Strona 6 z 17

Re: Elektryka od podstaw

: środa, 23 sty 2013, 14:35
autor: Karolus
Stico, a nie lepiej taki wynalazek? Powiem Ci, że nie takie to głupie... Patrząc na cenę tego co Ty znalazłeś...

http://allegro.pl/przetwornica-awaryjny ... 17081.html

Re: Elektryka od podstaw

: środa, 23 sty 2013, 15:17
autor: dworek
stico80 pisze:...Wniosek kolejny gów.o warty bubel...
... nie uważasz że to nadzbyt surowa ocena? za 59 PLN ... może po prostu wart tyle ile kosztuje... :wink:

Re: Elektryka od podstaw

: środa, 23 sty 2013, 15:23
autor: mr_dywan
Stico, twój wynalazek ogarnia baterie tylko do 50Ah a większe tylko konserwacyjnie, czyli jak Ci się mocno rozładuje to ta ładowarka może nie dać rady. Ja polecam coś takiego : http://allegro.pl/ladowarka-prostownik- ... 25748.html
Co do łądowarek z lidla to cena jest taka jaka jakość, wiem też że lubi się zepsuć ten guziczek.
Co do przetwornic to bym uważał, one są zabójcą akumulatorów.

Re: Elektryka od podstaw

: środa, 23 sty 2013, 16:17
autor: stico80
Dworek no niestety nie tak do końca.
Chodzi o to jak Konrad napisał "Do garażu jako prostownik do ładowania akumulatora bardzo fajny, lekki, mało i tu ok.
Do przyczepy jak napisałem, a dla czego tak uważam to proste, bo się tam normalnie nie nadaje :cry: .
Teraz wnioski żeby za dużo nie kombinować.
W n126e będzie zastosowany zasilacz ATX. Ten zasilacz będzie zasilał raptem 2 lampki i 2 dodatkowe gniazda zapalniczki na np ładowarki do telefonu czy psp. Dodatkowo 2 gniazdka 220V jedno na lodówkę a drugie na czajnik lub kuchenkę. Do tego 220 wpięty jeszcze kabel od grzejnika takiego 400W i tyle reszta niech będzie inwencją nowego właściciela.
W 132t Jak na ten czas to chyba zasilacz przemysłowy. Tu też za dużo tych odbiorników 12V nie będzie.
4 lampki, pompka, dwa gniazda 12V na ładowarkę do telefonu, psp lub nawigację z funkcją tabletu. 220 jako dodatek też będzie przynajmniej jedno gniazdko.
Knausa - na razie nie tykam

Re: Elektryka od podstaw

: środa, 23 sty 2013, 18:44
autor: vvarrior
stico80 pisze:Testy wykonane dziś z rana.
wjechałem do garażu laguną i podpiąłem prostownik. Zapaliła się dioda ładowania.
Po jakimś czasie poszedłem do garażu i na paliła się dioda Full.
Włączyłem światła, wentylator, radio, nawigację i chyba cb i poszedłem jak wróciłem za jakiś czas wszystko chodziło, na wyświetlaczu full. Po kolejnym czasie siedząc w garażu zauważyłem że światła lekko przygasają, po kolejnej chwili wyłączyło się radio kiedy spojrzałem na prostownik to przeszedł z diody sygnalizującej full na ........ :shock: diodę sygnalizującą Fault czyli awarię. Żeby ładował trzeba było wyjąć wtyczkę z kontaktu i włożyć z powrotem aku rozładowany że nie chciał kręcić.
Wniosek kolejny gów.o warty bubel. Konradzie kolejny raz wyszło na Twoje, niestety ja muszę się sam przejechać :D

Jak dla mnie to ja sobie to wyobrażałem tak, że aku naładowany a podpięty do prostownika, prostownik włączony ale sobie tylko czuwa ja korzystam z aku a jak spadnie napięcie w aku to włączy się prostownik i będzie i ładował i zasilał, wyłącze odbiorniki to on już będzie tylko ładował i jak naładuje to przejdzie znowu w czuwanie.
Taki efekt będzie na każdym prostowniku o ile nie będzie miał zapasu mocy...ale po co w prostowniku zapas mocy?. Jak spadło napięcie na akumulatorze to cały sprzęt w samochodzie zaczął doić zasilanie z prostownika i zadziałało w nim zabezpieczenie bo się poddał. Same światła to przynajmniej(po przeliczeniu napięcie*natężenie) 100W, nadmuch powiedzmy 60W, ładowanie akumulatora, Radio Cb +/-15W???.. a prostownik może dać jak już to 60W MAX. Więc znowu i tak polecę tańszy przemysłowy z regulacją napięcia. Nie musi to być przecież 30A. Do ledów+ ładowanie wystarczy 8..10A bo są i słabsze i o wiele mniejsze za razem.Logiczne wydaje się że jeśli jest 230V to sobie ciągnie z zasilacza a awaryjnie z akumulatora bo inaczej zawsze będzie szedł w stratę. Można wyregulować napięcie na zasilaczu żeby miał 12.5..13V z kawałkiem wtedy delikatnie będzie go podładowywał małym prądem. Do kompletu zapiąć sobie taki patent http://allegro.pl/tester-elektroniczny- ... 02135.html żeby mieć podgląd co się dzieje z aku i po problemie. Poza tym jeśli z jakiegoś powodu zajdzie konieczność odpięcia akumulatora to zawsze zostanie działające w przyczepce zasilanie 12V z zasilacza.

Re: Elektryka od podstaw

: środa, 23 sty 2013, 20:02
autor: konrad
vvarrior pisze: Taki efekt będzie na każdym prostowniku o ile nie będzie miał zapasu mocy...ale po co w prostowniku zapas mocy?. Jak spadło napięcie na akumulatorze to cały sprzęt w samochodzie zaczął doić zasilanie z prostownika i zadziałało w nim zabezpieczenie bo się poddał. Same światła to przynajmniej(po przeliczeniu napięcie*natężenie) 100W, nadmuch powiedzmy 60W, ładowanie akumulatora, Radio Cb +/-15W???.. a prostownik może dać jak już to 60W MAX.
to chyba nie do końca tak, prostownik ma doładować aku a sam aku robi za bufor - jest duże zużycie prąd idzie z aku, jest małe prostownik doładowuje aku
ja mam ładowarkę która ma 1A, a podłączałem do instalacji np ładowarkę laptopa i nic się nie działo (do czasu rozładowania aku oczywiście)

po prostu ten prostownik z lidla ma jakiś próg poniżej którego tak reaguje, chyba jest to coś koło 8V (trza sprawdzić w instrukcji)
jak napięcie w aku spadło w okolice tej wartości to wyświetlił błąd, ale nie ma to nic wspólnego z brakiem mocy
a doświadczenie miało pokazać czy prostownik zareaguje na spadek napięcie po włączeniu odbiorników, jak niestety przewidziałem nie zareagował

niestety taki automatyczny prostownik będzie dość drogi, z tego co patrzyłem do poniżej 200zł nic się nie kupi z automatyką
można próbować szukać na allegro czegoś takigo jak ja mam, czasem się trafiają za śmieszne pieniądze
ew http://tablica.pl/oferta/kamera-panason ... 6b03;r:;s: kamera gratis :lol:

Re: Elektryka od podstaw

: środa, 23 sty 2013, 20:09
autor: stico80
Chyba przesadziłem z odbiornikami. Sama dmuchawa to według specyfikacji 18A na czwartym biegu, do tego wszystkie lampy zewnętrzne i wewnętrzne to kolejne 15A, nawigacja, ładowarka psp i inne pierdoły i kolejne 3A wynik 36!!! :shock:
Chyba, że znowu coś popier...m w obliczeniach.

Re: Elektryka od podstaw

: środa, 23 sty 2013, 20:22
autor: Karolus
Panowie, a jaką przetwornicę byście polecili do przyczepki?
Wiem wiem, jest tego mnóstwo, ale czy tam i czytam i sam nie wiem i jaką też nie wiem żeby nie kupić babola...

Z jaką mocą do normalnego używania bez fajerwerków?

Re: Elektryka od podstaw

: środa, 23 sty 2013, 20:25
autor: konrad
Karolus pisze:Panowie, a jaką przetwornicę byście polecili do przyczepki?
Wiem wiem, jest tego mnóstwo, ale czy tam i czytam i sam nie wiem i jaką też nie wiem żeby nie kupić babola...

