Ja tu nie widzę nic z MDFu?MDF nie wiem ale metr kwadrat to koszt około 10 zł ( zależy w jakim formacie się kupuje, jeżeli cała płyta to wtedy inna cena )
Poradnik mały dla dużych
- misha22
- Przyjaciel

- Posty: 839
- Rejestracja: niedziela, 6 mar 2016, 17:17
- Lokalizacja: Srodkowe Mazowsze
Re: Poradnik mały dla dużych
De Reu 1968, prawie jak zapiekanka
601 Limuzyna
1.9 SDI caddyilac
601 Limuzyna
1.9 SDI caddyilac
-
GrzegorzBruta
Re: Poradnik mały dla dużych
Jest też reklama..." tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu "misha22 pisze:Etam, w Wawie jest firma drukarska która ma w swojej reklamie : "drogo, brzydko, nieterminowo" i jakoś zyja bo kończy sie "ale blisko"Co tam będę ludziom tłumaczył i po co. Oglądasz reklamy w TV ? Tam nawet byle jaki produkt reklamują mówiąc przy tym, że to najlepsza ofertaNikt w reklamie jeszcze nie powiedział, że robi dziadostwo.
-
GrzegorzBruta
Re: Poradnik mały dla dużych
Witam w klubiemisha22 pisze:Ja tu nie widzę nic z MDFu?
MDF nie wiem ale metr kwadrat to koszt około 10 zł ( zależy w jakim formacie się kupuje, jeżeli cała płyta to wtedy inna cena )
Masz rację, że nie widać. MDF grubości 10 mm jest pokryty dębowym fornirem. ( patrz strona nr 5 )
Kolejne wypełnienie drzwiczek. Razem trzy sztuki na gotowo. Jutro zawiasy i może zamki założę.
-
GrzegorzBruta
Re: Poradnik mały dla dużych
Dzisiaj szybka akcja i drzwiczki prawie gotowe, prawie bo jeszcze zamki zamocować i wiem, że tu nie będzie lekko.
Przez grubość elementów, trzeba kombinować. Miałem problem z dokręceniem zawiasów, nawet po udanej wcześniejszej próbie. Tym razem wkręty chciały wyjść na zewnątrz frontów. Nie wiem sam dlaczego nie przeprowadziłem więcej prób, bo potem tak jest jak pisałem wcześniej. Trzy razy mierz a raz tnij. Ja próbę przeprowadziłem tylko raz i dlatego było jak było ( próba wkręcenia 4 śrub wyszła poprawnie ) mogłem wkręcić 12 razy czyli przykręcić trzy zawiasy po 4 śruby. Dało się wybrnąć z zasadzki ale lepiej zawsze dmuchać na zimne
Dużo pracy, dużo gadania, mało pieniędzy i mam to, co chciałem.
Granica błędu poniżej i tu uwaga ... jednego milimetra !
Za krzywą budkę, co widać z lewej strony mebla to niech się producent wstydzi
Producent używał jeszcze miary podawanej w łokciach
Nad małymi drzwiczkami będą dwie szuflady na prowadnicach. Miała być też małą szafka ale uznałem, że dwie szuflady się przydadzą. Prowadnice kupione, dlatego trzeba się brać do pracy. Nad piecem też jest wnęka. Będą też drzwiczki z pulpitem i gniazdami 12V
Teraz jak patrzę na projekt, który zrobiłem wcześniej to powiem, że taki układ mi odpowiada i jest trochę przestrzeni.
Potem stolik nocny z siedziskiem przymocuje i małym schowkiem. Musi być bardzo dobrze
Przez grubość elementów, trzeba kombinować. Miałem problem z dokręceniem zawiasów, nawet po udanej wcześniejszej próbie. Tym razem wkręty chciały wyjść na zewnątrz frontów. Nie wiem sam dlaczego nie przeprowadziłem więcej prób, bo potem tak jest jak pisałem wcześniej. Trzy razy mierz a raz tnij. Ja próbę przeprowadziłem tylko raz i dlatego było jak było ( próba wkręcenia 4 śrub wyszła poprawnie ) mogłem wkręcić 12 razy czyli przykręcić trzy zawiasy po 4 śruby. Dało się wybrnąć z zasadzki ale lepiej zawsze dmuchać na zimne
Granica błędu poniżej i tu uwaga ... jednego milimetra !
