dość często jeździłem z bagażówka. W2007 roku w weekend majowy wybrałem sie pierwszy raz z wypożyczona niewiadka 126e na objazdówke Kraków-Inwałd-Sromowce Niżne. Dzieciom się bardo spodobało wiec w wakacje wypożyczyłem N126N i pojechalismu na mazury zwiedzac bunkry.
Po tej wyprawie swierdzilismy z żonką ze nabedziemy przyczepe i bedziemy zwiedzac Kraj.
Wasz pierwszy wyjazd z przyczepą :)
-
piotr05
- Fanklubowicz

- Posty: 2112
- Rejestracja: wtorek, 2 cze 2009, 06:52
- Lokalizacja: Ziemia Obiecana
Re: Wasz pierwszy wyjazd z przyczepą :)
Wyjazdy 2019 3096 km 27 nocek
Wyjazdy 2020 2250 km 21 nocek
Wyjazdy 2021 1000 km 7 nocek
Wyjazdy 2022 2138 km 17 nocek
Wyjazdy 2023 4175 km 33 nocki
Wyjazdy 2024 5236 km 31 nocek
wyjazdy 2025 1634 km 11 nocek
Wyjazdy 2020 2250 km 21 nocek
Wyjazdy 2021 1000 km 7 nocek
Wyjazdy 2022 2138 km 17 nocek
Wyjazdy 2023 4175 km 33 nocki
Wyjazdy 2024 5236 km 31 nocek
wyjazdy 2025 1634 km 11 nocek
- markopolo-33
- Posty: 167
- Rejestracja: niedziela, 6 gru 2009, 11:29
Re: Wasz pierwszy wyjazd z przyczepą :)
Pierwszy dziewiczy wyjazd z tym składem miałem po zakupie - ok 260km. Zima na dworze -15 stopni, śnieg sypie, a ja wariat z kempingem se pomykam - ale wszystko oki. Następny wyjazd dłuższa trasa to jęzioro Białe.Ogólnie nietaki wilk straszny jak go opisują... 
N 250C+
Re: Wasz pierwszy wyjazd z przyczepą :)
Mój pierwszy wyjazd (nasz) czyli (żona i synek) to było ... koło 15 lipca 2009r.
Wyjazd z Tychów ok.8.00 jadę sobie w Bieszczady .
Po 15 min. jazdy łapię dwa kapcie w przyczepie (myślę sobie kurcze fajnie)
Stoję w Bieruniu ściągam koła i wracam do Tych
Kupuję dwie nowe opony i dętki (a ŻONA I SYNEK CZEKAJĄ)
Po godzinie wracam zakładam koła i jedziemy dalej do Terki w Bieszczadach
A opony i dętki dalej jak nowe zostają do wakacji 2010
Pozdrawiam Damian
Wyjazd z Tychów ok.8.00 jadę sobie w Bieszczady .
Po 15 min. jazdy łapię dwa kapcie w przyczepie (myślę sobie kurcze fajnie)
Stoję w Bieruniu ściągam koła i wracam do Tych
Kupuję dwie nowe opony i dętki (a ŻONA I SYNEK CZEKAJĄ)
Po godzinie wracam zakładam koła i jedziemy dalej do Terki w Bieszczadach
A opony i dętki dalej jak nowe zostają do wakacji 2010
Pozdrawiam Damian
Kod: Zaznacz cały
ŻYCIE JEST PIĘKNEWróć do „Niezbędnik Kierowców”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości
