Strona 9 z 14

Re: Inauguracja sezonu 2015 czyli Bieszczady 20-22.03

: czwartek, 12 mar 2015, 07:15
autor: Nacia
Karolus pisze:
kooba pisze:My startujemy we czwartek około 22, ale planujemy jakiś nocleg po drodze. Dojedziemy na łączkę w piątek około południa.
Kooba, Ty nie dasz rady? Ty nie dasz rady na raz dojechać? No Ty??? Nie bądź mięczak.... :lol:
Da radę Karol ... jak zadzwonimy do niego o północy w czwartek z łączki to się spręży i nie będzie nocował po drodze :lol: Kubuś my z tak daleka i na raz jedziemy ... całe 9 godzin :roll:
Ach jeszcze tylko kilka dni Obrazek

Re: Inauguracja sezonu 2015 czyli Bieszczady 20-22.03

: czwartek, 12 mar 2015, 08:54
autor: robert
kooba pisze:My startujemy we czwartek około 22, ale planujemy jakiś nocleg po drodze. Dojedziemy na łączkę w piątek około południa.
Hmmm... obawiam się, że około południa to Wy dopiero wstaniecie. :mrgreen:
Karolus pisze: Kooba, Ty nie dasz rady? Ty nie dasz rady na raz dojechać? No Ty??? Nie bądź mięczak.... :lol:
Nie podpuszczaj. Masz dość jazdy to stajesz i walisz w kimono. Bezpieczeństwo ponad wszystko.

Re: Inauguracja sezonu 2015 czyli Bieszczady 20-22.03

: czwartek, 12 mar 2015, 12:37
autor: pawlo fiona n126e
Karolus pisze:Ciepła woda będzie to i prysznic będzie. .. hehe
Ja nie jadę!
Niedawno odsprzedał mi Piotrek filmik z Przemyśla, to się naoglądałem...

Re: Inauguracja sezonu 2015 czyli Bieszczady 20-22.03

: czwartek, 12 mar 2015, 12:41
autor: Nacia
pawlo fiona n126e pisze:
Karolus pisze:Ciepła woda będzie to i prysznic będzie. .. hehe
Ja nie jadę!
Niedawno odsprzedał mi Piotrek filmik z Przemyśla, to się naoglądałem...
Paweł ale z Ciebie żartowniś :lol: Ciekawe kto uwierzy, że nie jedziesz :mrgreen:

Re: Inauguracja sezonu 2015 czyli Bieszczady 20-22.03

: czwartek, 12 mar 2015, 12:53
autor: Karolus
Fionka z Renią była zadowolona Paweł...:lol: :lol: :lol: 8)

A filmik chodzi za darmo po internecie - przepłaciłeś :lol:

Re: Inauguracja sezonu 2015 czyli Bieszczady 20-22.03

: czwartek, 12 mar 2015, 12:56
autor: kooba
nacia pisze:Kubuś my z tak daleka i na raz jedziemy ... całe 9 godzin :roll:
Wy macie dwóch kierowców, a ja jestem sam.

Re: Inauguracja sezonu 2015 czyli Bieszczady 20-22.03

: czwartek, 12 mar 2015, 13:05
autor: reflexes
Wy macie dwóch kierowców, a ja jestem sam.
Ale trasę masz prawie połowę krótszą.

Re: Inauguracja sezonu 2015 czyli Bieszczady 20-22.03

: czwartek, 12 mar 2015, 13:06
autor: Nacia
kooba pisze:
nacia pisze:Kubuś my z tak daleka i na raz jedziemy ... całe 9 godzin :roll:
Wy macie dwóch kierowców, a ja jestem sam.
Oj Kubuś już trzech kierowców tylko ta ostatnia kierowniczka niedoświadczona na razie tylko solo pomyka, ale może za jakiś czas też pojeździ z cepką.
Najwyższy czas wpuścić Agę za kierownicę i będzie Was Dwoje :D Szerokiej drogi w kierunku "dzikiej łączki".
Do zobaczenia :D

Re: Inauguracja sezonu 2015 czyli Bieszczady 20-22.03

: czwartek, 12 mar 2015, 13:16
autor: kooba
reflexes pisze:
Wy macie dwóch kierowców, a ja jestem sam.
Ale trasę masz prawie połowę krótszą.
Gdybym mógł wyjechać koło 17-18 to ciągnął bym na jeden raz, ale jak policzę 22 + 5h + rozstawienie przyczepy to wolę pociągnąć gdzieś do północy, kimnąć do 8 i jechać dalej.

