Remont - ENKA ala IGŁA

czyli nasza walka z przyczepą...
GrzegorzBruta

Re: Remont - ENKA ala IGŁA

Post autor: GrzegorzBruta »

tantalos pisze:
Murano pisze: Tantalos przyjął bardzo mądry plan remontowy.
No...ten...tego..nie wiem co powiedzieć 8-)
-----------------------------------
Ciekawostka:
Przed montażem zważyłem obie osie i wynik jest identyczny : 44 kg.
Nowa oś z całym osprzętem,większe żebrowane bębny i przekrój belki też większy ,waży tyle samo co niewiadowska.
Przypuszczam że sekret tkwi w wahaczach : Alko ma puste tłoczone z grubej blachy i spawane a niewiadowskie są pełne,kute.
Ja wymieniłem w N126N oś z hamowanej na niehamowaną alko i waga poszła w dół o prawie połowę.
Doliczyć trzeba również wszystkie elementy urządzenia najazdowego i zrobiło się lżej o 30 kg
Wywaliłem hamulec, mam z głowy tuleje, smarowanie, ośki, wałki itp
Jednak wszystko zależy od ciągnika jaki się posiada.
Awatar użytkownika
tantalos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 2704
Rejestracja: poniedziałek, 16 mar 2015, 17:32
Lokalizacja: Rybnik

Re: Remont - ENKA ala IGŁA

Post autor: tantalos »

W zeszłym tygodniu wrzuciłem ośkę a dziś najazd no i podwozie kompletne.Później wskoczą inne oponki ale te na jazdy testowe na razie wystarczą.
Najazd dostał nową osłonę suwadła.Miałem problem z nieodbijającym ręcznym.Naprawa polegała na zdjęciu plastikowej rączki odchylenia dwóch połówek dźwigni i wygięciu jej w zaznaczonym miejscu na fotce aby zrobiła się mała szczelina.W tym miejscu właśnie blokował się pręt obsługujący zębatkę.
Tak jak kolega "Wojtek" musiałem dorobić mocowanie amorków do ramy;w tym miejscu są fabryczne otwory więc nie trzeba nic wiercić.
Jazda testowa wyszła pozytywnie. Szarpanie budki na wybojach zmniejszyło się o ok.70% . Na suchym - hamulce BRZYTWA.Później sypnęło śniegiem i drugi test na śliskiej nawierzchni. Przy gwałtownym hamowaniu koła blokowały się i na łuku cepka szła bokiem.Jednak ence daleko do mojej towarówki gdzie zawias jest zaadoptowany z Astry I generacji.Mimo braku hamulca jak nie spojrzysz w lusterko to nie wiesz że masz coś na haku.
Załączniki
DSCN0004.JPG
DSCN0005 (1)_.jpg
Awatar użytkownika
tantalos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 2704
Rejestracja: poniedziałek, 16 mar 2015, 17:32
Lokalizacja: Rybnik

Re: Remont - ENKA ala IGŁA

Post autor: tantalos »

W przyszłym tygodniu stary komplet pojedzie do szczęśliwego nowego nabywcy . Na prośbę stachu gda podaję rozstaw śrub między osią a mocowaniem amortyzatora . Między najbliższymi śrubami wynosi on 20cm.
Załączniki
20180302_143151.jpg
Awatar użytkownika
tantalos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 2704
Rejestracja: poniedziałek, 16 mar 2015, 17:32
Lokalizacja: Rybnik

Re: Remont - ENKA ala IGŁA

Post autor: tantalos »

Czy ktoś wie gdzie kupić/dorobić/zaadoptować tulejkę(ośkę) z nierdzewki do kółka podporowego? Wymieniam kółko na nowe i jest trochę szersze od oryginału. Widełki można wygiąć ale tulejka za krótka niestety. Średnica 20mm.
dzin1975

Re: Remont - ENKA ala IGŁA

Post autor: dzin1975 »

Tokarz,albo sklep z metalami nierdzewnymi i dopasować rurkę
Awatar użytkownika
tantalos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 2704
Rejestracja: poniedziałek, 16 mar 2015, 17:32
Lokalizacja: Rybnik

Re: Remont - ENKA ala IGŁA

Post autor: tantalos »

Tulejkę dopasowałem z kosza na butle z bakisty.Kosz przerabiałem i zostały mi rurki z niego.Z obu stron dałem zawleczki.Rurka jest powlekana ale myślę że to nie ma znaczenia bo gniazdo na ośkę w kółku też jest plastikowe.
Załączniki
DSCN0008.JPG
Awatar użytkownika
tantalos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 2704
Rejestracja: poniedziałek, 16 mar 2015, 17:32
Lokalizacja: Rybnik

Re: Remont - ENKA ala IGŁA

Post autor: tantalos »

Podstawa pieca dostała nowy lakierek.Zielony,bo akurat taki miałem.Zawór chodzi bardzo dobrze więc nie trzeba nic naprawiać.Gdyby ktoś nie czuł się na siłach ( jak ja) aby naprawić palnik pieca to można go łatwo zdemontować od reszty i wysłać do fachowca tylko tę część a nie cały piec.
Załączniki
DSCN0001.JPG
Awatar użytkownika
tantalos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 2704
Rejestracja: poniedziałek, 16 mar 2015, 17:32
Lokalizacja: Rybnik

Re: Remont - ENKA ala IGŁA

Post autor: tantalos »

