Nasze Holowniki

Samochody którymi podróżujecie ciągnąc swoje domki na kółkach
Andrzej132
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 813
Rejestracja: niedziela, 23 mar 2008, 17:24
Lokalizacja: Opole

Re: Nasze Holowniki

Post autor: Andrzej132 »

Też tak zrobiłem jakiś czas temu. Zdecydowana poprawa w zwijaniu.
Awatar użytkownika
_mefius_
Posty: 18
Rejestracja: wtorek, 25 cze 2019, 16:55
Kontakt:

Re: Nasze Holowniki

Post autor: _mefius_ »

To i ja napiszę co mnie ostatnio spotkało z moim holownikiem.
Astra H 1,6 115KM, 2010 rok. Autko do latania "wokół komina".

Od miesiąca zauważyłem, że przy przyspieszaniu słychać bulgot i przelewanie wody. Pierwsze o czym pomyślałem to nagrzewnica ale na zimnym to samo. Uszczelka głowicy od razu wyeliminowana ale na wszelki wypadek zrobiłem test.
W końcu zacząłem demontować układ chłodzenia i okazało się, że wąż zwrotny do zbiorniczka zapchał się... silikonem.
Skojarzyłem, że 2 lata temu oddałem do warsztatu auto na wymianę pompy wody. Wkleili ją na silikon zamiast na uszczelkę, którą zresztą dałem w zestawie...

Od dwóch lat auto serwisuje sam lub z pomocą kolegi, gdy coś jest bardziej skomplikowane.
Załączniki
IMG_0288.jpg
naal

Re: Nasze Holowniki

Post autor: naal »

Ford niestety umiera śmiercią naturalną i już od dłuższego czasu chodziła za mną wymiana go na jakiś taczkowóz. Udało się w dobrych pieniądzach kupić takie oto cudo. 2007r. 1.6 HDI. W planach najbliższych auto dostanie hak, co by awaryjnie przeciągnąć budę a i jakaś towarówka zostanie pociągnięta.
Załączniki
20190824_185155.jpg
Awatar użytkownika
kooba
Administrator
Administrator
Posty: 6034
Rejestracja: środa, 13 cze 2012, 10:00
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Nasze Holowniki

Post autor: kooba »

Właśnie przypomniałeś mi pierwsze lata pracy gdy stukałem taką taczką 60 tyś rocznie. Zaznaczam, że to w informatyce, a nie w kurierce.
Ehhh... aż się łezka w oku zakręciła...
dzin1975

Re: Nasze Holowniki

Post autor: dzin1975 »

Biały, kołpaki bagażnik dachowy...prawie jak kamper :mrgreen:
Awatar użytkownika
Paczek
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 4548
Rejestracja: czwartek, 2 kwie 2009, 21:23
Lokalizacja: Opoczno

Re: Nasze Holowniki

Post autor: Paczek »

U nas w służbach technicznych męczymy taki wozik. 11 kierowców, nikt nie oszczędza , jazda wyłącznie w około komina i nic .....
Nigdy jeszcze nie odmówił posłuszeństwa.

A przecież wszyscy wiemy, że najlepszy samochód terenowy ? Służbowy !
Awatar użytkownika
TomekN126N
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 3859
Rejestracja: środa, 13 cze 2012, 18:54
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Re: Nasze Holowniki

Post autor: TomekN126N »

Kumpel na taczkowóz kupił citroena jumpy, trochę wolny, ale dojechał wszędzie.
Nocki/km
2023: 11/460
2022: 12/440
2021: 3/425
2020: 5/1040
2019: 3/420
2018: 30/4184
2017: 24/2850
2016: 12/2540
2015: 23/2530
2014: 15/950
2013: 16/2310
2012: 23/1665

N126N
Corolla kombi - służbówka
Octavia kombi 1.6 TDI
jawa175(59)
komar3(81)
komar sztywniak
Suzuki GSX750E(83)
Honda Hornet 900 (05)
sookinsyn

Re: Nasze Holowniki

Post autor: sookinsyn »

Po 4 latach przyszło rozstać się z corollą. Jej miejsce zajęła nastoletnia Koreanka. Po raz pierwszy nie czułem przyczepy na haku, podróż w Bieszczady była czystą przyjemnością. 2,0 CRDi. Klekocze toto jak bocian, ale moment obrotowy robi robotę. Gdyby tylko skrzynia notorycznie nie wywalała checka...
Załączniki
IMG_0673.jpg
IMG_0675.jpg
Awatar użytkownika
reflexes
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 11167
Rejestracja: czwartek, 10 sty 2013, 09:16