Za krzywą budkę, co widać z lewej strony mebla to niech się producent wstydzi
Teraz jak patrzę na projekt, który zrobiłem wcześniej to powiem, że taki układ mi odpowiada i jest trochę przestrzeni.
Potem stolik nocny z siedziskiem przymocuje i małym schowkiem. Musi być bardzo dobrze
Re: Poradnik mały dla dużych
GrzegorzBruta pisze:Za krzywą budkę, co widać z lewej strony mebla to niech się producent wstydzi
Tu się nie ma co wstydzić, przecież to wyrób artystyczny...
I raczej gratulować że udało się to sprzedawać..
Paweł i Kinga. N250
-
GrzegorzBruta
Re: Poradnik mały dla dużych
Wczoraj dotarła przesyłka z nowym zakupionym przyrządem do "produkcji" niewidocznych połączeń.
Cóż mogę powiedzieć, jestem szczęśliwy z tego powodu a mój pies nie spał przez całą noc, wreszcie mogę wiercić, łączyć deski i znowu wiercić.
Cud techniki i zaprzeczenie prawom fizyki w jednym.
Prezentuję nowy nabytek na dołączonych ( skromnych zdjęciach ) Sam skromny nie jestem, dlatego zdjęcia niech to wszystkim obserwatorom, komentatorom i wszystkim tym co się im chce i tym co się im nie chce (jak się komuś nie chce to niech się zapyta tych, co nie mogą ) zrekompensują.
Link do filmiku przedstawiającego zasadę działania tego przyrządu, znajdziemy na stronie nr 7 ( trzeba się cofną kilka stron wcześniej )
Piszę tak celowo, bo nadzorowałem prace ludzi całe życie i wiem, że z ludźmi trzeba jak z dziećmi i całe życie trzeba każdego prowadzić za rękę, wszystko pokazać, dać do ręki a jeszcze najlepiej by było, jakby się zrobiło to za kogoś samemu. Widoczny tu przyrząd musi mieć każdy w domu ! Wiertarka i wkręty i gotowe połączenie. Zastępuje czopy, zakładki, kołki drewniane itp itd
Wystarczy wysunąć wiertło na odpowiednią długość z przyrządu i tuleją zacisnąć, by nie wwiercić się zbyt głęboko w materiał.
Zasada dziecinnie prosta i każdy to opanuje w trzy minuty. Połączenie i tu gwarantuje, że trzyma konkretnie i w rękach tego nie rozerwiemy
Zrobimy tym ramy, szkielety szaf, połączymy półki, zrobimy donice ogrodowe, skrzynie, skrzynki i wszystko co wymaga trwałego połączenia przy użyciu prostych narzędzi. Posługują się tym stolarze w profesjonalnych warsztatach.
Są różne firmy a tym samym mamy różne ceny tych przyrządów. Ja też mam firmowy przyrząd ale skompletowałem go, wiertło kupiłem osobno a aluminiowy korpus zamówiłem w na Allegro. Koszt zakupu to około 80 zł ( gotowe komplety to koszt powyżej 140 zł nawet do 700 zł )
Każdy kiedyś robił ramę itp rzeczy. Używał metalowych łączników, blaszek, kołków drewnianych i wie, jak trudno uzyskać równe, solidne połączenie.
Tu mamy połączenie solidne i tanie ! Nierozerwalne !
Podaję linki
http://allegro.pl/wiertlo-4642000-under ... 53339.html
http://allegro.pl/przyrzad-do-polaczen- ... 29842.html
Mam własnie tak skompletowany zestaw i wszystko pasuje jak ulał.
Gdyby ktoś miał jakieś pytania to pisać.
Chciałem dodać, że ten przyrząd przy wierceniu, trzeba zamocować małym ściskiem stolarskim ( koszt 7 zł ) oraz dobrze mieć przedłużkę do wkrętów
tzn sześciokątny długi krzyżak do wkrętów. Wkręty wkręcamy akumulatorową wkrętarką, ręcznym śrubokrętem też damy rade
Cóż mogę powiedzieć, jestem szczęśliwy z tego powodu a mój pies nie spał przez całą noc, wreszcie mogę wiercić, łączyć deski i znowu wiercić.
Cud techniki i zaprzeczenie prawom fizyki w jednym.
Prezentuję nowy nabytek na dołączonych ( skromnych zdjęciach ) Sam skromny nie jestem, dlatego zdjęcia niech to wszystkim obserwatorom, komentatorom i wszystkim tym co się im chce i tym co się im nie chce (jak się komuś nie chce to niech się zapyta tych, co nie mogą ) zrekompensują.
