T0 NI32 - Remontowe perypetie

czyli nasza walka z przyczepą...
Awatar użytkownika
n132_Slow_life
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 54
Rejestracja: sobota, 15 sie 2020, 08:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

T0 NI32 - Remontowe perypetie

Post autor: n132_Slow_life »

Cześć, nasz wieloryb nareszcie doczekał się własnego wątku remontowego. Liczymy na Wasze cenne rady i wskazówki dotyczące remontu.
Przyczepę użytkujemy już od jakiegoś czasu. Przez ten czas zdążyliśmy zżyć się z naszym Wielorybem. Bardzo polubiliśmy podróże z przyczepą oraz wspólne spędzanie czasu na zlotach. W międzyczasie dokonywaliśmy drobnych zmian w przyczepce.
Zmiany wewnątrz:
-wymiana materacy oraz zasłon
-nowy akumulator
-panel zarządzania systemami (światłem, wodą, ładowarkami)
-oświetlenie nocne led

Zmiany zewnętrzne dotyczyły głównie:
-panel solarny na dachu
-alufelgi + nowe opony
-rejestracja indywidualna (wyróżnik T0 NI23)
-wyremontowana oryginalna bakista

Teraz przyszedł czas gruntowny remont podwozia przyczepy.
Dziś udało nam się podziałać przy przyczepie. Rama została oswobodzona od budy. Rama jak to rama wygląda różnie. Liczymy, że uda się z niej coś zrobić ;)
Przyczepa - stan początkowy - stara oś
Przyczepa - stan początkowy - stara oś
Latający wieloryb
Latający wieloryb
Rama po zdjęciu budy
Rama po zdjęciu budy
Dalsze plany to:
1. Odkręcenie wszystkiego od ramy
2. Piaskowanie w celu oceny stanu faktycznego ramy
3. Wymiana dyszla, wzmocnienie ramy
W garażu: N132T~1977 oraz N126~1973
rok 2020 - 6 nocek - 650 km
rok 2021 - 2 nocki - 150 km
rok 2022 - 2 nocki - 110 km
rok 2023 - 5 nocek - 180 km + remont ramy n132 i lifting 50’cio latki
rok 2024 - 19 nocek - 2740 km
rok 2025 - 31 nocek - 3582 km
Awatar użytkownika
tomcat
Moderator
Moderator
Posty: 4350
Rejestracja: niedziela, 24 sie 2014, 22:39
Lokalizacja: Gostyń,Wielkopolska

Re: T0 NI32 - Remontowe perypetie

Post autor: tomcat »

Powodzenia w remoncie, trzymam kciuki ;)
Awatar użytkownika
Murano
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 7201
Rejestracja: poniedziałek, 22 kwie 2013, 20:17
Lokalizacja: Zabrze

Re: T0 NI32 - Remontowe perypetie

Post autor: Murano »

Będzie jak nowa! Bardzo słuszna decyzja.
Awatar użytkownika
n132_Slow_life
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 54
Rejestracja: sobota, 15 sie 2020, 08:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: T0 NI32 - Remontowe perypetie

Post autor: n132_Slow_life »

Aktualizacja:
Dziś udało się nam odkręcić wszystkie podpory, najazd oraz oś. Łatwo nie było, kilka śrub nie chciało z nami współpracować i nie obyło się bez szlifierki.
Zdziwił nas fakt, że oś przyczepy to Alko 800kg. Byliśmy przekonani, że te wieloryby miały montowane mocniejsze ośki.
Po dzisiejszych zmaganiach rama poczeka w garażu na piaskowanie.
Wgrywamy kilka zdjęć z dzisiejszych prac.
IMG_9891.jpeg
IMG_9893.jpeg
IMG_9892.jpeg
IMG_9894.jpeg
IMG_9900.jpeg
IMG_9901.jpeg
IMG_9903.jpeg
IMG_9909.jpeg
IMG_9904.jpeg
W garażu: N132T~1977 oraz N126~1973
rok 2020 - 6 nocek - 650 km
rok 2021 - 2 nocki - 150 km
rok 2022 - 2 nocki - 110 km
rok 2023 - 5 nocek - 180 km + remont ramy n132 i lifting 50’cio latki
rok 2024 - 19 nocek - 2740 km
rok 2025 - 31 nocek - 3582 km
Awatar użytkownika
Miron EZD
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 2187
Rejestracja: poniedziałek, 18 wrz 2017, 21:41
Lokalizacja: Zduńska Wola

