Jasne, dotrę to jeszcze papierem gradacji 120 potem 240, a następnie przedmucham kompresorem i jeśli wyjdzie dziurka, czy coś wtedy finiszem i tarcie papierem, powiedzmy 400, a potem 500. Dobrze myślę? Dzięki za podpowiedź.Murano pisze:Na tym etapie warto skorzystać z szpachli finish. Poza tym ja bym to dotarł jeszcze. Kolejna warstwa szpachli musi być kładziona na totalnie bezpyłową powierzchnię. Jeśli w dziurkach zostanie pył lub szłam po szlifowaniu to nic się tam nie przyjmie.
Lecimy z tematem czyli Remont i rzucanie zaklęć
Remont i rzucanie zaklęć.
Restore N 126 e 76'
Re: Lecimy z tematem czyli Remont i rzucanie zaklęć
Mały upgrade! Aż nie ma czasu pisać na forum. Roboty do bólu. Ciąg dalszy szlifów i szpachlowania budy. Okazało się że dach do poprawki, drzwi się rozczepiły (mamut nie złapał) czyli też do poprawki, wnęka okna przedniego wycięta jeszcze nie do końca ale wycięta (zmieniam okno na nowe z modelu 126 et bodajże (80x50). Laminuje teraz żeby dopasować/przesunąć to nowe okno bo powstanie coś a'la zakątek łazienkowy. I takie tam montaż instalacji 12v 230v przełożony u fachowca dopiero na wrzesień, może się wyrobie z planowanym alufoxem i malowaniem do tego czasu. Swoja drogą pytanko. Jakiej pianki mało/nisko rozprężnej używaliście do sklejenia obu części (laminatów) drzwi ? Potrzebna jest miedzy tymi obiema częściami laminatu ramka wywietrznika w drzwiach? Jakiś bublowaty mamut zamówiłem bo w moim przypadku słabo złapał. Może ktoś coś już kombinował i zechce się podzielić doświadczeniem. Pozdrawiam Wszystkich!
Restore N 126 e 76'
Remont i rzucanie zaklęć.
Dach doprowadzony tak w miarę do ładu (w miarę możliwości i umiejętności
). Podjąłem już próbę zamontowania okna przedniego z nowego modelu jednak wydaję mi się, że się trochę walnąłem. Tyle razy mierzyłem i wraz coś zrobiłem źle ajj. Co myślicie opuszczać okno o te 4 cm w dół żeby zgadzało się z linią okien bocznych czy już tak zostawić?
Restore N 126 e 76'
Re: Lecimy z tematem czyli Remont i rzucanie zaklęć
Ja bym opuścił, jakoś wizualnie to nie pasuje.
- Miron EZD
- Fanklubowicz

- Posty: 2187
- Rejestracja: poniedziałek, 18 wrz 2017, 21:41
- Lokalizacja: Zduńska Wola
Re: Lecimy z tematem czyli Remont i rzucanie zaklęć
Jeśli planujesz na przedniej ścianie zabudować kuchnię to nie opuszczaj, będziesz mógł zrobić wyżej blat.
Oryginalnie wysokość blatu jest według mnie za niska, zapalając gaz w kuchence, nie powiem co sobie można przypalić.
Oryginalnie wysokość blatu jest według mnie za niska, zapalając gaz w kuchence, nie powiem co sobie można przypalić.
Remont i rzucanie zaklęć.
Zgadzam się, że wizualnie to nie pasuje natomiast Miron słusznie zauważył odnośnie wysokości blatu wewnątrz. Wczoraj pomierzyłem i wysokość blatu/kuchni wyjdzie na ok 70/73 cm bez opuszczenia okna tak jak jest, także też mało, bo dla mnie optymalna wysokość to 85cm, a jeśli okno opuszczę to będzie jeszcze mniej. Jeszcze popatrzę, pomyśle ale raczej zostanie tak jak jest. Dzięki za podpowiedzi. Pozdrawiam
Restore N 126 e 76'
Remont i rzucanie zaklęć
Witam. Od ostatniego wpisu minęło prawie 3 m-ce więc czas na małą aktualizacje. Prace chodź pomału posuwają się do przodu to widać tego efekty (w końcu!). Remont normalny w ogólnie przyjętych "standardach" Niewiadówkowych bez żadnych udziwnień, bo wciąż jest roboty w HUK. Okno przednie zostało przerobione po raz 2 i uważam że całkiem nie źle mi wyszło i teraz mi się nawet podoba. Drzwi po raz enty poprawiałem, bo nie udało mi się ich dostać i w końcu je skleiłem i jak na taki złom to wyszło chyba całkiem całkiem. Przyczepa została pomalowana podkładem epoksydowym i 2 razy Sigmadurem 550. Podkład i emalię malowałem pistoletem i co prawda wyszła taka delikatna strukturka ale to moje pierwsze malowanie pistoletem. Dach z nowymi uszczelkami oraz drzwi oklejone alufoxem na klej Moto. Na razie siedzi. Drzwi na nowych zawiasach i z nową kratką wentylacyjną wydrukowaną w 3D z ABS-u. Zamek drzwi już kupiłem ale przerobię go dopiero na wiosnę. Wymieniłem też kantówki wewnątrz na nowe te pod półki i przy futrynie ale jeszcze z drugiej strony zostały do wymiany. Rama okna tylnego nie otwieranego była w dobrym stanie więc ją wyczyściłem i odmalowałem. Obsadziłem nowe grafitowe szyby na nowych uszczelkach jednak nie obyło się bez uszczerbku. Nowa tylna szyba mimo mierzenia i docinania pękła
teraz czeka mnie klejenie. Także wszystkim nowym adeptom sztuki remontowej TEJ "POMYŁKI POLSKIEGO KARAWANINGU" polecam 2 razy mierzyć i sprawdzać w otworze okiennym czy dana szyba pasuje i ma 5 -7 mm luzu i dokładnie docinać! Wleciało też już trochę "biżuterii" tak zwanej, czyli lampy tylne, podświetlenie tablicy, trójkąty, rejestracja. Nowy przerobiony otwór okienny dostał nową ramkę, uszczelkę oraz ten przeklęty biały klin. Ten co to wymyślił to się zemścił na ludziach, tylko za co ? Pytam
? Teraz czas na listwę zawiasową okna przedniego i chyba na ten czas zakończę te wypociny do wiosny. Pozdrawiam. 
Restore N 126 e 76'
- tomcat
- Moderator

