Re: Serce boli na taki widok
: niedziela, 16 kwie 2017, 13:15
Piątkowa trasa DK7 na Pomorze i mnóstwo budowlanych Niewiadówek. Tym razem miałem aparat w pogotowiu
"Przyczepy Niewiadów to nie stan posiadania, to stan umysłu. Bo jak inaczej wytłumaczyć, że jak człowiek wjeżdża na pole kempingowe i widzi zachodnie przyczepy za kupę kasy, luksusowe i nie czuje, że czas na zmiany". Marek
http://www.fanklub-niewiadowek.com/forum/
http://www.fanklub-niewiadowek.com/forum/viewtopic.php?t=3460
A nieprawda, ja widuję na budowach dróg sandwicze.reflexes pisze:Niestety niewiadowka na budowach rządzi. Żaden sandwitch nie przeżył by pewnie więcej jak 2-3 budowy, bo by się rozpadł. Na A1 też ich mnóstwa stało i do dzisiaj jeszcze tu i ówdzie się trafi.
Niestety nie udało mi się jej (jeszcze) namówić na jazdę z przyczepą. W pewnym momencie przejęła aparat bo mi zza kółka zbyt poruszone fotki wychodziłyz1c00 pisze:Chyba Aga prowadzila bo 1 zdjecie jak by z fotela pasażera
Z kobietami tak zawsze. Najtrudniej namowić na pierwszy raz. Potem już sama będzie chciała.RAFALSKI pisze: Niestety nie udało mi się jej (jeszcze) namówić.
W 100% racja...Żona ma 2 lata broniła się przed prawkiem,teraz siadam za kółko jak gdzieś jedziemy tylko na podwórku,jak podpinam przyczepeCornBlumenBlau pisze:Z kobietami tak zawsze. Najtrudniej namowić na pierwszy raz. Potem już sama będzie chciała.RAFALSKI pisze: Niestety nie udało mi się jej (jeszcze) namówić.
Wydaje mi się, że ta przyczepa niedawno robiła za budkę biletera na parkingu, tym graniczącym z kempingiem "Helkamp".kaiman pisze:Taka oto cepka stoi sobie opuszczona na samym niemal końcu Helu.
To proste...dzin1975 pisze:Przynajmniej w krzaczorach nie stoi...Fajny patent, a ja się zastanawiałem jak synowi domek zrobić...na drzewie