Enka cała wybebeszona,pozostało mi jeszcze zdjąć podłogę.
Folię izolacyjną dawać pod czy na podłogę?
Załączniki
Na progu był przeciek bo jest delikatny grzyb.
Na progu był przeciek bo jest delikatny grzyb.
Listwy nad przednim oknem też zawilgocone i chociaż całe to je wymienię bo nie trzymają się laminatu.
Listwy nad przednim oknem też zawilgocone i chociaż całe to je wymienię bo nie trzymają się laminatu.
Taką nalepkę znalazłem jeszcze pod oryginalną tapicerką.
Taką nalepkę znalazłem jeszcze pod oryginalną tapicerką.
No i dokładna data narodzin Enki :)
No i dokładna data narodzin Enki :)
Typowy widok przed remontem.<br />Nową tapicerkę kleiłem na butapren.I dobrze bo łatwo zeszła :) <br />Na uwagę zasługują wlaminowane deseczki nad przednimi pozycyjnymi.<br />Czyżby fabryka montowała je w niektórych Enkach wyżej?
Typowy widok przed remontem.
Nową tapicerkę kleiłem na butapren.I dobrze bo łatwo zeszła :)
Na uwagę zasługują wlaminowane deseczki nad przednimi pozycyjnymi.
Czyżby fabryka montowała je w niektórych Enkach wyżej?
Awatar użytkownika
RAFALSKI
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 5567
Rejestracja: czwartek, 15 lip 2010, 16:27

Re: Remont - ENKA ala IGŁA

Post autor: RAFALSKI »

tantalos pisze:Na uwagę zasługują wlaminowane deseczki nad przednimi pozycyjnymi.
Czyżby fabryka montowała je w niektórych Enkach wyżej?
Tak, w Krzycha eNce też takie były wlaminowane.
Awatar użytkownika
Miron EZD
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 2187
Rejestracja: poniedziałek, 18 wrz 2017, 21:41
Lokalizacja: Zduńska Wola

Re: Remont - ENKA ala IGŁA

Post autor: Miron EZD »

Odnośnie przecieku na progu, proponuje sprawdzić stan uszczelnienia ramy drzwi.
U mnie była podwinięta uszczelka i zaciekało od góry po ramie.
20170429_135148.jpg
Awatar użytkownika
tantalos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 2704
Rejestracja: poniedziałek, 16 mar 2015, 17:32
Lokalizacja: Rybnik

Re: Remont - ENKA ala IGŁA

Post autor: tantalos »

Nie miałem zamiaru zdejmować ramy ale widzę że to konieczne . Uszczelka to oryginał ? Kupiłem u Dariusa wszystkie możliwe uszczelki ale jest tego tyle że nawet nie wiem co mam .
Awatar użytkownika
Miron EZD
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 2187
Rejestracja: poniedziałek, 18 wrz 2017, 21:41
Lokalizacja: Zduńska Wola

Re: Remont - ENKA ala IGŁA

Post autor: Miron EZD »

Czy oryginał? Tego nie wiem.
Po oczyszczeniu ramy zamiast uszczelki dałem butyl. Według mnie lepsze rozwiązanie i jak do tej pory się sprawdza.Jest sucho. ;)
Awatar użytkownika
RAFALSKI
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 5567
Rejestracja: czwartek, 15 lip 2010, 16:27

Re: Remont - ENKA ala IGŁA

Post autor: RAFALSKI »

tantalos pisze:Kupiłem u Dariusa wszystkie możliwe uszczelki ale jest tego tyle że nawet nie wiem co mam .
Z tego co wiem u Dariusa nie mają tej uszczelki. Nawet jakby dało się ją kupić, nie użyłbym jej. Lepiej jak Miron pisze, zapodać butyl albo jakiś dobry elastyczny uszczelniacz.
Awatar użytkownika
tantalos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 2704
Rejestracja: poniedziałek, 16 mar 2015, 17:32
Lokalizacja: Rybnik

Re: Remont - ENKA ala IGŁA

Post autor: tantalos »

Podniosłem maksymalnie budkę do góry,podłożyłem na brzegach i opuściłem ramę na dół .Wyjechałem ramą spod skorupy uprzednio spuszczając powietrze z kół .Kosz na zapas zdjęty, podpory do czyszczenia zdjęte, kufer zdjęty. Najlepsze jest to że tej operacji w remoncie nie brałem w ogóle pod uwagę. Skorupa była od nowości źle przykręcona do ramy. W jednym lusterku widziałem cały bok cepki a w drugim tylko przedni narożnik. Dokonałem kilku pomiarów aby dowiedzieć się gdzie i jak duża różnica jest w "krzywiźnie" cepki. Niestety ale różnica wynosi tylko kilka milimetrów a na mój rozum to za mało. Jedynym sposobem aby właściwie ustawić skorupę to po prostu wyjechać na prostą drogę i metodą prób i błędów patrząc w lusterka ustawić ją właściwie i od razu przykręcić. Muszę tylko wymyślić sposób jak zamocować ją do ramy aby mi nie spadła.Zawsze mnie to irytowało bo z pewnością jadący za mną zastanawiali się co to za ulep przed nimi jedzie bokiem :roll:
Myślę nad adapterami do podpór, jak już mam tak daleko to wszystko rozebrane to coś wykombinuję. Gdybym wiedział że będę ramą wyjeżdżał spod skorupy to bym wymianę osi zostawił sobie na teraz :geek:
Jak widzę ile roboty przede mną to zastanawiam się czy na grzybobranie zdążę :?:
Ale jest też dobry akcent: okazało się że przebarwienia na skorupie schodzą po polerce więc lakier już na pewno zostanie oryginał :D
Załączniki
DSCN0016.JPG
dzin1975

Re: Remont - ENKA ala IGŁA

Post autor: dzin1975 »

Mam nadzieję że to wina zdjęcia, ale wygląda jakby dyszel był krzywy? :shock:
ODPOWIEDZ

Wróć do „Remonty”