Z jaką mocą do normalnego używania bez fajerwerków?
zależy do czego, ja mam 150W z lidla i mi wystarcza (do tunera) :wink:
musisz wiedzieć to tam będziesz podłączał i dobrać wielkość

Re: Elektryka od podstaw

: środa, 23 sty 2013, 21:00
autor: TomekN126N
A ja właśnie skończyłem eksperyment "przedpokojowy"
Troche po czasie, bo juz Stico i Varrior potwierdzili, ale wziąłem mój prostownik z Lidla, do tego dostępne na szybko aku 6v/11Ah z mojego moturka, swietlówkę 12v/12W, czyli ok 1A i żarówkę 6v/15W, czyli trochę ponad 1A (napięcie swietlówki nie znaczenia, bo podłaczona do mniejszego napięcia aku prawdopodobnie tylko trochę wiecej pobierała. Prostownik w trybie 6V ładuje 0,8A, czyli tyle, ile mniej wiecej pobiera swietlówka. Podłaczyłem prostownik, pod naładowane aku, następnie swietlówkę i po stwierdzeniu, że światło jest i prostownik nadal ładuje,poszedłem.... Po godzinie wróciłem,a prostownik dalej ładuje i dioda wskazuje, ze aku naładowane. Dołaczyłem do zestawu żarówkę 6v/15W, czyli zwiększyłem pobór ponad dwukrotnie. W tym momencie prostownik sie wyłaczył i nie dał włączyć.Zadziałało zabezpieczenie. Po rozmontowaniu wszystkiego i ponownym podłączeniu prostownika, ładowanie zaczęło się na nowo.
Wniosek: Dopóki pobór jest mniejszy/równy ładowaniu, wszystko ok. Jesli pobór wiekszy od ładowania, kicha. Zatem nalezy przeliczac prąd ładowania (ilość amper) na pobór (ilość watów) i pod to dopasowywac prostownik... albo kupić zasilacz ATX :lol:

Re: Elektryka od podstaw

: środa, 23 sty 2013, 21:02
autor: TomekN126N
Dopóki pobór jest mniejszy/równy ładowaniu, wszystko ok.
Przepraszam, dopóki pobór JEST mniejszy/równy, to ok :D

Re: Elektryka od podstaw

: środa, 23 sty 2013, 21:21
autor: konrad
TomekN126N pisze:W tym momencie prostownik sie wyłaczył i nie dał włączyć.Zadziałało zabezpieczenie. Po rozmontowaniu wszystkiego i ponownym podłączeniu prostownika, ładowanie zaczęło się na nowo.
Wniosek: Dopóki pobór jest mniejszy/równy ładowaniu, wszystko ok. Jesli pobór wiekszy od ładowania, kicha. Zatem nalezy przeliczac prąd ładowania (ilość amper) na pobór (ilość watów) i pod to dopasowywac prostownik... albo kupić zasilacz ATX :lol:
hmm tu chyba jest inna przyczyna, on ma automat i nie wiem czy nie wykrywa spadku napięcia co wywala jako błąd
bo na logikę zdrowy aku nie ma prawa mieć spadku napięcia po naładowaniu ?
czyli ładuje, przechodzi w podtrzymanie, wykrywa spadek napięcia i wywala że aku trup ?

Re: Elektryka od podstaw

: środa, 23 sty 2013, 21:24
autor: stico80
u mnie jest na prostowniku podobno 4,2A czyli jak dobrze zrozumiałem jeśli nie przekroczę poboru tego 4,2A to powinno być dobrze?

Re: Elektryka od podstaw

: środa, 23 sty 2013, 22:07
autor: vvarrior
Na moją logikę będzie ok jeśli prąd ładowania akumulatora+odbiorniki nie przekroczą 4.5A. A jeśli chodzi o "samorozładowywanie" to będzie miał pojemność w warunkach idealnych.Tak naprawdę z czasem lub z powodu całkowitego rozładowania i zasiarczenia może być tak że któraś cela w nim będzie miała inną oporność i powoli sukcesywnie będzie się rozładowywał sam.
Ja dzisiaj też będę się pastwił nad akumulatorem bo wydłubałem z jednoślada ... rozładowany do zera:(... a niby tylko stał.

Re: Elektryka od podstaw

: czwartek, 24 sty 2013, 16:36
autor: TomekN126N
hmm tu chyba jest inna przyczyna, on ma automat i nie wiem czy nie wykrywa spadku napięcia co wywala jako błąd
bo na logikę zdrowy aku nie ma prawa mieć spadku napięcia po naładowaniu ?
czyli ładuje, przechodzi w podtrzymanie, wykrywa spadek napięcia i wywala że aku trup ?
Nie wiem, czy dobrze rozumiem, ale u mnie aku był naładowany na maksa i po podłaczeniu swietlówki, której pobór równał się prądowi dostarczanemu przez prostownik, ten ostatni ładował dalej. Po godzinie odłaczyłem świetlówkę i nadal paliła sie dioda "full", więc nie było spadku na akumulatorze. W tym momencie podłaczyłem świetlówkę i żarówkę (pobór ponad dwa razy wiekszy od ładowania) i nie dało sie włączyć prostownika. Więc to chyba jakies zabezpieczenie od przeciążenia, czy cos takiego.