Robiłem to frezarką po uprzednim przykręceniu listew od wewnątrz. Wyrzynarką nie ma szans. Ja nie umiem ciąć prostostachu_gda pisze:Widzę, że udało Ci się ładnie równo powycinać otwory we frontach szafek.
Opelacja kampervan.
Re: Opelacja kampervan.
OCZY
Team
Nie dla nas "All inclusive". Wolimy "nonexclusive".
kilometry/nocki w n126e
12311/93
Nie dla nas "All inclusive". Wolimy "nonexclusive".
kilometry/nocki w n126e
12311/93
Re: Opelacja kampervan.
Tydzień temu nic nie pisałem, bo i czasu nie miałem za wiele. Ostatnie dwa tygodnie to okres naprawdę wytężonej pracy przy Oplu.
Na początek okazało się, że braknie mi sklejki 4mm. Po obdzwonieniu lokalnych składów i hurtowni drewna dowiedziałem się, że sklejka staje się towarem deficytowym. Efekt był taki, że czekałem tydzień na dostawę sklejki do hurtowni. No i oczywiście kolejna dostawa to wyższa cena. Niestety, trzeba było kupić.
Czekając na materiał, zabrałem się za dokończenie budowy ścian kabiny prysznicowej. W efekcie powstała ścianka za fotelem kierowcy.
Zacząłem również zabudowywać ściankę od strony "salonu".
Następnie dociąłem i przymierzyłem podłogę
Po przeciągnięciu niezbędnych instalacji, czyli wężyków do wody i przewodów, podłoga została przykręcona na stałe.
W międzyczasie pojechałem po kolejne 50mb kantówek. Tym razem heblowane 20x40.
Przyszedł czas na początek budowy aneksu kuchennego.
Myślałem, że będzie mniej miejsca, ale udało się wygospodarować przestrzeń na małą szufladę i szafeczkę na śmietnik.
Po podłączeniu zlewu i wody, zabrałem się w końcu za montaż zbiornika na szarą wodę. Wykorzystałem w tym celu zbiornik paliwa do "webasto" o pojemności 50l. Dla "sztuki" owinąłem go w piankę kauczukową. Niestety nie mam zdjęć zamontowanego zbiornika, ale zrobię i pokażę. Na dzisiaj, tj. 23 sierpnia, na 8 rano, byliśmy umówieni w firmie Furgon dla Ciebie, która miała dokonać zmiany przeznaczenia naszego Opla z ciężarówki na kampera, więc ostatnie 24 godziny to był istny argagamedon i nie było czasu na robienie zdjęć. Tak więc brak na razie zdjęć "elektrowni", która i tak została tymczasowo zamontowana na ścianie łazienki, ani innych prac które wykonaliśmy. Mam tylko jedno zdjęcie zmontowanego i rozłożonego łóżka.
Prace przy budowie zakończyliśmy 23 sierpnia o godz. 1.30. Można powiedzieć, że auto mamy skończone na 80%. Została łazienka, wykładzina na podłodze, docelowa elektrownia oraz wszelkie wykończenia. Mimo to, dzisiaj, o godz. 8 rano zameldowaliśmy się w Mazańcowicach w firmie Furgon Dla Ciebie. Po trzech godzinach, Opel został uznany za auto specjalne-kempingowe. Przed nami opłacenie złodziejskiej akcyzy oraz przerejestrowanie w WK.
Ponieważ udało nam się przedłużyć wynajem warsztatu o kolejny miesiąc, resztę prac wykonamy po powrocie z urlopu, we wrześniu.
C.D.N
Na początek okazało się, że braknie mi sklejki 4mm. Po obdzwonieniu lokalnych składów i hurtowni drewna dowiedziałem się, że sklejka staje się towarem deficytowym. Efekt był taki, że czekałem tydzień na dostawę sklejki do hurtowni. No i oczywiście kolejna dostawa to wyższa cena. Niestety, trzeba było kupić.
Czekając na materiał, zabrałem się za dokończenie budowy ścian kabiny prysznicowej. W efekcie powstała ścianka za fotelem kierowcy.
Zacząłem również zabudowywać ściankę od strony "salonu".
Następnie dociąłem i przymierzyłem podłogę
Po przeciągnięciu niezbędnych instalacji, czyli wężyków do wody i przewodów, podłoga została przykręcona na stałe.
W międzyczasie pojechałem po kolejne 50mb kantówek. Tym razem heblowane 20x40.
Przyszedł czas na początek budowy aneksu kuchennego.
