Re: Odświeżenie N126N by SoCool
: wtorek, 20 sie 2019, 22:36
Do zniechęcenia wystarczyło to co dziś zobaczyłemszteker pisze:Mam nadzieję , że zbytnio Cię nie zniechęciłem a raczej zagrzałem do walki.
"Przyczepy Niewiadów to nie stan posiadania, to stan umysłu. Bo jak inaczej wytłumaczyć, że jak człowiek wjeżdża na pole kempingowe i widzi zachodnie przyczepy za kupę kasy, luksusowe i nie czuje, że czas na zmiany". Marek
http://www.fanklub-niewiadowek.com/forum/
http://www.fanklub-niewiadowek.com/forum/viewtopic.php?t=9054
Do zniechęcenia wystarczyło to co dziś zobaczyłemszteker pisze:Mam nadzieję , że zbytnio Cię nie zniechęciłem a raczej zagrzałem do walki.
Powiem Ci tak nie poddawaj się! Jak zrobisz sam przyczepę nawet w okresie długim to będziesz miał frajdę! Ja moją N126e kupiłem za 3 tys -niby po remoncie... Miałem takie samo podejście jak Ty... Rozmawiałem ze Sztekerem uprzedzał mnie, ze włożę 8 tys minimum- nie wierzyłem:) Po 8 miesiacach włożyłem 8 tys i jeszcze nie ma... Robię ją pod siebie. Generalnie N126e to tylko baza do innej przyczepy- spersonalizowana pod moje potrzebny. Musisz wytrwać - dasz radę! Nie poddawaj się!SO...N126 pisze:Niestety brak czasu i miejsca na generalny remont. Zastanawiam się jeszcze czy ktoś z forumowiczów robi remonty zawodowo?
Zima długaSO...N126 pisze:Niestety brak czasu i miejsca na generalny remont.
Przeczytaj mój wątek remontowy, napisałem tam jak mniej więcej się do tego zabrać. Remont zajął mi pół roku ale wcześniej wszystko zaplanowałem i wiedziałem co chcę mieć no a później zakupy i jazda! Remont niewiadówki to wbrew pozorom nie kilka stówek a tysięcy i to w najtańszej opcji. Piszę o remoncie a nie o odświeżeniu. Jeśli jesteś świadom kosztów i ogromu pracy to dasz radę. Wielu forumowiczów remontowało pierwszy raz swoje przyczepki i teraz duma ich rozpieraSO...N126 pisze:...pełnego remontu bez doświadczenia raczej nie zrobię do końca przyszłego tygodnia..
Ja zrobiłem remont pod blokiem. Fakt, nie jest może idealnie, ale jest zrobione.SO...N126 pisze:Niestety brak czasu i miejsca na generalny remont. Zastanawiam się jeszcze czy ktoś z forumowiczów robi remonty zawodowo?
Przemyśl dobrze czy dasz radę. Bardziej mi chodzi o czas, niż zdolności manualne. Żeby się nie okazało, że zaczniesz robić i coś wyskoczy. Buda i tak trafi w odpowiednie ręce ( czyt. Murano i Fiacior ) i będą potrzebne poprawki. Czaso i finansowo chłonne. Absolutnie nie mam zamiaru pozbawiać Cię przyjemności samodzielnego remontu, ale czasami warto odpuścić. Ja polecam chłopaków. Ew, tak jak Murano napisał, zrób sobie wycieczkę na Śląsk i podejmiesz decyzje. Tak czy siak, powodzenia.SO...N126 pisze:Już oswoiłem się z myślą remontu generalnego. Teraz jeszcze fantazjuję czy dam radę czasowo czy zlecić komuś bardziej doświadczonemu?