Lander Graziella czyli laminat po włosku

A po Niewiadówce...
sookinsyn

Lander Graziella czyli laminat po włosku

Post autor: sookinsyn »

Długo zastanawiałem się, czy zamieszczać tutaj ten wątek, ale skoro o zgniłkach można...
Jak już zapewne wiecie, staliśmy się posiadaczami przyczepy od naszego forumowego kolegi. Czy była to dobra decyzja, czas pokaże. Póki co jest plan, żeby przed wakacyjnym wyjazdem przywrócić jej wygląd zadbanej, atrakcyjnej 40-letniej Włoszki :)
Na razie kompletujemy graty, a wiosną wio do lakiernika (w planach 2 kolory) a następnie walka ze środkiem. Wstępnie wiadomo, że do zrobienia jest cała elektryka (ktoś bardzo mądrze odciął wszystkie kable przy centrum sterowania i nie wiadomo co gdzie i jak, jakiś solar, trumavent i łazienka. Tutaj planuję zrobić brodzik ze sklejki i wylać go żywicą i żelkotem. Ściany łazienki po prostu pomaluję kilkoma warstwami farby epoksydowej, nie powinna puszczać wilgoci. Do tego chiński gazowy podgrzewacz wody. Środek ogólnie jest bardzo zadbany, tylko do lekkiego odświeżenia, więc poza zmianą obszycia materacy wszystko zostaje jak jest.
Najbardziej martwi mnie oś. Obydwa koła są wyraźnie w negatywie, choć pomimo tego przyczepa prowadzi się bardzo ładnie. Nie wiem czy nie będzie konieczna zmiana.
Kufer wylatuje, na dyszlu bagażnik na 2 rowery. A, i aks wpada.
I to na tyle z planów. Fotorelacja będzie robiona na bieżąco. Wszystkie sugestie bardzo mile widziane.
IMG_20211121_151602.jpg
Awatar użytkownika
tomcat
Moderator
Moderator
Posty: 4350
Rejestracja: niedziela, 24 sie 2014, 22:39
Lokalizacja: Gostyń,Wielkopolska

Re: Lander Graziella czyli laminat po włosku

Post autor: tomcat »

sookinsyn pisze:Długo zastanawiałem się, czy zamieszczać tutaj ten wątek, ale skoro o zgniłkach można...
Pisz, pisz... Nie krępuj się.
Przecież mają wspólny mianownik w postaci laminatu.
No i ile można czytać o tych Niewiadówkach :lol:
Kibicuję w projekcie ;)
Awatar użytkownika
dmb5
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 1053
Rejestracja: niedziela, 18 sie 2013, 19:43
Lokalizacja: Kielce

Re: Lander Graziella czyli laminat po włosku

Post autor: dmb5 »

Kuba też czekam na relacje z remontu, a i o zdjęciach nie zapominaj.
Burstner Ventana 400 ts
N 126 NL
była - N 250
była NIEWIADÓW SKŁADANA ŁÓDŹ WĘDKARSKA TYP 10
Awatar użytkownika
tantalos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 2703
Rejestracja: poniedziałek, 16 mar 2015, 17:32
Lokalizacja: Rybnik

Re: Lander Graziella czyli laminat po włosku

Post autor: tantalos »

Pierwsza włoszka w fanklubie? Fantastico! :mrgreen:
Awatar użytkownika
RAFALSKI
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 5567
Rejestracja: czwartek, 15 lip 2010, 16:27

Re: Lander Graziella czyli laminat po włosku

Post autor: RAFALSKI »

Kuba, powodzenia w remoncie! Miałem okazję oglądać tę przyczepę i powiem, że potencjał jest. Będę kibicował.
A skoro kufer wylatuje to co z gazem?
sookinsyn

Re: Lander Graziella czyli laminat po włosku

Post autor: sookinsyn »

RAFALSKI pisze: A skoro kufer wylatuje to co z gazem?
Z gazem? Przecież to niebezpieczne, to wybucha! :mrgreen: a tak poważnie to kufer jest nieoryginalny i nie leży. Ta przyczepa ma dość krótki dyszel i nie sądzę żebym coś dopasował. Butla wejdzie do szafki kuchennej, wstępna przymiarka pokazała że się zmieści. Oczywiście potrzebne będą otwory wentylacyjne i czujnik gazu. Na chwilę obecną nie widzę innego rozwiązania.
Awatar użytkownika
stachu_gda
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 2622
Rejestracja: wtorek, 24 mar 2015, 08:12
Lokalizacja: Przywidz (Pomorskie)

Re: Lander Graziella czyli laminat po włosku

Post autor: stachu_gda »