Myślałem, że będzie mniej miejsca, ale udało się wygospodarować przestrzeń na małą szufladę i szafeczkę na śmietnik.
Po podłączeniu zlewu i wody, zabrałem się w końcu za montaż zbiornika na szarą wodę. Wykorzystałem w tym celu zbiornik paliwa do "webasto" o pojemności 50l. Dla "sztuki" owinąłem go w piankę kauczukową. Niestety nie mam zdjęć zamontowanego zbiornika, ale zrobię i pokażę. Na dzisiaj, tj. 23 sierpnia, na 8 rano, byliśmy umówieni w firmie Furgon dla Ciebie, która miała dokonać zmiany przeznaczenia naszego Opla z ciężarówki na kampera, więc ostatnie 24 godziny to był istny argagamedon i nie było czasu na robienie zdjęć. Tak więc brak na razie zdjęć "elektrowni", która i tak została tymczasowo zamontowana na ścianie łazienki, ani innych prac które wykonaliśmy. Mam tylko jedno zdjęcie zmontowanego i rozłożonego łóżka.
Prace przy budowie zakończyliśmy 23 sierpnia o godz. 1.30. Można powiedzieć, że auto mamy skończone na 80%. Została łazienka, wykładzina na podłodze, docelowa elektrownia oraz wszelkie wykończenia. Mimo to, dzisiaj, o godz. 8 rano zameldowaliśmy się w Mazańcowicach w firmie Furgon Dla Ciebie. Po trzech godzinach, Opel został uznany za auto specjalne-kempingowe. Przed nami opłacenie złodziejskiej akcyzy oraz przerejestrowanie w WK.
Ponieważ udało nam się przedłużyć wynajem warsztatu o kolejny miesiąc, resztę prac wykonamy po powrocie z urlopu, we wrześniu.
C.D.N
OCZY
Team
Nie dla nas "All inclusive". Wolimy "nonexclusive".
kilometry/nocki w n126e
12311/93
Nie dla nas "All inclusive". Wolimy "nonexclusive".
kilometry/nocki w n126e
12311/93
- tomcat
- Moderator

- Posty: 4350
- Rejestracja: niedziela, 24 sie 2014, 22:39
- Lokalizacja: Gostyń,Wielkopolska
Re: Opelacja kampervan.
Fajnie, że w końcu możecie skorzystać z efektów pracy no i do zobaczenia 
Re: Opelacja kampervan.
Super. Obserwuję wątek i nie myślałem, że zobaczę efekty prac gdy wszystko będzie "jeszcze ciepłe"
Staję w kolejce do zwiedzania, do zobaczenia na kajakach 
- TomekN126N
- Fanklubowicz

- Posty: 3859
- Rejestracja: środa, 13 cze 2012, 18:54
- Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle
Re: Opelacja kampervan.
Brawo Wy, elegancko to wygląda.
Nocki/km
2023: 11/460
2022: 12/440
2021: 3/425
2020: 5/1040
2019: 3/420
2018: 30/4184
2017: 24/2850
2016: 12/2540
2015: 23/2530
2014: 15/950
2013: 16/2310
2012: 23/1665
N126N
Corolla kombi - służbówka
Octavia kombi 1.6 TDI
jawa175(59)
komar3(81)
komar sztywniak
Suzuki GSX750E(83)
Honda Hornet 900 (05)
2023: 11/460
2022: 12/440
2021: 3/425
2020: 5/1040
2019: 3/420
2018: 30/4184
2017: 24/2850
2016: 12/2540
2015: 23/2530
2014: 15/950
2013: 16/2310
2012: 23/1665
N126N
Corolla kombi - służbówka
Octavia kombi 1.6 TDI
jawa175(59)
komar3(81)
komar sztywniak
Suzuki GSX750E(83)
Honda Hornet 900 (05)
Re: Opelacja kampervan.
Zastój w temacie
Wszystko przez nasze wakacje.
Kto był na kajakach i miał ochotę, to zajrzał do środka i mógł zobaczyć naszą robotę.
Zdaję sobie sprawę z tego, że nie wszystkim nasza zabudowa przypadła do gustu, jednak nam się sprawdziła w 90%. Dlaczego nie w 100%? Ano trzeba niestety poprawić troszkę rozkładanie łóżka bo w jednym miejscu się lekko blokuje i trzeba jeden moduł lekko podnieść podczas rozsuwania. Oprócz tego okazało się, że zakładanie plastikowych kratek wentylacyjnych na zewnątrz jest błędem. Nie wytrzymują uderzeń gałęzi.
