Strona 8 z 17
Re: Elektryka od podstaw
: poniedziałek, 28 sty 2013, 18:16
autor: mr_dywan
Trochę z innej beczki... Moja instalacja będzie miała 12v a żródła prądu będe miał dwa: akumulator i zasilacz taki jaki zareklamował nam vvarrior. Jakiego trzeba użyć przełącznika żródła zasilania, żebym mógł sobie wybierać pomiędzy aku (jak będe na rybkach nad rzeką) a zasilaczem (jak będę miał dostęp do 230v). Z góry dzięki za podpowiedzi!
Re: Elektryka od podstaw
: poniedziałek, 28 sty 2013, 18:48
autor: vvarrior
Wcześniej zamieściłem schemat jak to jest u mnie.
http://www.www.thprojekty.pl/n126e/schemat.jpg
Polecam zastosowanie przekaźnika samochodowego 30A i bezpieczników oczywiście z możliwością "dołączania" akumulatora
pod wyjście zasilacza. Wtedy tym zasilaczem ustawionym na 13.8...14.5V można ładować/podładowywać akumulator.
Re: Elektryka od podstaw
: poniedziałek, 28 sty 2013, 19:06
autor: mr_dywan
vvarrior oglądałem Twój schemat na wszystkie możliwe sposoby niestety równie dobrze mogę oglądać obrazki w piramidach. Nie jestem elektrykiem. Chciałbym natomiast mieć przełącznik tego typu jak pisałem. I jeszcze jedno pytanie: czy ładowanie aku 30 amperami to nie za dużo. Z tego co mi wiadomo to baterie ładujemy max 1/10 pojemności aku czyli przy baterii 100 Ah dajemy 10 A. No i chyba ryzyko "przeładowania". Oczywiście popraw mnie jeśli się mylę. Na to wszystko dodam jeszcze że mam ładowarkę do żeli więc zamierzam z niej korzystać.
Re: Elektryka od podstaw
: poniedziałek, 28 sty 2013, 19:15
autor: TomekN126N
Cytat: "A co do prostownika to możecie z ciekawości zmierzyć jakie jest napięcie na akumulatorze wtedy kiedy jest FULL i idzie ładowanie konserwacyjne?"
Zmierzyłem dzis na prostowniku "Lidl" (3,8A) i na aku bez prostownika był prąd 12,7-12,8v, pod ladowaniem 13,8 - 13,9, a na konserwacyjnym 12,9v.
Re: Elektryka od podstaw
: poniedziałek, 28 sty 2013, 19:29
autor: konrad
TomekN126N pisze:Cytat: "A co do prostownika to możecie z ciekawości zmierzyć jakie jest napięcie na akumulatorze wtedy kiedy jest FULL i idzie ładowanie konserwacyjne?"
Zmierzyłem dzis na prostowniku "Lidl" (3,8A) i na aku bez prostownika był prąd 12,7-12,8v, pod ladowaniem 13,8 - 13,9, a na konserwacyjnym 12,9v.
to ładowanie konserwcyjne to jest jakaś śmieszna wartość o ile pamiętam 0.3-0.2A
Re: Elektryka od podstaw
: poniedziałek, 28 sty 2013, 20:20
autor: TomekN126N
to ładowanie konserwcyjne to jest jakaś śmieszna wartość o ile pamiętam 0.3-0.2A
Pewnie tak, ale tu chodzi o podtrzymanie akumulatora nieużywanego. Ja np. kupiłem pod motocyklowy ze wzgledu na mały prąd ładowania przy 6v/ 0,8A. W instrukcji naskrobali, że aku nieuzywane może stać non stop na konserwacyjnym.
Re: Elektryka od podstaw
: poniedziałek, 28 sty 2013, 20:31
autor: konrad
TomekN126N pisze:
Pewnie tak, ale tu chodzi o podtrzymanie akumulatora nieużywanego. Ja np. kupiłem pod motocyklowy ze wzgledu na mały prąd ładowania przy 6v/ 0,8A. W instrukcji naskrobali, że aku nieuzywane może stać non stop na konserwacyjnym.
ano, to właśnie pisałem kilka postów wcześniej - jako prostownik jest OK (używam od 3lat)
ale jako zasilacz do przyczepki ... średnio
ja go wożę nawet na wyjazdy, bo miejsca zajmuje tyle co nic, a w razie W (rozładowany aku w aucie) może się przydać
Re: Elektryka od podstaw
: poniedziałek, 28 sty 2013, 20:40
autor: vvarrior
mr_dywan pisze:... czy ładowanie aku 30 amperami to nie za dużo. Z tego co mi wiadomo to baterie ładujemy max 1/10 pojemności aku czyli przy baterii 100 Ah dajemy 10 A. No i chyba ryzyko "przeładowania". ...
Jeśli akumulator jest sprawny to przy 13.8V..14.5V tak jak w samochodzie prąd nie powinien przekroczyć 1/10 pojemności akumulatora. Oczywiście jeśli akumulator ma zwarcie to zasilacz wykotłuje i 30A ale od tego jest bezpiecznik.
Jeśli chodzi o przełącznik to te które ja miałem niby są do 30A ale przy 20 grzały się dość mocno - chińszczyzna - i jeśli używał bym sam przełącznik to użylł bym jakiegoś wysokoprądowego np. obrotowego 3 pozycje Akumulator-OFF-Zasilacz
. Ze swojej strony mogę zaproponować najprostszy "automat" dla twojego rozwiązania.
http://www.thprojekty.pl/n126e/autmoat.jpg
Sorki za jakość ale nabazgrany na szybko. Tu możesz użyć przekaźnika samochodowego 30A. Będzie to działać tak że jeśli nie będzie 230V to prąd popłynie z akumulatora. Jeśli pojawi się 230 to automatycznie odłączy zasilanie akumulatora, przepnie na zasilanie z zasilacza a wetknięta w kontakt ładowarka akumulatora żelowego będzie ładować akumulator. Jak wywalisz przekaźnik to w to miejsce można zapiąć sam przełącznik.
ps. Dzięki za pomiary napięcia konserwującego na "Lidlowych" ładowarkach.
Re: Elektryka od podstaw
: poniedziałek, 28 sty 2013, 20:55
autor: TomekN126N
ps. Dzięki za pomiary napięcia konserwującego na "Lidlowych" ładowarkach.
Spoko, dodam jeszcze, że w instrukcji napisali, że prostownik sam sobie dobiera optymalny prąd ładowania, więc konserwacyjne zawsze bedzie tylko troche wyższe, niż napięcie na aku. Plusem rozwiązania jest optymalne ładowanie, minusem, że nie ma szybkiego ładowania i jesli aku jest w złym stanie (czyt. stare i wykończone), to poniżej krytycznie niskiego napięcia prostownik nie załączy. Ale zasiarczonego aku już nic nie naładuje.
Re: Elektryka od podstaw
: poniedziałek, 28 sty 2013, 20:58
autor: mr_dywan
vvarrior pisze:
. Tu możesz użyć przekaźnika samochodowego 30A. Będzie to działać tak że jeśli nie będzie 230V to prąd popłynie z akumulatora. Jeśli pojawi się 230 to automatycznie odłączy zasilanie akumulatora, przepnie na zasilanie z zasilacza a wetknięta w kontakt ładowarka akumulatora żelowego będzie ładować akumulator. Jak wywalisz przekaźnik to w to miejsce można zapiąć sam przełącznik.
Dzięki! To będzie dla mnie idealne. Dołożyć będę chciał jeszcze tą różnicówkę, o której pisałeś kilka postów wstecz. No i nie ukrywam, że zgromadzę wszystkie elementy i poproszę o pomoc kogoś bardziej kumatego elektrycznie.
Re: Elektryka od podstaw
: poniedziałek, 28 sty 2013, 22:52
autor: Paweł69
Witam . Zima sroga w Lublinie nie ustępuje, no zrobiło się troche cieplej. O jakich kolwiek pracach przy przyczepie musiałem zapomnieć . Wszystko robię pod chmurką , trochę jedynie zdemontowałem wyposażenie.Teraz gromadzę wiedzę i materiały potrzebne do remontu.
Bardzo mnie zaciekawił temat solarów. Myślę jakie będę miał odbiorniki prądu, : oświetlenie ( taśmy led ok 2 m.) oraz coś na zewnątrz.
oraz jakieś audio (odtwarzacz samochodowy) no bo radio Z... musi grać. Chyba się skuszę na taki zestaw panel no ew. dwa, regulator oraz akumulator.
Tylko mam pytanie bo tego nie rozumie. Czy aku jest ładowany bezpośrednio z regulatora czy trzeba wpinać dodatkową ładowarkę ?. Oczywiście mam na myśli system solar + regulator + akumulator bez użycia 230V.
Może ktoś ma namiary gdzie w Lublinie i okolicy można coś takiego nabyć.
Pozdrawiam.
Re: Elektryka od podstaw
: wtorek, 29 sty 2013, 07:54
autor: stico80
Z tego co mówił Bartek (Tarapukuara) to tylko solar - regulator - akumulator. Lublin hmmmm to jest to zadupie na wschodzie?

