Powiesz, że wszyscy mają i czujesz się nie na czasie...reflexes pisze:Pomyślimy zobaczymy. Poczekam aż pojadę do Gliwic w czerwcu, bo teść miał mi przetrzymać jakiś stary ale imperialistyczny sprzęt Kenwooda. Na tunerze i kaseciaku mi jakoś strasznie nie zależy ale ten adapter to bym chciał sobie zosatawić i używać. Nie wiem jeszcze tylko co na to żona. Ona może tego nie zrozumieć
PRL
Re: RE: Re: PRL
Re: PRL
Szkoda, że ten adapter nie ma bluetooth-a bo bym go sparował z fanklubowym nagłośnieniem i na zlotową zabawę byłby jak znalazł. Muszę zamówić ten pasek, bo ta Sepultura z vinyla to mnie ciekawi.
Fiat Burstner 535-2 2.8 idTD , wcześniej: Knaus Sport 400 LK , Adria Unica 5204 , Chateau Cantara 908 i N126n
Re: PRL
Miałem kilka ofert ale odpowiedź zawsze ta sama. Diora ma u mnie dożywocie. Czasem trafiają się na OLX ładne komplety, polujdzin1975 pisze:Rafalski,za tą Diorę,to nawet nie wiesz co Ci mogę dać:))
Dziękidzin1975 pisze:Fajne fanty,dobrze że się ujawniłeś...
reflexes pisze:Szkoda, że ten adapter nie ma bluetooth-a bo bym go sparował z fanklubowym nagłośnieniem i na zlotową zabawę byłby jak znalazł.
Toż to ludziska zakochani w dźwięku potrafią godzinami rozkminiać na temat odpowiednich przewodów, pozłacanych wtyków a tu Kolega chce dźwięk bezprzewodowo przesyłać
Jak coś nie zatrybi w tym gramofonie to prześlij mi płytę to Ci zgram na kasetę.reflexes pisze: Muszę zamówić ten pasek, bo ta Sepultura z vinyla to mnie ciekawi.
Zaraz, przecież kaseciak nie działa
Re: PRL
Może na MP3
. A jak kabel ma taki wpływ to w sumie lepiej żeby go nie było
czyli bluetooth najlepszy
;-P
Kiedyś czytałem taki artykuł że wzięto kilku audiofilów i zrobiono odsłuch na kablach za kupę kasy i na jakimś drucie od wieszaka. Żaden nie zauważył różnicy
. Ze mnie taki audiofil jak z koziej d...py trąba. Mojej szefowej mąż jest audiofilem co ma pokój odsłuchu itp., czesto coś o nim opowiada. Ja mam słuchawki za stówkę, a on ma stojak do słuchawek chyba za 500, bo na innym przecież nie mogą wisieć słuchawki warte Niewiadówki po remoncie. O tym żeby leżały na stoliku nie ma nawet mowy. Zresztą meble w tym pokoju są ograniczone do niezbędnego minimum, bo wszystko wpływa na odbiór.
Co do tej walizki na dach to do dzisiaj jest to polularne ale w Polsce jakoś słabo. Nazywa się to oczywiście Roof bag. Montuje się albo bezpośrednio na dachu albo na relingach. https://www.google.pl/search?q=roof+bag ... 59&dpr=1.5
Niestety ceny dość wysokie. Ma to jednak pewne zalety w stoaunku do boxów. mMożna to złożyć do mniejszych gabarytów i łatwiej się przechowuje.
Sorrki za offa
Kiedyś czytałem taki artykuł że wzięto kilku audiofilów i zrobiono odsłuch na kablach za kupę kasy i na jakimś drucie od wieszaka. Żaden nie zauważył różnicy
Co do tej walizki na dach to do dzisiaj jest to polularne ale w Polsce jakoś słabo. Nazywa się to oczywiście Roof bag. Montuje się albo bezpośrednio na dachu albo na relingach. https://www.google.pl/search?q=roof+bag ... 59&dpr=1.5
Niestety ceny dość wysokie. Ma to jednak pewne zalety w stoaunku do boxów. mMożna to złożyć do mniejszych gabarytów i łatwiej się przechowuje.
Sorrki za offa
Fiat Burstner 535-2 2.8 idTD , wcześniej: Knaus Sport 400 LK , Adria Unica 5204 , Chateau Cantara 908 i N126n
Re: PRL
Nadajnik BT można kupić za 100zl podłączyć jeden kabelek i każdy stary sprzęt można parować że smatyfonem czy tabletem.reflexes pisze:Szkoda, że ten adapter nie ma bluetooth-a
Paweł i Kinga. N250
Re: PRL
Spoko spoko. To był żart. Wczoraj zamówiłem pasek i od razu zestaw kabli umożliwiający podłączenie tego adaptera do każdego innego wzmacniacza. Na razie poużywam go podpiętego do wieży jaką mam w domu. Wzmacniacz też sobie zostawię i zobaczę co dostanę od teścia i może z dwóch kompletów złożę jeden w pełni sprawny.