Re: T0 NI32 - Remontowe perypetie

Post autor: Miron EZD »

Z tego co widzę, to obawiam się, że po piaskowaniu tej ramy stwierdzisz,
że do dalszego użytkowania za bardzo się nie będzie nadawała.
Awatar użytkownika
Karolus
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 2108
Rejestracja: środa, 24 paź 2012, 20:24
Lokalizacja: Przemyśl

Re: T0 NI32 - Remontowe perypetie

Post autor: Karolus »

Miron EZD pisze:Z tego co widzę, to obawiam się, że po piaskowaniu tej ramy stwierdzisz,
że do dalszego użytkowania za bardzo się nie będzie nadawała.
Też tak pomyślałem.
Jeżeli robisz "dla siebie" i "pod siebie" to proponuję "wyspawać" nową ramę na wzór starej.
Pomyślałbym także o wymianie osi - wiem,że to koszty generuje wszystko ale uważam że jak robić raz to porządnie i się cieszyć "na lata".

Powodzonka w remoncie - jak masz pytania pytaj, ja robię już trzeci remont, to uzależnia :)
Niewiadko-noce
2024 - 3500km i 15 nocy "nową" N126NT
2025 - 480km i 4 noce "nową" N126NT

N126NT Remont "nr. 3"
http://www.fanklub-niewiadowek.com/forum/viewtopic.php?f=36&t=9891
Awatar użytkownika
n132_Slow_life
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 54
Rejestracja: sobota, 15 sie 2020, 08:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: T0 NI32 - Remontowe perypetie

Post autor: n132_Slow_life »

Aktualizacja:
Rama czeka na konsultacje ze spawaczem.
W międzyczasie kompletujemy nowy zestaw oprzyrządowania do nowej lub odnowionej ramy.
IMG_9940.jpeg
IMG_9941.jpeg
IMG_9914.jpeg
IMG_9915.jpeg
Pytanie:
Czy do połączenia nowych linek z nową osią (bębnami) potrzebne są jakieś dodatkowe elementy?
W garażu: N132T~1977 oraz N126~1973
rok 2020 - 6 nocek - 650 km
rok 2021 - 2 nocki - 150 km
rok 2022 - 2 nocki - 110 km
rok 2023 - 5 nocek - 180 km + remont ramy n132 i lifting 50’cio latki
rok 2024 - 19 nocek - 2740 km
rok 2025 - 31 nocek - 3582 km
Awatar użytkownika
popiolekpolska
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 481
Rejestracja: piątek, 1 lip 2016, 00:47
Lokalizacja: Czeladź

Re: T0 NI32 - Remontowe perypetie

Post autor: popiolekpolska »

Wszystko jest w komplecie. Ze starego zestawu zostaje tylko pręt. Sposób montażu linek do bębnów.
Zrzut ekranu 2023-07-24 094122.png
N126e 1983
N126n 1988 -ex
N132L 1984
Awatar użytkownika
n132_Slow_life
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 54
Rejestracja: sobota, 15 sie 2020, 08:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: T0 NI32 - Remontowe perypetie

Post autor: n132_Slow_life »

Dzięki za grafikę montażu linek :)
Rama jest już po oględzinach spawacza. Stwierdził, że najgorzej nie jest, chociaż jestem bliski decyzji o wyspawaniu nowej poprawionej ramy.
Analizuje wszystkie wątki, w których ramy były przez Was poprawiane. Mam jakieś swoje koncepcje.
Jednak i tak proszę Was, jako bardziej doświadczonych w boju, o wskazówki co warto udoskonalić w standardowej konstrukcji ramy wieloryba. Za każdą radę będę ogromnie wdzięczny.
W garażu: N132T~1977 oraz N126~1973
rok 2020 - 6 nocek - 650 km
rok 2021 - 2 nocki - 150 km
rok 2022 - 2 nocki - 110 km
rok 2023 - 5 nocek - 180 km + remont ramy n132 i lifting 50’cio latki
rok 2024 - 19 nocek - 2740 km
rok 2025 - 31 nocek - 3582 km
Awatar użytkownika
Miron EZD
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 2187
Rejestracja: poniedziałek, 18 wrz 2017, 21:41
Lokalizacja: Zduńska Wola