Dlatego muszę zmienić tę kratkę na taką jaka jest założona przy kominie "junkersa" Do wentylacji łazienki również.
Poza tymi "mankamentami" jest tak jak zakładaliśmy. Kompaktowo i wygodnie. Oczywiście pozostaje dokończenie wszystkich rzeczy, których nie zdążyliśmy zrobić, czyli łazienki, podłogi i wykończeń, oraz oczywiście malowanie, ale to już jest najmniejszy problem. Auto jest już w pełni użyteczne jako kampervan. Przez dwa tygodnie przejechaliśmy ok 1700 km, codziennie śpiąc w innym miejscu, za wyjątkiem dwóch zlotów: kajaków i II zlotu przyczep Hobby, gdzie spaliśmy po dwie nocki.
Z pozostałych dziesięciu nocek, dziewięć na dziko. Jedna na polu kempingowym, bo było już bardzo późno, a dwie planowane dzikie miejscówki okazały się nieaktualne.
Podczas wyjazdu, auto doznało dwóch awarii. Najpierw rozszczelniła się odma olejowa, która w tym aucie jest zintegrowana z wlewem oleju, co skutkowało rozchlapaniem oleju po prawie całej komorze silnika. Zamówiłem nową odmę i wymieniłem podczas zlotu "Hobby". Druga awaria, to zanik wspomagania. Opel bez wspomagania prowadzi się jak Star 28. Powodem awarii był przetarty wężyk idący od zbiorniczka płynu wspomagania. Tutaj specjalne podziękowania dla Maćka (Tata Kazika), za pomoc w zdiagnozowaniu problemu oraz za pomoc w naprawie
Dziękujemy również Marcinowi (dzin1975) za pomoc w dotarciu na kolejną miejscówkę nad Nidą
Podsumowując wyjazd z naszego punktu widzenia, przesiadka na "kampera" była słusznym posunięciem. To jest rozwiązanie dla nas idealne.
W ubiegłym tygodniu udałem się do urzędu komunikacji, w celu przerejestrowania ciężarówki na kempingowy-specjalny. Pani, która odebrała ode mnie papiery chyba nie bardzo wiedziała co ma z tym zrobić, bo pierwsze pół godziny zajęły jej konsultacje z kierownikiem oraz czytanie ustawy. Koniec końców wszystko się udało i czekam na nowy dowód rejestracyjny. Powinien być lada dzień.
Prawdopodobnie przedłużymy jeszcze o miesiąc wynajem warsztatu, żeby na spokojnie pokończyć wszystkie prace.
C.D.N.
Kto był na kajakach i miał ochotę, to zajrzał do środka i mógł zobaczyć naszą robotę.
Zdaję sobie sprawę z tego, że nie wszystkim nasza zabudowa przypadła do gustu, jednak nam się sprawdziła w 90%. Dlaczego nie w 100%? Ano trzeba niestety poprawić troszkę rozkładanie łóżka bo w jednym miejscu się lekko blokuje i trzeba jeden moduł lekko podnieść podczas rozsuwania. Oprócz tego okazało się, że zakładanie plastikowych kratek wentylacyjnych na zewnątrz jest błędem. Nie wytrzymują uderzeń gałęzi.
Dlatego muszę zmienić tę kratkę na taką jaka jest założona przy kominie "junkersa" Do wentylacji łazienki również.
Poza tymi "mankamentami" jest tak jak zakładaliśmy. Kompaktowo i wygodnie. Oczywiście pozostaje dokończenie wszystkich rzeczy, których nie zdążyliśmy zrobić, czyli łazienki, podłogi i wykończeń, oraz oczywiście malowanie, ale to już jest najmniejszy problem. Auto jest już w pełni użyteczne jako kampervan. Przez dwa tygodnie przejechaliśmy ok 1700 km, codziennie śpiąc w innym miejscu, za wyjątkiem dwóch zlotów: kajaków i II zlotu przyczep Hobby, gdzie spaliśmy po dwie nocki.
Z pozostałych dziesięciu nocek, dziewięć na dziko. Jedna na polu kempingowym, bo było już bardzo późno, a dwie planowane dzikie miejscówki okazały się nieaktualne.
