Strona 83 z 104

Re: Nasze Holowniki

: czwartek, 16 sty 2020, 08:24
autor: RAFALSKI
Początkowo sceptycznie patrzyłem na tego Dolz'a ale raz kupiłem i kupię ponownie. Jak się okazało do mojego E36 po prostu nie ma lepszej pompy. Dobra cena, wykonanie też, do tego metalowy odlewany wirnik. U mnie od montażu najechane ma coś koło 90-100.000 i wszystko OK. Niedługo profilaktyczna wymiana na identyczną bo jest zalecenie BMW aby co stówkę wymienić pompę.
W dwóch innych identycznych autach znajomych też zakładałem te pompy i również wszystko gra.

Re: RE: Re: Nasze Holowniki

: czwartek, 16 sty 2020, 09:01
autor: __ArroW__
RAFALSKI pisze:Początkowo sceptycznie patrzyłem na tego Dolz'a ale raz kupiłem i kupię ponownie. Jak się okazało do mojego E36 po prostu nie ma lepszej pompy. Dobra cena, wykonanie też, do tego metalowy odlewany wirnik. U mnie od montażu najechane ma coś koło 90-100.000 i wszystko OK. Niedługo profilaktyczna wymiana na identyczną bo jest zalecenie BMW aby co stówkę wymienić pompę.
W dwóch innych identycznych autach znajomych też zakładałem te pompy i również wszystko gra.
Ceny pomp Dolz względem Metelli, SKF, Hepu potrafią różnic się nawet o ponad 50-70 zł

Pozdr Cyganie [emoji41]

Re: Nasze Holowniki

: sobota, 8 lut 2020, 10:06
autor: kubuś
Witam.
Mam ochotę wymienić swojego Transita na coś mniejszego np. Connecta.
W mojej okolicy jest jeden z silnikiem 1,6 Duratorq CR TC (115PS) - DV6. Poziom emisji V LDT2.
I jeszcze jeden z silnikiem 1,5 D Doratorq -TDC-Neo (110V). Poziom emisji Euro 6,2.
Co polecacie do ciągnięcia Enki?

Re: Nasze Holowniki

: sobota, 8 lut 2020, 11:20
autor: dzin1975
kubuś pisze: Co polecacie do ciągnięcia Enki?
T4 :mrgreen:

Re: Nasze Holowniki

: sobota, 8 lut 2020, 12:00
autor: TomekN126N
Connecta 1,6 / 115 koni miałem w firmie. Superanckie auto, takiego jeszcze nie miałem, naprawdę!!! Kupiliśmy dwa z salonu. W trochę ponad dwa lata 220 tys i: po Ok. 60-ciu w obu klękły uszczelki pod Głowicami. W odstępie 2 tygodni i z różnicą przebiegu 2 tysiące tj 58 i 60 tys!!! W jednym remont, w drugim wymiana silnika. Opuściło tuleje na trzecim garze.Po następnych 60-ciu to samo. Ale już dwie wymiany silnika. Przy 150 tys dwumasa. Po 120 tys jeździłem swoim normalnie, ale po 150 tys już w przedziale 1,5tys obrotów ( poniżej dwumasa) do 2,5 tys ( powyżej ciśnienie od turbiny i głowica). Dojechałem 99 tys i przy 220 druga wymiana silnika. Ford poszedł do Żyda i przysiedliśmy się na octavię 1.6/115 koni. Po dwóch latach ma 200 tys i chodzi. Aha, silnik 1,5 w fordzie jest zastepnikiem nieudanego 1.6, nie mam zdania, ale dużo connectów widuję na a-4... jeżdżą lawetami. Laweciarze mówią, że Laguna nie jest już „królową lawet”. Najlepsze jest to, ze to fajne i pakowne auto, a silnik 1.6 miał Ok 270Nm momentu i N-kę fajnie ciągnął. Tylko ta ich słaba trwałość. Szkoda, bo nie chciałbym go za darmo przez to.

