Strona 3 z 16

Re: N-132T Projekt Skandynawia 2020.

: wtorek, 4 lip 2017, 13:00
autor: kooba
No Murono, moje gratulacje :
Kolejna 132 w fanklubie :) Powodzenia i wytrwałości w remoncie.
Fiacior75 pisze:No to przyjacielu będziemy prowadzili równoległy remont N132T & N132NT :mrgreen:
:shock: :shock: :shock:
To chyba jakiś nowy model z Niewiadówki?
Murano pisze:No właśnie ma 680 + 70 czyli DMC 750 mieści się bez przeglądu. Niby fajnie ale boję się, że po remoncie będzie grubo.
Ja dołożysz trume, lodówkę, solara i wiele innych gadżetów to na pewno będziesz miał nadwagę. Pytanie tylko jak dużą.

Re: N-132T Projekt Skandynawia 2020.

: wtorek, 4 lip 2017, 13:06
autor: Benior
Murano pisze:No właśnie ma 680 + 70 czyli DMC 750 mieści się bez przeglądu. Niby fajnie ale boję się, że po remoncie będzie grubo.
Będzie :mrgreen:

Re: N-132T Projekt Skandynawia 2020.

: wtorek, 4 lip 2017, 13:18
autor: Murano
Wezmę ją z ciekawości i zważę tak jak teraz stoi przed remontem.
W sumie to nie przeszkadzało by mi mieć blisko tony w DMC. Na planowany wyjazd lepiej nie kusić losu.
z drugiej strony niska masa jest batem na fanaberie, które swoje ważą.

Re: N-132T Projekt Skandynawia 2020.

: wtorek, 4 lip 2017, 13:33
autor: Benior
Chętnie bym u siebie zmieni DMC na wyższe.

Re: N-132T Projekt Skandynawia 2020.

: wtorek, 4 lip 2017, 13:34
autor: RAFALSKI
Murano pisze:W sumie to nie przeszkadzało by mi mieć blisko tony w DMC. Na planowany wyjazd lepiej nie kusić losu.
Jak dla mnie to najlepiej zrobić jak powinno być w oryginale czyli DMC 780kg. Trzeba by też ogarnąć tabliczkę bo z tego co widzę na zdjęciu nie masz w ogóle wbitych mas. Jadąc na majówkę miałem kontrolę nakierowaną na masy i zgodność tabliczki z dowodem. Gdybym miał tak jak w Twojej 132 straciłbym wtedy dowodzik rejestracyjny.

Re: N-132T Projekt Skandynawia 2020.

: wtorek, 4 lip 2017, 13:38
autor: Benior
RAFALSKI pisze:
Murano pisze:W sumie to nie przeszkadzało by mi mieć blisko tony w DMC. Na planowany wyjazd lepiej nie kusić losu.
Jak dla mnie to najlepiej zrobić jak powinno być w oryginale czyli DMC 780kg. Trzeba by też ogarnąć tabliczkę bo z tego co widzę na zdjęciu nie masz w ogóle wbitych mas. Jadąc na majówkę miałem kontrolę nakierowaną na masy i zgodność tabliczki z dowodem. Gdybym miał tak jak w Twojej 132 straciłbym wtedy dowodzik rejestracyjny.
Ale jeśli tabliczka się zgadza z dowodem (nie mówimy o ważeniu) to nie ma się czego przyczepić. 132 przecież wychodziły z DMC 750 i 780

Re: N-132T Projekt Skandynawia 2020.

: wtorek, 4 lip 2017, 13:44
autor: Murano
A powiedzcie jak siema wymiana tabliczki na taką zamówioną u PanaRolnika?
Mam już taką w zapiekance ale mała buda na kierunkowana jest na lokalni-patriotyczne wyprawy więc niebieskich się nie boję.
Czy w takim przypadku skoro nie ma mas na tabliczce i chce ją wymienić legalnie to co? Diagnosta ma i wymienia czy jakieś pisma do władz?

Re: N-132T Projekt Skandynawia 2020.

: wtorek, 4 lip 2017, 13:59
autor: RAFALSKI
Benior pisze:Ale jeśli tabliczka się zgadza z dowodem (nie mówimy o ważeniu) to nie ma się czego przyczepić.
Nie no, wtedy tak ;)
Benior pisze:132 przecież wychodziły z DMC 750 i 780
W tym roczniku to już chyba były 780 ale nie jestem pewien.
Murano pisze:A powiedzcie jak siema wymiana tabliczki na taką zamówioną u PanaRolnika?
Zamawiasz i...
Murano pisze:Czy w takim przypadku skoro nie ma mas na tabliczce i chce ją wymienić legalnie to co?
Legalnie to nie wymienisz na taką ładną od PanaRolnika. U diagnosty nabiją Ci takiego brzydala, że szok.

Re: N-132T Projekt Skandynawia 2020.