Re: T0 NI32 - Remontowe perypetie

Post autor: Miron EZD »

Co prawda nie mam wieloryba, jednak z tego co pamiętam z wątków napisanych przez właścicieli N132 newralgicznym punktem
tych przyczep jest dyszel i łączenie go z ramą, było kilka pęknięć spowodowanych zmęczeniem materiału.
Możesz zrobić adaptery do podpór aby ustawić je pod lekkim kątem, zyskujesz wtedy stabilność przyczepy.
Przy okazji zrobiłbym kosz na koło zapasowe jeżeli wozisz takie.
Inne pomysły, myślę że zaproponują koledzy którzy remontowali wieloryby, szczególnie kolega Kooba i Murano.
Awatar użytkownika
RAFALSKI
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 5567
Rejestracja: czwartek, 15 lip 2010, 16:27

Re: T0 NI32 - Remontowe perypetie

Post autor: RAFALSKI »

Szkoda, że o mnie zapomniałeś ;) Jeśli mi się nicki i osoby nie pomyliły, wszystkie "wielorybnicze" tematy związane z ramą, dyszlem, układem jezdnym Knott-a, obgadaliśmy z zainteresowanymi na żywo na ostatnim zlocie :)
Działajcie, powodzenia w remoncie.
Awatar użytkownika
Miron EZD
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 2187
Rejestracja: poniedziałek, 18 wrz 2017, 21:41
Lokalizacja: Zduńska Wola

Re: T0 NI32 - Remontowe perypetie

Post autor: Miron EZD »

RAFALSKI pisze:Szkoda, że o mnie zapomniałeś ;)
Proszę o wybaczenie, i obiecuję, że więcej się to nie powtórzy.
Przy następnym wątku z podpowiedziami oczywiście będę wspominał o Tobie, może nawet wstawię link bezpośrednio do remontu :lol:
Awatar użytkownika
n132_Slow_life
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 54
Rejestracja: sobota, 15 sie 2020, 08:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: T0 NI32 - Remontowe perypetie

Post autor: n132_Slow_life »

Hej, zima jak narazie sobie poszła, a pierwsze słoneczne dni zmotywowały mnie do pierwszego wyprowadzenia nowej ramy na trawkę.
Wreszcie nie będę obawiał się, że coś się złamie :D
Teraz muszę poprawić kilka przetarć ocynku powstałych w transporcie. Czym najlepiej „załatać” drobne przetarcia i rysy na ocynku? Ocynk w sprayu da radę? Czym wyczyścić drobne rudawe naloty w tych miejscach?
Pozdrawiam
Nowa rama n132
Nowa rama n132
W garażu: N132T~1977 oraz N126~1973
rok 2020 - 6 nocek - 650 km
rok 2021 - 2 nocki - 150 km
rok 2022 - 2 nocki - 110 km
rok 2023 - 5 nocek - 180 km + remont ramy n132 i lifting 50’cio latki
rok 2024 - 19 nocek - 2740 km
rok 2025 - 31 nocek - 3582 km
Awatar użytkownika
tomcat
Moderator
Moderator
Posty: 4350
Rejestracja: niedziela, 24 sie 2014, 22:39
Lokalizacja: Gostyń,Wielkopolska

Re: T0 NI32 - Remontowe perypetie

Post autor: tomcat »

n132_Slow_life pisze:...Czym najlepiej „załatać” drobne przetarcia i rysy na ocynku? Ocynk w sprayu da radę? Czym wyczyścić drobne rudawe naloty w tych miejscach? ...
Przytarcia potraktowałbym jakimś odrdzewiaczem, bo mechanicznie szkoda nowego ocynku.
Myślę, że cynk w sprayu spokojnie ogarnie temat, tylko kilka warstw; nie oszczędzaj.
Awatar użytkownika
Paweł(SP7GTU)
Posty: 111
Rejestracja: sobota, 24 sie 2013, 19:30
Lokalizacja: Ostrowiec Św

Re: T0 NI32 - Remontowe perypetie

Post autor: Paweł(SP7GTU) »

Dobra Robota!!!!!. Do dzieła i celu sąsiedzie.
Toyota Yaris II(1.33)+N126ES
ODPOWIEDZ

Wróć do „Remonty”