Re: Nasze Holowniki

Post autor: reflexes »

Będzie pan zadowolony. W mojej od kiedy ją mam czyli od 2016 roku, poza kwestiami eksploatacyjnymi wszystko śmiga bezawaryjnie. Automat 4x4?
sookinsyn

Re: Nasze Holowniki

Post autor: sookinsyn »

Dokładnie. Tylko na autobahnie przy prędkości ok 95/100 po kilkunastu kilometrach skrzynia wywala check engine. Kilkukrotnie próbuje zmienić bieg (redukuje i odpuszcza). Co ciekawe na bieszczadzkich górkach ten problem nie występował. Mechanik radzi nauczyć się z tym żyć...
Awatar użytkownika
reflexes
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 11167
Rejestracja: czwartek, 10 sty 2013, 09:16

Re: Nasze Holowniki

Post autor: reflexes »

Tu nie pomogę. U mnie manual i przód napęd niestety ale ogólnie daje radę. Po Bieszczadach to z Adrią szła jak czołg, a jak jakiś czas temu ciągnąłem Radzia Teca DMC chyba 850 to zapomniałem, że mam ją na haku. Zapiekanka to dla takiego auta żart. Teraz musisz budę zmienić żeby miała co ciągnąć :lol:
Awatar użytkownika
kooba
Administrator
Administrator
Posty: 6034
Rejestracja: środa, 13 cze 2012, 10:00
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Nasze Holowniki

Post autor: kooba »

sookinsyn pisze:Dokładnie. Tylko na autobahnie przy prędkości ok 95/100 po kilkunastu kilometrach skrzynia wywala check engine. Kilkukrotnie próbuje zmienić bieg (redukuje i odpuszcza). Co ciekawe na bieszczadzkich górkach ten problem nie występował. Mechanik radzi nauczyć się z tym żyć...
Olej w skrzyni wymieniłeś?
Awatar użytkownika
TomekN126N
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 3859
Rejestracja: środa, 13 cze 2012, 18:54
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Re: Nasze Holowniki

Post autor: TomekN126N »

A robi to tylko z przyczepą, czy solo też?
Nocki/km
2023: 11/460
2022: 12/440
2021: 3/425
2020: 5/1040
2019: 3/420
2018: 30/4184
2017: 24/2850
2016: 12/2540
2015: 23/2530
2014: 15/950
2013: 16/2310
2012: 23/1665

N126N
Corolla kombi - służbówka
Octavia kombi 1.6 TDI
jawa175(59)
komar3(81)
komar sztywniak
Suzuki GSX750E(83)
Honda Hornet 900 (05)
Awatar użytkownika
Mobil-Zasada
Posty: 402
Rejestracja: środa, 2 paź 2013, 21:57
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nasze Holowniki

Post autor: Mobil-Zasada »

No niestety z tymi automatami w osobówkach różnie bywa.
Ja holownika w manualu już nie mam, musiał go zastąpić nasz drugi samochód, Golf 4 właśnie w automacie. Zadowolony z tego faktu że będzie sie wreszcie wygodniej jeździć założyłem hak. No i długo nie pojeździłem. Skrzynia nie daje rady z takim obciążeniem, przegrzewa się prawdopodobnie. Przestaje wkładać ostatni bieg. Krótko mówiąc nie da się jeździć z przyczepą...
Nie zmieniam narazie samochodu, przyczepa musi chwilę odpocząć. Ale kolejny samochód jaki planuje też będzie w automacie, ale z większym i dużo mocniejszym motorem. I to autko podobno nie powinno protestować na takie obciążenia. Oby.
Najgorsze jest to, że masz przyczepę a nigdzie z nią nie pojedziesz. Bo o ile słabym autkiem się przemęczysz i dojedziesz do celu, to w tym przypadku można zakatować skrzynię, a nie o to chodzi...
Oby u Ciebie udało się ogarnąć temat skrzyni i żebyś szczęśliwie podróżował.
P.S. Nie jestem mechanikiem, ale wydaje mi się że najgorsze dla skrzyń jest zbyt wysoka temperatura, powodowanawłąśnie przez duże obciążenie. Proponuje się zorientować, czy da rade dołożyć u Ciebie dodatkową chłodniczkę do skrzyni, może jest to jakieś rozwiązanie.
Ciągnik: Skoda Superb 2 Combi 2.0TDi
Przyczepa: N126ES
sookinsyn

Re: Nasze Holowniki

Post autor: sookinsyn »

Temat skrzyni ogarnięty. W ASO potwierdzili słowa mojego mechanika. Z budą tylko tiptronic.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Samochody Niewiadówek”