Piotr z Wołomina i jego N126N

czyli nasza walka z przyczepą...
Awatar użytkownika
Murano
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 7201
Rejestracja: poniedziałek, 22 kwie 2013, 20:17
Lokalizacja: Zabrze

Re: Piotr z Wołomina i jego N126N

Post autor: Murano »

mesio pisze:20200908_185656.jpg20200908_185639.jpg Dożynki fanklubowe coraz bliżej, mam problem z obsadzeniem klina kedry i tu moje pytanie czy ktoś poratuje mnie na złocie jak to się obsadza bo ja już próbowałem wiele sposobów i du...
Kup sobie w markecie budowlanym kilka końcówek do kartuszy z silikonem. Te plastikowe lejki. Obetnij końcówkę pod kątem na szerokość rowka w listwie, wkładasz klin od tyłu do rożka i wchodzi praktycznie sam. Dobrze jest użyć silikonu w sprayu dla poślizgu.
Jeśli nie tak to opalarka i teflonowa szpatułka.
Awatar użytkownika
Miron EZD
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 2187
Rejestracja: poniedziałek, 18 wrz 2017, 21:41
Lokalizacja: Zduńska Wola

Re: Piotr z Wołomina i jego N126N

Post autor: Miron EZD »

Ja podgrzewalem lekko opalarką.
Zginasz po długości na pół i wtedy lekko wchodzi w listwe. Zostaw tylko naddatek bo jak stygnie to się lekko kurczy :lol:
Sposobów jest wiele jak widać. :D
Awatar użytkownika
RAFALSKI
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 5567
Rejestracja: czwartek, 15 lip 2010, 16:27

Re: Piotr z Wołomina i jego N126N

Post autor: RAFALSKI »

Sposób z lejkiem od silikonu brzmi genialnie. Ja jechałem wąską szpachelką i suszarką do włosów.
Awatar użytkownika
popiolekpolska
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 481
Rejestracja: piątek, 1 lip 2016, 00:47
Lokalizacja: Czeladź

Re: Piotr z Wołomina i jego N126N

Post autor: popiolekpolska »

A ja podgrzewałem w wodzie, z garnkiem pod przyczepę i ciepła prosto na listwę. Jest miękka i łatwo wchodzi. Używałem płynu do garnków zamiast smaru.
N126e 1983
N126n 1988 -ex
N132L 1984
ODPOWIEDZ

Wróć do „Remonty”