Mi wystarcza, ładuję w domu na normalnym prostowniku 12 godzin potem na szybkim po 3 godziny tylko ,że odkręcam korki bo się gotuję.
Nigdy nie miałem żadnych problemów pod warunkiem ,że akumulatory są sprawne. ja mam ze swojego warsztatu 3 letnie i tak jak powiedziałem 2x74 ah wystarczają na 5 dni potem ładuje na szybkim prostowniku 3 godziny 2 aku i mam już prądu na 3 dni. Ponieważ wiadomo ,że ładować powinny się dłużej niż 3 godz i w wolniejszym tempie, W między czasie możesz załączyć sobie lodówkę i inne pierdoły ,które agregat wytrzyma i schłodzić piwko.
Ale to już naprawdę mega extreme ,żeby niebyło 230. Jeśli jest to podłączam prostownik na stałe do aku na najmniejsze ładowanie i korzystam z wszystkich uroków znaczy

lampki oraz pompka i ładowarki do laptopów oraz telefonów. Ale to kwestia dyskusyjna każdy robi jak uważa

Myślę ,że ile użytkowników tyle sposobów ja jestem w 100% zadowolony

Ostatnio zmieniony niedziela, 2 mar 2014, 20:28 przez
łapa, łącznie zmieniany 1 raz.