Wentylacja Lodówki
- wg Gogiego123
- wg ogryzka77
- wg Paczka
- wg zundapp600
Zakupiłem 2 duże kratki, przeznaczone specjalnie do lodówek. Koszt ok. 150zł więc dość sporo, myślę jednak ze można użyć kratek z drzwi wejściowych po 20zł.
Montaż: Kratki rozmieściłem zaraz nad podłogą i pod blatem kuchennym. Otwory odrysowałem ołówkiem, a następnie wyciąłem wyrzynarką do drewna – szybko i skutecznie. Następnie wywierciłem otwory mocujące kratki, posmarowałem sikafleksem i przykręciłem. Uszczelniłem też kratki wokoło z zewnątrz. Od środka zamontowałem siatki chroniące przed dostawaniem się owadów do wewnątrz. Dodatkowo zainstalowałem 2 wiatraki przeznaczone do zasilacza komputerowego o zmiennych obrotach zależnych od temperatury. Wiatraki mogę włączyć przełącznikiem nad drzwiami lodówki. Cala szafka zostala uszczelniona od wewnątrz, aby zapobiec nagrzewaniu się wnętrza przyczepy. Po bokach płytami, od góry gąbka a z przodu zabudowałem kawałkiem oryginalnej listwy odpowiednio dociętej.
Fotki i tekst podesłał Fanklubowicz Gogi123
Moja przyczepka nie miała orginalnej lodówki. W miejscu szafki pod zlewem została zamontowana normalna agregatorowa lodówka. Doskonale chłodzi i zamraża ale oddaje dużo ciepła, na południu Europy okazało się to być zmorą - dodatkowe niepożądane ogrzewanie wewnątrz przyczepy. Znając zjawisko konwekcji zmuszony byłem zainstalować odpływ ciepłego powietrza, według mnie najlepiej do tego celu nadaje się kratka stosowana w drzwiach np. łazienkowych koszt 14 zł. Do tego siatka ogrodowa o małych okach koszt 2 zł w marketach budowlanych i tubka białego silikonu - wyrzynarka i wiertarka oraz około 2 godziny czasu wolnego.
Fotki i tekst podesłał Fanklubowicz ogryzek77
Potrzebne materiały:
- wentylatorek na 230V,
- kratka wentylacyjna,
- kawałek przewodu elektrycznego, włącznik, wtyczka.
Prace zaczęły się od wyznaczenia otworu. Potem ponawiercałem otwory, a następnie brzeszczotem wyciąłem odpowiedni otwór. Wówczas zostało już tylko zamontować wentylatorek. W między czasie kratka wentylacyjna zmieniła kolor na niebieski (wiadomo - kolor Niewiadowa), a przy okazji również pokrywa kuferka. Na koniec zostało wszystko poskładać, włączyć i cieszyć się z udanej pracy.
Fotki i tekst podesłał Fanklubowicz Paczek
Jakiś czas temu zamontowałem w swojej przyczepie lodówkę. Cały sezon pracowała bez problemu, a trzy rodzaje zasilania dają bardzo dużo możliwości. Do spodu lodówki zostały przyspawane i nagwintowane nogi, następnie poprzez podłogę przyczepy lodówka została stabilnie ustawiona na miejscu. Oczywiście przed tym zabiegiem ze względu na zasilanie gazem zostały wycięte otwory wentylacyjne i zamontowane kratki. Wykorzystałem takie które montowano w drzwiach wejściowych. Trzeba je było lekko zmodyfikować ze względu na małą grubość ściany. Całość dopełnia kominek, który jest produktem fabrycznym. Do zakupionej lodówki musiałem dorobić maskownicę na pokrętła i iskrownik. Do tego celu wykorzystałem kawałek kątownika z aluminium. Według własnego pomysłu dodałem dwie kontrolki i włącznik do wentylatorów. Następnie zastosowałem włącznik wentylatorów, które to wentylatory mają za zadanie lepsze chłodzenie przestrzeni za lodówką. Dwa wentylatory z zasilacza komputerowego przykręciłem bezpośrednio do górnej kratki wentylacyjnej. Szczeliny powstałe pomiędzy lodówką a szafką wypełniłem listwami z drewna bukowego i polakierowałem. Na koniec zostawiłem jeszcze jedną rzecz do zrobienia, która mnie osobiście bardzo irytowała. Do dziś nie mogę zrozumieć do czego miała służyć ta przestrzeń pod zlewem. No i te uchylne drzwiczki. Decyzja zapadła, że tu będzie normalna szuflada. I tak też zrobiłem. Wykonana konstrukcja szuflady otrzymała oryginalny front i jak dla mnie jest wygodnie i komfortowo.
Fotki i tekst podesłał Fanklubowicz zundapp600






