Podczas wyjazdu, auto doznało dwóch awarii. Najpierw rozszczelniła się odma olejowa, która w tym aucie jest zintegrowana z wlewem oleju, co skutkowało rozchlapaniem oleju po prawie całej komorze silnika. Zamówiłem nową odmę i wymieniłem podczas zlotu "Hobby". Druga awaria, to zanik wspomagania. Opel bez wspomagania prowadzi się jak Star 28. Powodem awarii był przetarty wężyk idący od zbiorniczka płynu wspomagania. Tutaj specjalne podziękowania dla Maćka (Tata Kazika), za pomoc w zdiagnozowaniu problemu oraz za pomoc w naprawie
Podsumowując wyjazd z naszego punktu widzenia, przesiadka na "kampera" była słusznym posunięciem. To jest rozwiązanie dla nas idealne.
W ubiegłym tygodniu udałem się do urzędu komunikacji, w celu przerejestrowania ciężarówki na kempingowy-specjalny. Pani, która odebrała ode mnie papiery chyba nie bardzo wiedziała co ma z tym zrobić, bo pierwsze pół godziny zajęły jej konsultacje z kierownikiem oraz czytanie ustawy. Koniec końców wszystko się udało i czekam na nowy dowód rejestracyjny. Powinien być lada dzień.
Prawdopodobnie przedłużymy jeszcze o miesiąc wynajem warsztatu, żeby na spokojnie pokończyć wszystkie prace.
C.D.N.
OCZY
Team
Nie dla nas "All inclusive". Wolimy "nonexclusive".
kilometry/nocki w n126e
12311/93
Nie dla nas "All inclusive". Wolimy "nonexclusive".
kilometry/nocki w n126e
12311/93
- stachu_gda
- Fanklubowicz

- Posty: 2622
- Rejestracja: wtorek, 24 mar 2015, 08:12
- Lokalizacja: Przywidz (Pomorskie)
Re: Opelacja kampervan.
Fajnie że macie możliwość wynajęcia warsztatu - nam zeszłoroczna miejscówa się zdezaktualizowała, szukamy czegoś gdzie będzie można nasze auto przezimować, już nawet nie mówiąc o dalszych pracach 
Re: Opelacja kampervan.
Wrzesień miał być ostatnim miesiącem w warsztacie, ale zdecydowaliśmy się jeszcze na październik, żeby na spokojnie wszystko pokończyć.stachu_gda pisze:Fajnie że macie możliwość wynajęcia warsztatu - nam zeszłoroczna miejscówa się zdezaktualizowała, szukamy czegoś gdzie będzie można nasze auto przezimować, już nawet nie mówiąc o dalszych pracach
Dzisiaj nastąpił ten długo oczekiwany dzień, w którym Opel oficjalnie został specjalnym-kempingowym. Na pohybel niedowiarkom
OCZY
Team
Nie dla nas "All inclusive". Wolimy "nonexclusive".
kilometry/nocki w n126e
12311/93
Nie dla nas "All inclusive". Wolimy "nonexclusive".
kilometry/nocki w n126e
12311/93
Re: Opelacja kampervan.
Ostatni miesiąc w warsztacie nie obfitował w jakieś spektakularne prace. Pierwszą sprawą była wymiana uszkodzonego wywiewu kuchennego oraz montaż takiego samego wywiewu do łazienki. Zastosowałem takie same "kratki" jak ta do odprowadzenia spalin z "junkersa"
Udało mi się poprawić składanie łóżka, bo podczas urlopu były z tym problemy. Obiłem łazienkę do końca sklejką i zamontowałem wentylator do wywiewu.
Zmieniłem całkowicie podparcie stołu, dzięki czemu noga jest teraz po otwarciu blokowana. Wcześniej była tylko na zwykłym zawiasie, wiec nie była zbyt stabilna.
Dorobiłem szufladę
Założyłem siłowniki do frontów szafek
Obłożyłem stopień wejściowy sklejką. Dojdzie jeszcze jakaś "wyściółka".
I na tę chwilę tyle. Będzie jeszcze co robić. Zostało położenie wykładziny na podłodze oraz na ścianach łazienki, ale to damy radę zrobić bez warsztatu.
Wczoraj wywiozłem z warsztatu ostatnie graty.
Rozdział warsztatowy został zamknięty. To była naprawdę fajna przygoda. Chociaż był moment, że chciałem tym ebnąć i dać sobie spokój, ale wytrwałem i się udało.
Wczoraj po wyprowadzeniu opla, zabraliśmy go na spacer i przy okazji przetestowałem chińskiego ledbara, który jak wiecie jest zamontowany nad kabiną.
Pierwsze zdjęcie to zdjęcie na normalnych światłach mijania.
Szału nie ma.
Drugie zdjęcie ze świecącym ledbarem.