No to śledzę wątek, fajnie że kupiliście taką oryginalną przyczepę. Coś mi się widzi, że będzie zlot członków fanklubu pod hasłem "pochwalmy się czym innym niż niewiadówka" :)
Awatar użytkownika
oko
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 2221
Rejestracja: poniedziałek, 20 cze 2016, 11:03
Lokalizacja: Gliwice

Re: Lander Graziella czyli laminat po włosku

Post autor: oko »

No ładne cacko! Kibicuję ;)
OCZY :shock: Team
Nie dla nas "All inclusive". Wolimy "nonexclusive".

kilometry/nocki w n126e
12311/93
Samoogon

Re: Lander Graziella czyli laminat po włosku

Post autor: Samoogon »

Czekamy na pierwsze wiadomości z pola walki :)
sookinsyn

Re: Lander Graziella czyli laminat po włosku

Post autor: sookinsyn »

Samoogon pisze:Czekamy na pierwsze wiadomości z pola walki :)
Jak na razie skończyłem kompletować wszystkie mniej lub bardziej potrzebne elementy układanki.
Dziś przyszedł ostatni - materiał na obszycie materacy, wzór "meksykański burdel". Teraz czas na ogarnięcie elektryki przy pomocy Młodego Dżina, pokrowców przy pomocy szanownej małżonki i przerwa do wiosny.
Plusz obiciowy "meksykański burdel"
Plusz obiciowy "meksykański burdel"
Awatar użytkownika
Murano
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 7201
Rejestracja: poniedziałek, 22 kwie 2013, 20:17
Lokalizacja: Zabrze

Re: Lander Graziella czyli laminat po włosku

Post autor: Murano »

:mrgreen:
Awatar użytkownika
stachu_gda
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 2622
Rejestracja: wtorek, 24 mar 2015, 08:12
Lokalizacja: Przywidz (Pomorskie)

Re: Lander Graziella czyli laminat po włosku

Post autor: stachu_gda »

sookinsyn pisze: Dziś przyszedł ostatni - materiał na obszycie materacy, wzór "meksykański burdel".
Cholerka, też chyba mnie czeka obszywanie materacy, bo zazwyczaj fabryczne pokrowce na materace gąbkowe są białe, typowo pod prześcieradło. Mamy w domu maszynę do szycia, ale nasze największe dotychczas osiągnięcie to skrócenie spodni dresowych ;) No ale chyba trzeba będzie się nauczyć!
sookinsyn

Re: Lander Graziella czyli laminat po włosku

Post autor: sookinsyn »

Żeby nie było że nic się nie dzieje. Pierwsze materace gotowe ;)
IMG_20220123_195651.jpg
sookinsyn

Re: Lander Graziella czyli laminat po włosku

Post autor: sookinsyn »

Robota powoli idzie do przodu. Materace obszyte, elektryka, dzięki pomocy Młodego Dżina ogarnięta. Na dach wleciał solar 160W, aku to zwykła kwasówka 120Ah, regulator Tracer 10A. Uszczelki okien wymienione, niewiadowskie spasowały jak ta lala. Przy pomocy Dżina na dyszlu wylądował nowy najazd al-ko i aks 3004. Ale, żeby nie było za dobrze, pojawił się problem. Duży problem. Oś. Stara ma wyrypane wałki, koła kładą się w negatyw. Chciałbym kupić nową i okazuje się że nie ma jak. Po pierwsze model osi (B800) nie jest już produkowany, ponoć była to jedna z zespołu dwuosiowego, po drugie sposób mocowań (śruby mocujące nie przechodzą przez spód ramy jak w niewiadówce tylko przez bok) też jest różny od obecnie produkowanych, po trzecie wymiary są niestandardowe (szerokość ramy to 1350mm) . Regeneracja wraz z kosztami wysyłki to prawie koszt nowej (gdyby ta była dostępna). Obdzwoniłem chyba wszystko co się dało, jedynie Knott daje jakąś nadzieję, ale też niewielką. Macie Pany jakieś pomysły, co z tym fantem zrobić? Do kogo uderzyć?
Fotorelację z wykonanych prac wrzucę w weekend, na razie jedna z metamorfozy wnętrza.
Powoli robi się przytulnie
Powoli robi się przytulnie
Sposób mocowania osi
Sposób mocowania osi
Awatar użytkownika
reflexes
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 11167
Rejestracja: czwartek, 10 sty 2013, 09:16

Re: Lander Graziella czyli laminat po włosku

Post autor: reflexes »

Nie wiem jakie masz warunki warsztatowe, ale może to pomorze.
https://forum.karawaning.pl/topic/13557 ... -osi-alko/
ODPOWIEDZ

Wróć do „... i nie tylko (niewiadówka)”