Generalnie żona mnie zaskoczyła, bo zrozumiała. Wczoraj jak wspomniałem, że może wystawię płyty na allegro (32 sztuki, większość Polskie Nagrania w stanie bardzo dobrym) to popukała się w głowę. Na razie więc sprzęt zostaje w domu
Generalnie żona mnie zaskoczyła, bo zrozumiała. Wczoraj jak wspomniałem, że może wystawię płyty na allegro (32 sztuki, większość Polskie Nagrania w stanie bardzo dobrym) to popukała się w głowę. Na razie więc sprzęt zostaje w domu
Fiat Burstner 535-2 2.8 idTD , wcześniej: Knaus Sport 400 LK , Adria Unica 5204 , Chateau Cantara 908 i N126n
Re: PRL
Mnie te audiofilskie tematy zawsze śmieszyły. To po prostu ich hobby i chyba trzeba to traktować z przymrużeniem oka. Co do kasy to prawda, takie rzeczy kosztują masę forsy ale kto bogatemu zabronireflexes pisze:Kiedyś czytałem taki artykuł że wzięto kilku audiofilów i zrobiono odsłuch na kablach za kupę kasy i na jakimś drucie od wieszaka. Żaden nie zauważył różnicy. Ze mnie taki audiofil jak z koziej d...py trąba. Mojej szefowej mąż jest audiofilem co ma pokój odsłuchu itp., czesto coś o nim opowiada. Ja mam słuchawki za stówkę, a on ma stojak do słuchawek chyba za 500, bo na innym przecież nie mogą wisieć słuchawki warte Niewiadówki po remoncie. O tym żeby leżały na stoliku nie ma nawet mowy.
Co do wpływu wyposażenia na odsłuch, ostatnio wywaliłem dywan z dużego pokoju bo go nie lubiłem. Została goła drewniana podłoga, jakie było moje zdziwienie gdy ustawiłem sobie fotel w tym miejscu co zwykle i włączyłem sprzętreflexes pisze: Zresztą meble w tym pokoju są ograniczone do niezbędnego minimum, bo wszystko wpływa na odbiór.
Tylko taka rada, nie rozdzielaj tego kompletu, w sensie nie sprzedawaj tunera i magnetofonu zostawiając sobie tylko wzmacniacz. Jak nie chcesz używać to zabezpiecz i schowaj na strychu na przyszłość. Pełny komplet ma o wiele większą wartość, nie tylko materialnąreflexes pisze:Wzmacniacz też sobie zostawię i zobaczę co dostanę od teścia i może z dwóch kompletów złożę jeden w pełni sprawny.
Jeszcze wracając do maszyn "Made in Radom", które wczoraj pokazywałem, zrobiłem fotki dwóch pozostałych.
Łucznik 466 sygnowany naklejką Predom-Łucznik. Jest to jedno z popularniejszych zestawień kolorystycznych tego modelu. Zwróćcie uwagę, że mimo walizkowej obudowy i seryjnego zastosowania silnika elektrycznego Tur-2 do napędu maszyny, istniała możliwość zamontowania jej na stole starego typu pochodzącym od modelu KL.82, z napędem nożnym. Obrys podstawy obu maszyn, starszej i nowszej ma takie same wymiary, są też identyczne otwory do przebiegu paska napędowego, po prawej stronie maszyny pod pokrętłem. Taka "kompatybilność wsteczna" była przydatna np. w domostwach czy całych wsiach jeszcze niezelektryfikowanych. Nowsze maszyny dawały większe możliwości i szyły różnymi ściegami co powodowało, że często zastępowano KL.82 nowszymi modelami. Widywałem takie nowsze Łuczniki zamontowane do starych, nożnych stolików ale też (rzadko) można zobaczyć starą KL.82 z dołożonym silnikiem elektrycznym od nowszych modeli.