- Posty: 4350
- Rejestracja: niedziela, 24 sie 2014, 22:39
- Lokalizacja: Gostyń,Wielkopolska
Re: Lecimy z tematem czyli Remont i rzucanie zaklęć
Zaczyna wyglądać.
Chyba każdy kto robił tak kompleksowy remont rozumie twoje rozterki ale żeby tak po niej pojechać
Może nie jest to super łatwe ale można sobie sporo ułatwić zadanie stosując jakiś środek poślizgowy, np spray silikonowy.
Chyba każdy kto robił tak kompleksowy remont rozumie twoje rozterki ale żeby tak po niej pojechać
Zagorzali fani mogli by się poczuć dotknięciKajmanLLE pisze:...TEJ "POMYŁKI POLSKIEGO KARAWANINGU"...
Kurcze, zastanawiam się dlaczego duża część osób narzeka na montaż tego klinaKajmanLLE pisze:...ten przeklęty biały klin. Ten co to wymyślił to się zemścił na ludziach...
Remont i rzucanie zaklęć
tomcat pisze:...ale żeby tak po niej pojechać![]()
Zagorzali fani mogli by się poczuć dotknięciKajmanLLE pisze:...TEJ "POMYŁKI POLSKIEGO KARAWANINGU"...
KajmanLLE pisze:...ten przeklęty biały klin. Ten co to wymyślił to się zemścił na ludziach...
Apropo białego klina. Zrobiłem sobie to cudowne narzędzie z rurki fi 22 miedzianej, szło średnio, potem zrobiłem ten klucz ze szprychy i też średnio. Uszczelka jasne, że była nasmarowana ale wazeliną techniczną i było ślisko ... ale poradziłem sobie innym narzędziem ale nie powiem jakim
Restore N 126 e 76'
Remont i rzucanie zaklęć
Dzisiaj wleciało okno przednie i myślę, że wyszło zacnie jak na mnie nie skromnie mówiąc.
Restore N 126 e 76'
- tomcat
- Moderator

- Posty: 4350
- Rejestracja: niedziela, 24 sie 2014, 22:39
- Lokalizacja: Gostyń,Wielkopolska
Re: Remont i rzucanie zaklęć
Wiem, wiem...Chyba większość z nas tak miałaKajmanLLE pisze: ...Poprostu w trakcie tego remontu targaja mną emocje. Wiesz Tomcat jak to jest...
Ja używałem płaskiego, tępego wkrętaka.KajmanLLE pisze:...
Apropo białego klina. Zrobiłem sobie to cudowne narzędzie z rurki fi 22 miedzianej, szło średnio, potem zrobiłem ten klucz ze szprychy i też średnio. Uszczelka jasne, że była nasmarowana ale wazeliną techniczną i było ślisko ... ale poradziłem sobie innym narzędziem ale nie powiem jakim
Spore znaczenie ma też temperatura otoczenia; im cieplej tym guma lepiej się układa/poddaje przy montażu.
Wygląda fajnie.KajmanLLE pisze: Dzisiaj wleciało okno przednie i myślę, że wyszło zacnie jak na mnie nie skromnie mówiąc.
Nie myślałeś żeby skrócić zawias
Re: Remont i rzucanie zaklęć
Zauważam nowy trend, nie tylko tu na forum... Czerpać z kogoś ile się da, niewiele dając od siebie. Cóż takie mamy czasy (nie bierz tego do siebie)KajmanLLE pisze:było ślisko ... ale poradziłem sobie innym narzędziem ale nie powiem jakim
Poza tym bardzo fajna robota. Domyślam się, że długa zawiasa nad oknem została ponieważ ciężko było zniwelować nierówności na połączeniu ściany z dachem.