Tym razem z N126N z 1989 roku.
Miałem zerwać z plastikowym g00fnem ale chyba się nie da
W związku z powyższym zostaję w klubie

Ja wiem, że dla Ciebie Niewiadówki to tylko trochę maty szklanej i żywicy, ale dla niektórych tu obecnych (z piszącym te słowa włącznie) to coś więcej... I nie tylko z powodu łezki w oku na myśl o PRLu.chris_666 pisze: Miałem zerwać z plastikowym g00fnem ale chyba się nie da![]()

zakochać to jakoś nieCornBlumenBlau pisze:Chris, wiem że głupi nie jesteś dlatego dziwią mnie Twoje wypowiedzi. Gdybym miał taki stosunek do Niewiadówek jak Ty po prostu by mnie tu nie było. Oosobiście za zlotami nie przepadam, ale chciałbym Cię na którymś poznać osobiście. A może nawet nie zauważyłeś że zdążyłeś się w N zakochać?
daj spokój - lubię niewiadki i dlatego tu jestemrobert pisze:Ja wiem, że dla Ciebie Niewiadówki to tylko trochę maty szklanej i żywicy, ale dla niektórych tu obecnych (z piszącym te słowa włącznie) to coś więcej... I nie tylko z powodu łezki w oku na myśl o PRLu.
Moja drobna prośba uszanuj nasze hobby, nie depcz naszych miłych wspomnień związanych z przyczepami made in Poland, przyjemności w renowacji i odrestaurowywaniu zniszczonych przez czas (i bezmyślnych poprzednich właścicieli) produktów Niewiadowa.
To forum to Fanklub Niewiadówek (podkreślam pozytywny wydźwięk słowa fanklub) a nie zrzeszenie tylko posiadaczy produktów fabryki z Niewiadowa.
... jak ktoś nie chce, nie powinien się zmuszać, a Ty tak często o tym mówisz, że odnoszę wrażenie jakbyś czekał aż zaczniemy Cię namawiać... hmchris_666 pisze:... na zlocie mnie nie spotkasz bo ...
da się, potrzeba silnej woli, nie każdy ją ma ...chris_666 pisze:...Miałem zerwać z ... g00fnem ale chyba się nie da...
Kurnik musi być żeby dziadków z chłopakami wystawić nad morze , bo z urlopem nie wyrabiam , zresztą szkoda, że sprzedałem E - w eNce niewiele wiecej miejsca a ciąższa sporoPaczek pisze:
A do Crisa 666 ( diabeła ? ) - Sprzedajesz kampera na rzecz Niewiadówki ? Kryzys Cię dosięgnął czy jednak miłość do laminatu ?
ja się nie zmuszam ani nie wybieram , nie mam czasu , i nikt przytulać mnie mie musidworek pisze:... jak ktoś nie chce, nie powinien się zmuszać, a Ty tak często o tym mówisz, że odnoszę wrażenie jakbyś czekał aż zaczniemy Cię namawiać... hmchris_666 pisze:... na zlocie mnie nie spotkasz bo ...... możę ktoś z najbliższego otoczenia Cię przytuli
... i tu się z Tobą zgadzam w 100 % .chris_666 pisze:...
A kamper będzie zamieniony albo na jakiś porządny holownik, albo na prawdziwego kampera
jeśli już to z dwoma wersalkamiPaczek pisze:Obraź się lub nie !
miejsce na bagaż - kup se box dachowy lub podczep bagażówkęchris_666 pisze:jeśli już to z dwoma wersalkamiPaczek pisze:Obraź się lub nie !![]()
ale trzeba przyznać, że do podrózowania jest mega wygodny - jak dla mnie spoełnia prawie wszystkie wymagania kampera - wiesz że klopika nie lubię a łazienka dla mnie jest bez sensu - przydałoby się jedynie więcej miejsca na bagaż
przy podnoszonym dachu boxu nie da się założyćPaczek pisze:
miejsce na bagaż - kup se box dachowy lub podczep bagażówkę![]()
Łazienki nie potrzeba , wystarczy dezodorant , no ale co zamiast klopika - pampers ?![]()
Nie - w prawdzie kamper u mnie jest wciąż jeszcze w sferze marzeń, ale wolę poczekać i sobie wymarzyć prawdziwego , zamiast zadowalać się podróbką.