A tu moja moja ulubiona, KL.82 w ciekawszym malowaniu. Po złożeniu wygląda tak: Niestety stolik został przez kogoś skrócony, z prawej strony blat powinien być dłuższy i powinna być druga szufladka. W takiej pozycji maszyna jest przechowywana pod blatem. Widać otwór w który wkłada się rękę żeby unieść blat i zdemontować. Mniejsza część pokrywy jest na zawiasie a większą montuje się po lewej stronie głównego blatu żeby go przedłużyć. Sprytne rozwiązanie. Widać też grafikę, której nie musiało być bo krawcowa i tak nie widzi tylnej strony maszyny. Widać, dbali o szczegóły
Maszyna gotowa do pracy. Jest sprawna i nasmarowana, musiałem się trochę napocić żeby ją rozruszać. Mam oryginalny pasek napędowy ale jest zdjęty. W przeciwieństwie do maszyny ze wczorajszych zdjęć, ta sztuka ma o wiele ciekawszą grafikę. Z tego co wiem jest to starsza wersja, później wzornictwo trochę uproszczono. Piękny jest ten motyw łucznika: Teraz z innej beczki i w nawiązaniu do tematu o grillu
Super sprzęcior, można w nim zrobić dobrze dopieczoną kiełbachę i inne mięsiwa. Piekłem też karkówkę i była dobra. Świetna sprawa, stawiam go na kuchence, włączam okap i jazda. Za sprawą tego opiekacza, ostatecznie przekonałem się do gazowego grilla z górnym palnikiem. Skoro tutaj grzałka robi robotę, to czemu tam miałoby być inaczej? Jak wiemy, nie zawiodłem się
- TomekN126N
- Fanklubowicz

- Posty: 3859
- Rejestracja: środa, 13 cze 2012, 18:54
- Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle
Re: PRL
Ja dziś znalazłem w sklepie po sąsiedzku 
Nocki/km
2023: 11/460
2022: 12/440
2021: 3/425
2020: 5/1040
2019: 3/420
2018: 30/4184
2017: 24/2850
2016: 12/2540
2015: 23/2530
2014: 15/950
2013: 16/2310
2012: 23/1665
N126N
Corolla kombi - służbówka
Octavia kombi 1.6 TDI
jawa175(59)
komar3(81)
komar sztywniak
Suzuki GSX750E(83)
Honda Hornet 900 (05)
2023: 11/460
2022: 12/440
2021: 3/425
2020: 5/1040
2019: 3/420
2018: 30/4184
2017: 24/2850
2016: 12/2540
2015: 23/2530
2014: 15/950
2013: 16/2310
2012: 23/1665
N126N
Corolla kombi - służbówka
Octavia kombi 1.6 TDI
jawa175(59)
komar3(81)
komar sztywniak
Suzuki GSX750E(83)
Honda Hornet 900 (05)
Re: RE: Re: PRL
Na BP widziałem te browarkiTomekN126N pisze:Ja dziś znalazłem w sklepie po sąsiedzku
- ruciak76
- Fanklubowicz

- Posty: 1717
- Rejestracja: niedziela, 1 cze 2008, 09:08
- Lokalizacja: EZG / Bratoszewice, gm. Stryków, woj. łódzkie
Re: RE: Re: PRL
Na 100% te i tym podobne są teraz w ofercie Małpki Ekspress. Codziennie wysyłamy po kilka kartonów na sklepMurano pisze:Na BP widziałem te browarkiTomekN126N pisze:Ja dziś znalazłem w sklepie po sąsiedzku ;-)IMG_0371.JPG
Skoda Octavia 3FL 1.6TDI 115KM 250Nm
Skoda Fabia 2, 1.4 MPI 86KM 132Nm
Kiedyś N132T, teraz N126e i N126N
Wątek remontowy N126e
Wątek remontowy N126N
2025 - 27 nocek 2696 km
2024 - 28 nocek, 2932 km
2008-2023 - 294 nocki, 33592 km
Skoda Fabia 2, 1.4 MPI 86KM 132Nm
Kiedyś N132T, teraz N126e i N126N
Wątek remontowy N126e
Wątek remontowy N126N
2025 - 27 nocek 2696 km
2024 - 28 nocek, 2932 km
2008-2023 - 294 nocki, 33592 km
Re: PRL
Mam identyczną

N126 z 1988 r. "Budka Torci"
N126 z 1980 r.
N250 z 1990 r.
Kliknij proszę http://www.zbiorkanaburka.pl
Re: PRL
I ja mam identyczną maszynę
Ostatnio przeszła generalny przegląd 
To nie prawda, że tylko żółwie i ślimaki wędrują ze swoimi domkami po świecie.
Rzucam wszystko i jadę w Bieszczady
N126n, Golf Plus 1,9 TDI Touran 1,9TDI
2016 - 75 / 6892 km
2017 - 85 / 6820 km
2018 - 81 / 4651 km
2019 - 65 / 4476 km
2020 - 71 / 3230 km
Rzucam wszystko i jadę w Bieszczady
N126n, Golf Plus 1,9 TDI Touran 1,9TDI
2016 - 75 / 6892 km
2017 - 85 / 6820 km
2018 - 81 / 4651 km
2019 - 65 / 4476 km
2020 - 71 / 3230 km