Link do filmiku przedstawiającego zasadę działania tego przyrządu, znajdziemy na stronie nr 7 ( trzeba się cofną kilka stron wcześniej )
Piszę tak celowo, bo nadzorowałem prace ludzi całe życie i wiem, że z ludźmi trzeba jak z dziećmi i całe życie trzeba każdego prowadzić za rękę, wszystko pokazać, dać do ręki a jeszcze najlepiej by było, jakby się zrobiło to za kogoś samemu. Widoczny tu przyrząd musi mieć każdy w domu ! Wiertarka i wkręty i gotowe połączenie. Zastępuje czopy, zakładki, kołki drewniane itp itd
Wystarczy wysunąć wiertło na odpowiednią długość z przyrządu i tuleją zacisnąć, by nie wwiercić się zbyt głęboko w materiał.
Zasada dziecinnie prosta i każdy to opanuje w trzy minuty. Połączenie i tu gwarantuje, że trzyma konkretnie i w rękach tego nie rozerwiemy
Zrobimy tym ramy, szkielety szaf, połączymy półki, zrobimy donice ogrodowe, skrzynie, skrzynki i wszystko co wymaga trwałego połączenia przy użyciu prostych narzędzi. Posługują się tym stolarze w profesjonalnych warsztatach.
Są różne firmy a tym samym mamy różne ceny tych przyrządów. Ja też mam firmowy przyrząd ale skompletowałem go, wiertło kupiłem osobno a aluminiowy korpus zamówiłem w na Allegro. Koszt zakupu to około 80 zł ( gotowe komplety to koszt powyżej 140 zł nawet do 700 zł )
Każdy kiedyś robił ramę itp rzeczy. Używał metalowych łączników, blaszek, kołków drewnianych i wie, jak trudno uzyskać równe, solidne połączenie.
Tu mamy połączenie solidne i tanie ! Nierozerwalne !
Podaję linki
http://allegro.pl/wiertlo-4642000-under ... 53339.html
http://allegro.pl/przyrzad-do-polaczen- ... 29842.html
Mam własnie tak skompletowany zestaw i wszystko pasuje jak ulał.
Gdyby ktoś miał jakieś pytania to pisać.
Chciałem dodać, że ten przyrząd przy wierceniu, trzeba zamocować małym ściskiem stolarskim ( koszt 7 zł ) oraz dobrze mieć przedłużkę do wkrętów
tzn sześciokątny długi krzyżak do wkrętów. Wkręty wkręcamy akumulatorową wkrętarką, ręcznym śrubokrętem też damy rade
Re: Poradnik mały dla dużych
Genialne w swojej prostocie.
Ciekawi mnie czy lepiej być kierownikiem dla Polaków czy dla Niemców. Nie chodzi o finanse, tylko o czynnik ludzki.
Lepsza polska kreatywność czy niemiecki ordung. Może to też zależy od branży?
I jeszcze pytanie do Fachowca. Przydała by mi się piła, szwagier mówi na to "ukosówka" ale on robi schody, drzwi, podłogi w twardym drewnie i ta jego ukosówka jest duża, i średnia półka kosztowała 2000 , mi do domu to niepotrzebne , ale z drugiej strony cięcie połączeń po kresce ołówka nadaje się do mebli ale garażowych. W Castoramie są takie piły za ok 500 zł, ale czy to mi potrzebne żeby 3 razy w roku uciąć listewke? Czy jakość cięcia będzie dobra?
Czy może lepiej coś takiego? No i nie koniecznie chodzi o 300zl różnicy w cenie, bo może lepiej kupić dobrą ręczną niż byle jaka elektryczną.
Ciekawi mnie czy lepiej być kierownikiem dla Polaków czy dla Niemców. Nie chodzi o finanse, tylko o czynnik ludzki.
Lepsza polska kreatywność czy niemiecki ordung. Może to też zależy od branży?
I jeszcze pytanie do Fachowca. Przydała by mi się piła, szwagier mówi na to "ukosówka" ale on robi schody, drzwi, podłogi w twardym drewnie i ta jego ukosówka jest duża, i średnia półka kosztowała 2000 , mi do domu to niepotrzebne , ale z drugiej strony cięcie połączeń po kresce ołówka nadaje się do mebli ale garażowych. W Castoramie są takie piły za ok 500 zł, ale czy to mi potrzebne żeby 3 razy w roku uciąć listewke? Czy jakość cięcia będzie dobra?