Re: Nasze Holowniki

: sobota, 8 lut 2020, 12:50
autor: tantalos
Toż to kanty i poldki są trwalsze bo przyjęło się że po 100tys. remont. Tutaj po 200 to już 3 silnik nowy - masakra.

Re: Nasze Holowniki

: sobota, 8 lut 2020, 14:10
autor: Miron EZD
Jak to u nos na wsi godajo:
Ford g......no wort.
Ale ponoć nie każdej mordzie dobrze we fordzie. :|

Re: Nasze Holowniki

: sobota, 8 lut 2020, 14:42
autor: tantalos
Miron EZD pisze:Jak to u nos na wsi godajo
U nos tyż :geek:

Re: Nasze Holowniki

: sobota, 8 lut 2020, 14:44
autor: TomekN126N
Może i tak Mironku :mrgreen: Dlatego wolę auto z kurą na masce. Użytkuję dwa i oba są Ok ;-)

Re: Nasze Holowniki

: sobota, 8 lut 2020, 15:20
autor: Miron EZD
Kura, kura, nie kojarzę, możesz mnie oświecić?

Re: Nasze Holowniki

: sobota, 8 lut 2020, 15:56
autor: oko
Miron EZD pisze:Jak to u nos na wsi godajo:
Ford g......no wort.
A Fiat jego brat :lol:
No ale nie każda morda pasuje do Forda.
TomekN126N pisze:Dlatego wolę auto z kurą na masce. Użytkuję dwa i oba są Ok
Lepsze z kurą na masce niż z c..ą. :mrgreen:
kubuś pisze:Co polecacie do ciągnięcia Enki?
Na pewno jakiegoś kombivana albo
dzin1975 pisze:T4

Re: RE: Re: Nasze Holowniki

: sobota, 8 lut 2020, 16:13
autor: dankm
Miron EZD pisze:Jak to u nos na wsi godajo:
Ford g......no wort.
Ale ponoć nie każdej mordzie dobrze we fordzie. :|
Gówno wort ale siedzi się jak lord [emoji3]

Ja miałem mondeo mk1 2l benzyna, w okresie 80 tyś raz sprzęgło dwa razy czujnik położenia wału. Teraz Galaxy silnik 1.9tdi vw nie powiem nie miałem awarii ale kupa pierdół siada i poci się silnik i co zrobisz jedno to drugim wyłazi. Ale zostaje do śmierci

Re: Nasze Holowniki

: sobota, 8 lut 2020, 17:42
autor: kubuś
dzin1975 pisze:
kubuś pisze: Co polecacie do ciągnięcia Enki?
T4 :mrgreen:
Z tym T4 chyba nie do końca jest tak wesoło. Rozważałem taką (T4 lub T5) możliwość ale ciężko znaleźć coś poniżej 2600 DMC.
Zresztą mam coś podobnego i chciałem zejść na coś mniejszego.

Re: Nasze Holowniki

: sobota, 8 lut 2020, 19:27
autor: ruciak76
Ja śmigam Ceed-em 2010 1.6 CRDI 115PS 255Nm i daje sobie świetnie radę, a zdarza mi się z budą trochę cisnąć, ale jak zacznę się rozglądać za kombivanem to chyba celował będę w VW Caddy a najlepiej Caddy Maxi, w pracy mamy jednego i drugiego i wg mnie z tyłu sztywna oś na resorze piórowym z piórem wspomagającym robi robotę przy tym aucie jeżeli chodzi o duże obciążenia przewożone w aucie. Mamy też trzy fordy transity connecty i tam przestrzeń ładunkowa jest podobna co w Caddy, problemów z silnikami jakie miał Tomek, nie ma, ale gdzieś w głowie tłucze się właśnie ta myśl " nie każda morda pasuje do forda" :lol:

Re: Nasze Holowniki

: sobota, 8 lut 2020, 19:53
autor: oko
ruciak76 pisze:sztywna oś na resorze piórowym z piórem wspomagającym robi robotę przy tym aucie jeżeli chodzi o duże obciążenia przewożone w aucie.
Dokładnie. To jest plus wszystkich "dostawczaków"