Strona 10 z 78

Re: RE: Re: RE: Re: PRL

: niedziela, 26 lut 2017, 12:52
autor: Murano
reflexes pisze:
tantalos pisze:Kiedyś spotkałem takie maleństwo w jednej z hurtowni.
A ja kiedyś spotkałem takiego dziwaka. W sumie to nawet nim jechałem.... jak widać do ślubu. Warszawa z wikliny :-)
Obrazek
:-):-):-)
No to teraz wam coś powiem...
W latach 2001-2002 pracowałem u Pana Mędrali w kwiaciarni Róża w Gliwicach.
Najpierw jako kurier a z czasem florysta...:-)
w konsekwencji KIEROWNIK ZMIANY :-) w całodobowej kwiaciarni.
Miałem okazję jeździć tym padalcem z wikliny...
Ruina jak diabli. Do resztek blachy dospawany stelaż i zrobiony kolor z wikliny.
Dla laika...WOW!!!
Generalnie WaWa robiła furorę na mieście najpierw jako ślubną taryfa a potem jak zrobiła kilka numerów młodym została mobilną reklamą.
Moją przygodą z tą kwiaciarnią skończyła się tak szybko jak zdobywalem awanse. Ale nauczyłem się dbać o własną dupę, potrafię zrobić profesjonalny bukiet i wystrój auta do ślubu oraz bukiet młodej pary.
Całą resztę współpracy z tym Panem chciałbym zapomnieć ale jedno trzeba mu przyznać....Jest królem ubierania g...a w papierek.

Tomuś w 2000 byłeś Bogiem w tej bryczce!!!

Re: PRL

: niedziela, 26 lut 2017, 13:11
autor: reflexes
Marcin, nie znam gości. Anki brat kiedyś u nigo pracował. Nas Warszawka dowiozła bez problemów, a był to rok 2004. Fajna była, bo za free nas wiozła :-)

Re: PRL

: niedziela, 26 lut 2017, 13:13
autor: Murano
Grunt, że wszystko się udało.
Wizualnie faktycznie petarda!
W 2004 już mnie tam nie było...:-)

Re: RE: Re: RE: Re: PRL

: niedziela, 26 lut 2017, 13:39
autor: oko
Murano pisze: pracowałem u Pana Mędrali
Współczuję.

Re: RE: Re: RE: Re: RE: Re: PRL

: niedziela, 26 lut 2017, 14:11
autor: Murano
oko pisze:
Murano pisze: pracowałem u Pana Mędrali
Współczuję.
No ...to tyle w tym temacie.

Re: RE: Re: PRL

: niedziela, 26 lut 2017, 15:23
autor: reflexes
Murano pisze:Grunt, że wszystko się udało.
Wizualnie faktycznie petarda!
W 2004 już mnie tam nie było...:-)
Wizualnie robiła szał, bo jak jechaliśmy przez Gliwice to ludzie się zatrzymywali i oglądali za nami. Było minęło.

Re: PRL

: niedziela, 5 mar 2017, 08:15
autor: Murano
Pewnie już kiedyś wspominałem że nie jestem osamotniony w dewiacji PRLowsko motoryzacyjnej w najbliższej rodzinie...:-)
Oto mój brat rodzony i jego IMPERIUM...

ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek

Re: PRL

: niedziela, 5 mar 2017, 09:15
autor: Fiacior75
Już go lubie :D

Re: PRL

: niedziela, 5 mar 2017, 09:23
autor: dzin1975
A czego się spodziewałeś,jak rodzony.A imperium robi wrażenie...Dewiacja się zaczyna i kończy na 2 kółkach,czy obejmuję jakiś szerszy temat?

Re: PRL

: niedziela, 5 mar 2017, 09:47
autor: Murano
Przez 2 lata byl jeszcze maluch.
Ale FL z 96 roku. Igła od pierwszego właściciela 40 tys przebiegu.
Niestety młody jest z tych niecierpliwych i zanim przyszedlby czas na nowe maluchy to by chyba osiwiał a miejsce w garażu zajmował...:-)
Teraz motory mają salon:-)
Raczej skłania się do jednośladów.
Lubi to i robi sobie sam remonty silników i mechaniki.
Mógłby trochę popracować nad "pędzlem" bo lakiernik z niego średni ale "robi jak umi" :-)

Re: PRL

: niedziela, 5 mar 2017, 10:21
autor: dzin1975
Murano pisze:Lubi to i robi sobie sam remonty silników i mechaniki.
Mógłby trochę popracować nad "pędzlem" bo lakiernik z niego średni ale "robi jak umi"
Najważniejsze że robi.Nie sztuka oddać do machera,i lansować się na bulwarze.

Cytując klasyka post wyżej: :D

Już go lubię!!!

Re: PRL

: niedziela, 5 mar 2017, 20:57
autor: TomekN126N
Eeee, no miód na moje serce. Fajne moturki i warsztat

Re: PRL

: niedziela, 5 mar 2017, 22:17
autor: Marcin4x4
W sumie jak rozmawiamy o PRLu to się pochwalę moim Maluchem :)
DSC_0107_1.JPG

Re: PRL

: poniedziałek, 6 mar 2017, 06:38
autor: Fiacior75
No to ja też się pochwalę jestem w trakcie remontu :mrgreen: maluszek z 1980r STD w najbliższym czasie jedzie do lakiernika. Potem to już czysta zabawa :mrgreen:

Re: PRL

: poniedziałek, 6 mar 2017, 11:37
autor: oko
Zaje...fajny. Miałem dwa marzenia motoryzacyjne: Fiat 126p i Syrena Bosto. Niestety nie mam warunków do remontu i przechowywania a pod chmurką szkoda by było trzymać.