Różnica jest spora.
Udało mi się poprawić składanie łóżka, bo podczas urlopu były z tym problemy. Obiłem łazienkę do końca sklejką i zamontowałem wentylator do wywiewu.
Zmieniłem całkowicie podparcie stołu, dzięki czemu noga jest teraz po otwarciu blokowana. Wcześniej była tylko na zwykłym zawiasie, wiec nie była zbyt stabilna.
Dorobiłem szufladę
Założyłem siłowniki do frontów szafek
Obłożyłem stopień wejściowy sklejką. Dojdzie jeszcze jakaś "wyściółka".
I na tę chwilę tyle. Będzie jeszcze co robić. Zostało położenie wykładziny na podłodze oraz na ścianach łazienki, ale to damy radę zrobić bez warsztatu.
Wczoraj wywiozłem z warsztatu ostatnie graty.
Rozdział warsztatowy został zamknięty. To była naprawdę fajna przygoda. Chociaż był moment, że chciałem tym ebnąć i dać sobie spokój, ale wytrwałem i się udało.
Wczoraj po wyprowadzeniu opla, zabraliśmy go na spacer i przy okazji przetestowałem chińskiego ledbara, który jak wiecie jest zamontowany nad kabiną.
Pierwsze zdjęcie to zdjęcie na normalnych światłach mijania.
Szału nie ma.
Drugie zdjęcie ze świecącym ledbarem.
Różnica jest spora.
OCZY
Team
Nie dla nas "All inclusive". Wolimy "nonexclusive".
kilometry/nocki w n126e
12311/93
Nie dla nas "All inclusive". Wolimy "nonexclusive".
kilometry/nocki w n126e
12311/93
Re: Opelacja kampervan.
No powiem tylko, że zrobiliście kawał porządnej roboty!!!
Nie mogę się doczekać kiedy będę mógł zobaczyć to z bliska.
Pozdrawiam
Nie mogę się doczekać kiedy będę mógł zobaczyć to z bliska.
Pozdrawiam
Re: Opelacja kampervan.
Damian możesz podlinkować tego ledbara. Chodzi mi po głowie pomysł żeby sobie zrobić taki na belce do relingów i zakładać jak jadę w dziwne miejsca bo mi też trochę brakuje światła w kijance.
Fiat Burstner 535-2 2.8 idTD , wcześniej: Knaus Sport 400 LK , Adria Unica 5204 , Chateau Cantara 908 i N126n
Re: Opelacja kampervan.
Ja kupiłem dokładnie ten model:reflexes pisze:Damian możesz podlinkować tego ledbara. Chodzi mi po głowie pomysł żeby sobie zrobić taki na belce do relingów i zakładać jak jadę w dziwne miejsca bo mi też trochę brakuje światła w kijance.
https://allegro.pl/oferta/panel-led-lampa-robocza-120w-40led-12-24v-neoma-10570451499
OCZY
Team
Nie dla nas "All inclusive". Wolimy "nonexclusive".
kilometry/nocki w n126e
12311/93
Nie dla nas "All inclusive". Wolimy "nonexclusive".
kilometry/nocki w n126e
12311/93
Re: Opelacja kampervan.
Dzięki. Cena rozsądna więc chyba zrealizuję w końcu swój plan.
Fiat Burstner 535-2 2.8 idTD , wcześniej: Knaus Sport 400 LK , Adria Unica 5204 , Chateau Cantara 908 i N126n
- robert
- Administrator

- Posty: 2994
- Rejestracja: poniedziałek, 24 maja 2010, 12:09
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Opelacja kampervan.
OOooo... niezły gadżet.oko pisze: Wczoraj po wyprowadzeniu opla, zabraliśmy go na spacer i przy okazji przetestowałem chińskiego ledbara, który jak wiecie jest zamontowany nad kabiną.
Pierwsze zdjęcie to zdjęcie na normalnych światłach mijania.
Szału nie ma.
Drugie zdjęcie ze świecącym ledbarem.
Różnica jest spora.
(...)kupiłem dokładnie ten model:
https://allegro.pl/oferta/panel-led-lampa-robocza-120w-40led-12-24v-neoma-10570451499
Warto kupić.
- robert
- Administrator

- Posty: 2994
- Rejestracja: poniedziałek, 24 maja 2010, 12:09
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Opelacja kampervan.
Zmieniłem na 20...oko pisze: Znów się nie zmieściłem w jednym poście. Limit dziesięciu zdjęć to stanowczo za mało.
Poniżej test