Re: Inauguracja sezonu 2015 czyli Bieszczady 20-22.03

: czwartek, 12 mar 2015, 13:40
autor: reflexes
Moim zdaniem jak chcesz tam być koło południa, to lepiej wyspać się w domu, wyjechać o 6 rano i już. Wyjdzie na to samo.

Re: Inauguracja sezonu 2015 czyli Bieszczady 20-22.03

: czwartek, 12 mar 2015, 13:49
autor: Nacia
reflexes pisze:Moim zdaniem jak chcesz tam być koło południa, to lepiej wyspać się w domu, wyjechać o 6 rano i już. Wyjdzie na to samo.
Może i wyjdzie na to samo ale ta przyjemność spania w cepce oraz sama myśl jestem już w drodze :-D coraz bliżej celu ...bezcenna :D

Re: Inauguracja sezonu 2015 czyli Bieszczady 20-22.03

: czwartek, 12 mar 2015, 14:14
autor: kooba
reflexes pisze:wyjechać o 6 rano i już.
Mówmy o rzeczach realnych :)
nacia pisze:Może i wyjdzie na to samo ale ta przyjemność spania w cepce oraz sama myśl jestem już w drodze :-D coraz bliżej celu ...bezcenna :D
I to jest właśnie to.

Tomek,
Mnie jest zdecydowanie łatwiej stanąć po drodze na kimanie niż Tobie. Dlatego zupełnie inaczej na to patrzymy. Ty masz w budzie sporo gratów, które na postojach lądują w przedsionku. U mnie wystarczy dwa fotele przerzucić z przedniego łóżka na tylne i gotowe.

Re: Inauguracja sezonu 2015 czyli Bieszczady 20-22.03

: czwartek, 12 mar 2015, 14:22
autor: reflexes
I to jest właśnie to.
Ja mimo wszystko wolę spać w domu. W domu mam wygodniejsze łóżko.
Tomek,
Mnie jest zdecydowanie łatwiej stanąć po drodze na kimanie niż Tobie. Dlatego zupełnie inaczej na to patrzymy. Ty masz w budzie sporo gratów, które na postojach lądują w przedsionku. U mnie wystarczy dwa fotele przerzucić z przedniego łóżka na tylne i gotowe.
Ja? Skądże znowu! Mnie też już nic nie przeszkadza w tym żeby stanąć, bo krzesła i stolik idą pod duży stół, przedsionek do bagażnika i cała powierzchnia przyczepy jest do dyspozycji. Gorzej tylko dlatego, że nie mam prądu ale mi to nie przeszkadza, bo ja po nocach nie jeżdżę od dawna chociaż cały czas myślę o tym żeby jakiś mały żelowy aku wrzucić na "w razie W".

Re: Inauguracja sezonu 2015 czyli Bieszczady 20-22.03

: czwartek, 12 mar 2015, 14:33
autor: DIZZY
nacia pisze:
reflexes pisze:Moim zdaniem jak chcesz tam być koło południa, to lepiej wyspać się w domu, wyjechać o 6 rano i już. Wyjdzie na to samo.
Może i wyjdzie na to samo ale ta przyjemność spania w cepce oraz sama myśl jestem już w drodze :-D coraz bliżej celu ...bezcenna :D
To samo pomyśłałam :D

Re: Inauguracja sezonu 2015 czyli Bieszczady 20-22.03

: czwartek, 12 mar 2015, 14:35
autor: CornBlumenBlau
reflexes pisze:Moim zdaniem jak chcesz tam być koło południa, to lepiej wyspać się w domu, wyjechać o 6 rano i już. Wyjdzie na to samo.
Nie do końca masz rację Tomku. Teraz faktycznie planujemy jechać na raz, ale jazdę etapami ogolnie bardzo sobie cenię.
Wyjeżdzając dzień wcześniej nawet z noclegiem po drodze wiele się zyskuje.
Przygoda zaczyna się wcześniej to po pierwsze :D , wieczorem do wczesnej nocy jest o wiele luźniej na drogach w porownaniu np z piątkowym rankiem kiedy ludzie ruszą do pracy, szkoły itd więc jedzie się płynniej a jazda bez korków, bez stania na światłach w przypadku holowania cepki ma duże znaczenie.
Poza tym nawet po tych 300 km czuć zdecydowanie wieksze zmeczenie z cepką niż 2 x 150 z przerwą na sen i poranną kawką.
No ale żeby te plusy nie przesłoniły minusów, które jak zawsze się jakieś znajdą, np słabsza widoczność, ogarniająca senność i większa możliwość kolizji z dziką zwierzyną.