sorry sam tu mieszkam i ostatnie poszukiwania byle czego doprowadzają mnie mega wkurwie..a.Uważam, że prościej,taniej,szybciej będzie zamówić to u kolegi Bartka lub na allegro jak szukać u nas. Ja ostatnio zjeździłem miasto żeby znaleźć głupie żaróweczki i w końcu zamówiłem na aledrogo.
Re: Elektryka od podstaw
: wtorek, 29 sty 2013, 07:59
autor: Karolus
stico80 pisze:Z tego co mówił Bartek (Tarapukuara) to tylko solar - regulator - akumulator. Lublin hmmmm to jest to zadupie na wschodzie?

sorry sam tu mieszkam i ostatnie poszukiwania byle czego doprowadzają mnie mega wkurwie..a.Uważam, że prościej,taniej,szybciej będzie zamówić to u kolegi Bartka lub na allegro jak szukać u nas. Ja ostatnio zjeździłem miasto żeby znaleźć głupie żaróweczki i w końcu zamówiłem na aledrogo.
To zadupie na wschodzie? Jeszcze "większe" na wschodzie to Przemyśl

A kupować coś lepszego i droższego oprócz chleba to tylko internetowo, bo ani fachowców, ani towarów - chyba że lipne zza wschodniej granicy...
Re: Elektryka od podstaw
: środa, 30 sty 2013, 18:22
autor: mr_dywan
Zestaw przetestowany! Ściemniacz super sprawa - polecam. Niestety światła do jazdy dziennej jako lampa do przedsionka to pomyłka. Świeci to po prostu za słabo. Szukam innej lampy. Jakbyście na coś ciekawego wpadli to dajcie znaka!
Re: Elektryka od podstaw
: środa, 30 sty 2013, 18:43
autor: vvarrior
Jasno jak w dzień to będzie ciężko ale my na działeczce jako rezerwę mamy takie coś:
http://allegro.pl/lampa-turystyczna-swi ... 89171.html z tym że z wbudowanym akumulatorem. Nie jest jasno jak w dzień, światło to jarzeniowe zimne-białe ale ma zalety: Mobilność i brak kabli. Musze tylko rozbebeszyć przy okazji i sprawdzić czy da się toto z 12v bezpośrednio popędzić. Jednak chyba znajdzie się na wyposażeniu naszej cepki.