: wtorek, 4 lip 2017, 14:05
autor: reflexes
Murano pisze:z drugiej strony niska masa jest batem na fanaberie, które swoje ważą.
Kibel, truma, solar, aku itp. itd. to nie są fanaberie, a raczej podstawa wyposażenia. Tym bardziej jak chcesz się tym wybrać za granicę w długą podróż (Skandynawia jest podobno bardzo otwarta na dziki karawaning). Na kempingu na którym mamy stacjonować w Cro prąd kosztuje 4 euro za dobę (i nie jest to najdroższy jaki widziałem) czyli na nasze 17 plnów. 2 tygodnie i masz już prawie solara 60W + PWMa. Aku pewnie gdzieś znajdziesz albo załatwisz za grosze używany na początek. Licząc do tego jeszcze kilka/kilkanaście weekendowych wyjazdów w roku po średnio 8-10 zł za dobę to już w połowie sezonu zaczynasz na tym zarabiać (ciekawe czy można się w gminie ubiegać o dofinansowanie do zielonych źródeł energii) :lol: . Zalet kibelka i ogrzewania chyba nie trzeba opisywać.

Re: N-132T Projekt Skandynawia 2020.

: wtorek, 4 lip 2017, 14:25
autor: Murano
Dlatego chce ją zważyć i wiedzieć na czy stoję.
Przy bardzo optymistycznej opcji samo wyposażenie unpluged wyjdzie ze 100 kg.

Re: N-132T Projekt Skandynawia 2020.

: wtorek, 4 lip 2017, 14:39
autor: Fiacior75
Murano pisze:A powiedzcie jak siema wymiana tabliczki na taką zamówioną u PanaRolnika?
Mam już taką w zapiekance ale mała buda na kierunkowana jest na lokalni-patriotyczne wyprawy więc niebieskich się nie boję.
Czy w takim przypadku skoro nie ma mas na tabliczce i chce ją wymienić legalnie to co? Diagnosta ma i wymienia czy jakieś pisma do władz?
Spisujesz dane z dowodu i podajesz je panu rolnikowi:) a on zrobi ci śliczną tabliczkę a jak pojedziesz na SD to nie dość że zapłacisz to jeszcze dostaniesz takiego brzydala jak ci pisze Rafalski a feeeee.

Re: N-132T Projekt Skandynawia 2020.

: wtorek, 4 lip 2017, 14:43
autor: Fiacior75
Benior pisze:
RAFALSKI pisze:
Murano pisze:W sumie to nie przeszkadzało by mi mieć blisko tony w DMC. Na planowany wyjazd lepiej nie kusić losu.
Jak dla mnie to najlepiej zrobić jak powinno być w oryginale czyli DMC 780kg. Trzeba by też ogarnąć tabliczkę bo z tego co widzę na zdjęciu nie masz w ogóle wbitych mas. Jadąc na majówkę miałem kontrolę nakierowaną na masy i zgodność tabliczki z dowodem. Gdybym miał tak jak w Twojej 132 straciłbym wtedy dowodzik rejestracyjny.
Ale jeśli tabliczka się zgadza z dowodem (nie mówimy o ważeniu) to nie ma się czego przyczepić. 132 przecież wychodziły z DMC 750 i 780
Beniu w moim DR jest DMC 800kg a zdaje się że na tabliczce jest 850kg ale muszę to zweryfikować.

Re: N-132T Projekt Skandynawia 2020.

: wtorek, 4 lip 2017, 14:48
autor: Benior
Fiacior75 pisze:
Benior pisze:
RAFALSKI pisze:
Murano pisze:W sumie to nie przeszkadzało by mi mieć blisko tony w DMC. Na planowany wyjazd lepiej nie kusić losu.
Jak dla mnie to najlepiej zrobić jak powinno być w oryginale czyli DMC 780kg. Trzeba by też ogarnąć tabliczkę bo z tego co widzę na zdjęciu nie masz w ogóle wbitych mas. Jadąc na majówkę miałem kontrolę nakierowaną na masy i zgodność tabliczki z dowodem. Gdybym miał tak jak w Twojej 132 straciłbym wtedy dowodzik rejestracyjny.
Ale jeśli tabliczka się zgadza z dowodem (nie mówimy o ważeniu) to nie ma się czego przyczepić. 132 przecież wychodziły z DMC 750 i 780
Beniu w moim DR jest DMC 800kg a zdaje się że na tabliczce jest 850kg ale muszę to zweryfikować.
Zamień się na dowody :mrgreen: chętnie przytulę 800kg
Ale jeśli rzeczywiście masz 800 to jest szansa sobie zmienić też na min. 800 co by mnie urządzało. No to czekam na info.

Re: N-132T Projekt Skandynawia 2020.

: wtorek, 4 lip 2017, 14:57
autor: Romlas
Przy wyższym dmc dochodzi jeszcze koszt przeglądu. Już wiedzialem co robić u siebie a tu znowu posialiście we mnie wątpliwości..

Re: N-132T Projekt Skandynawia 2020.

: wtorek, 4 lip 2017, 15:47
autor: RAFALSKI
Romlas pisze:Przy wyższym dmc dochodzi jeszcze koszt przeglądu.
Paweł, koszt przeglądu corocznego to przysłowiowy pryszcz na d**ie i nie jest to duża kwota a masz legal.