Bezinwazyjny demontaż Cramera?

czyli elektryka, hydraulika i gaz ...
jarekvolvo
Posty: 161
Rejestracja: czwartek, 2 kwie 2020, 16:44
Lokalizacja: Milanówek

Bezinwazyjny demontaż Cramera?

Post autor: jarekvolvo »

Czy Szanowni mają jakiś sposób na demontaż palników kuchenki Cramer (127)?
Wiem, że zwykle śruba pokrywy palnika urywa się w dolnej części korpusu... Jest na to metoda? Podgrzać korpus od dołu? Na razie zalałem palnik WD przez dziurki od gazu...
Druga rzecz - to czy można zrobić zaworkom próbę ciśnieniową w wodzie? Będzie to miarodajne? Jakie ciśnienie max?
Życzmy sobie miłego dnia !
Awatar użytkownika
zoja
Posty: 329
Rejestracja: poniedziałek, 12 mar 2012, 12:19

Re: Bezinwazyjny demontaż Cramera?

Post autor: zoja »

Moja kuchenka właśnie padła. Palnik się po prostu rozleciał. Moim zdaniem tego nie da się rozebrać. Może od spodu jest śruba, jeszcze nie sprawdzałam.
Awatar użytkownika
Miron EZD
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 2187
Rejestracja: poniedziałek, 18 wrz 2017, 21:41
Lokalizacja: Zduńska Wola

Re: Bezinwazyjny demontaż Cramera?

Post autor: Miron EZD »

Nie wiem dokładnie jaki typ palników Cramera jest w Waszych kuchenkach.
W jednym z typów jaki mam nie ma żadnej śruby,
Palnik skręca się na uchwyty.
20180413_184552.jpg
Faktem jest, że odkręcić toto bez puszczenia wiązki wyrazów powszechnie uznanych za obelżywe, jest niemożliwością :lol:

Natomiast w kuchence z N127 spód palnika jest według mnie zgrzany z płytą główną na stałe.
20220429_192237.jpg
Od góry palnik trzyma się na jednej śrubie, która przeważnie jest już tak przerdzewiała, że próba odkręcenia jej
kończy się urwaniem gwintu i wygląda to mniej więcej tak:
20220429_192344.jpg
A więc, bezinwazyjnie w drugim przypadku zdemontować palnik jest bardzo ciężko :lol:
jarekvolvo
Posty: 161
Rejestracja: czwartek, 2 kwie 2020, 16:44
Lokalizacja: Milanówek

Re: Bezinwazyjny demontaż Cramera?

Post autor: jarekvolvo »

Nie, zgrzane toto nie jest - to różne metale ;) To rzeczywiście trzyma się na jednej śrubie na przelot, poprzez uszczelki. Wieczorkiem dam fotkę..
Życzmy sobie miłego dnia !
Awatar użytkownika
Miron EZD
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 2187
Rejestracja: poniedziałek, 18 wrz 2017, 21:41
Lokalizacja: Zduńska Wola

Re: Bezinwazyjny demontaż Cramera?

Post autor: Miron EZD »

jarekvolvo pisze:Nie, zgrzane toto nie jest - to różne metale ;) To rzeczywiście trzyma się na jednej śrubie na przelot, poprzez uszczelki. Wieczorkiem dam fotkę..
Może tak być, nie przyglądałem się temu dokładnie.
Po tylu latach sklejone od rdzawego nalotu :lol:
Dodatkowo trzyma pewnie nakrętka od termopary.
jarekvolvo
Posty: 161
Rejestracja: czwartek, 2 kwie 2020, 16:44
Lokalizacja: Milanówek

Re: Bezinwazyjny demontaż Cramera?

Post autor: jarekvolvo »

Oto i rozebrany. Ale nie ten, który potrzebuję :) :) :)

Cramerstary.jpg
Życzmy sobie miłego dnia !
Awatar użytkownika
zoja
Posty: 329
Rejestracja: poniedziałek, 12 mar 2012, 12:19

Re: Bezinwazyjny demontaż Cramera?

Post autor: zoja »

jarekvolvo pisze:Oto i rozebrany. Ale nie ten, który potrzebuję :) :) :)
Moja była identyczna, ale w zdecydowanie gorszym stanie.
DSC_3603.JPG
Za to zachowała się tabliczka. Są na niej parametry. Może się przydadzą.
tabliczka Cramner.JPG
Rozebrałeś tą kuchenkę i nie mogę już jej kupić?
kramer D.jpg
jarekvolvo
Posty: 161
Rejestracja: czwartek, 2 kwie 2020, 16:44
Lokalizacja: Milanówek

Re: Bezinwazyjny demontaż Cramera?

Post autor: jarekvolvo »

Dzięki za fotkę :) Czyli jednak na 50mbar...
Nie, nie ;) tej nie rozebrałem, powoli szykuję ją do montażu w cepce, tylko jeszcze szafkę muszę naprostować, bo była skręcona, jak wiertło. Ta rozebrana na częsci będzie do Dragonera, bo ktoś zwyczajnie ukręcił jeden palnik. A sfilmowałem pracę palników na reduktorze 30 - wychodzą głupoty - ale nie mogę załadować filmu, mimo zmniejszenia "wagi".. Nie wiem, może przez YT ?
Życzmy sobie miłego dnia !
ODPOWIEDZ

Wróć do „Instalacje”