Czy może lepiej coś takiego? No i nie koniecznie chodzi o 300zl różnicy w cenie, bo może lepiej kupić dobrą ręczną niż byle jaka elektryczną.
Paweł i Kinga. N250
-
cyran'o
- Fanklubowicz

- Posty: 478
- Rejestracja: niedziela, 2 mar 2014, 17:22
- Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Re: Poradnik mały dla dużych
Nie wypowiadam się jako fachowiec ale korzystałem z urządzenia do cięcia nr.2 i jak dla mnie to żadna precyzja,piła ma luz w plastikowych prowadnicach, równie dobrze możesz sobie kupić coś, co się nazywa przyrżnia do listew myślę że efekt podobny.
Re: Poradnik mały dla dużych
Mam taką jak pokazałeś tylko nie Einhela a Parkside za 279 zł i jest rewelacyjna, kuzyn robi meble i ma Metabo za 600 zł nie zauważyłem różnic w cięciu.
Re: Poradnik mały dla dużych
Nie zdążyłem na tą z Lidla a wydawała się uczciwa. Dzięki Cyrano za opinie. Będę miał na uwadze
Paweł i Kinga. N250
-
grzesiek0
Re: Poradnik mały dla dużych
Pochwal się co to za zakład pracy, gdzie musiałeś tak ciężko pracować za innych?GrzegorzBruta pisze:Piszę tak celowo, bo nadzorowałem prace ludzi całe życie i wiem, że z ludźmi trzeba jak z dziećmi i całe życie trzeba każdego prowadzić za rękę, wszystko pokazać, dać do ręki a jeszcze najlepiej by było, jakby się zrobiło to za kogoś samemu.
-
GrzegorzBruta
Re: Poradnik mały dla dużych
To był dokładnie mój zakład pracy i mój kolega kierownik z innego oddziaługrzesiek0 pisze:Pochwal się co to za zakład pracy, gdzie musiałeś tak ciężko pracować za innych?GrzegorzBruta pisze:Piszę tak celowo, bo nadzorowałem prace ludzi całe życie i wiem, że z ludźmi trzeba jak z dziećmi i całe życie trzeba każdego prowadzić za rękę, wszystko pokazać, dać do ręki a jeszcze najlepiej by było, jakby się zrobiło to za kogoś samemu.
Masz ciężej w pracy ? U mnie na oddziele byś dostał łopatę i machał całą szychtę w tym smrodzie i zapyleniu tak przez 25 lat i każdy wolny dzień do odróbki. Byś chłopie wyglądał po tych 25 latach jak młody Bóg i szczerzył dopiero zęby ze śmiechu.
Coś chcesz jeszcze wiedzieć ? Zapytać się o coś ? Może jeszcze chcesz wiedzieć gdzie robię zakupy, chętnie odpowiem
Ostatnio zmieniony czwartek, 18 maja 2017, 16:24 przez GrzegorzBruta, łącznie zmieniany 4 razy.
-
GrzegorzBruta
Re: Poradnik mały dla dużych
Odpowiem w ten sposób.Romlas pisze:Genialne w swojej prostocie.
Ciekawi mnie czy lepiej być kierownikiem dla Polaków czy dla Niemców. Nie chodzi o finanse, tylko o czynnik ludzki.
Lepiej mieć swój własny interes i z dala od ludzi. Dzisiaj wszystko na akord się robi. Szybko i szybko i jeszcze szybciej.
Masz być wydajny i tani. Zdrowy i mobilny, silny i głupi.
Wszystko przelicza się na pieniądze, ludzie jacy są tacy są ale zawsze rządni władzy, pieniędzy i sukcesu.
Dla kilku groszy potrafi jeden drugiego poświęcić przy najbliższej okazji.
Praca w korporacji to albo jesteś na szczycie albo na samym dole, inaczej cię zgniotą jak cytrynę![]()
Nikt nie chodzi do pracy z uśmiechem na ustach i płacze jak ma wracać do domu.
Zwykle w zakładzie pracy zarabia kilku ludzi jakieś pieniądze, reszta dostaje ochłapy i wmawia się im kryzys, straszy upadłością, redukcją załogi itp itd
Masz żyć całe życie w strachu i chodzić goły od wypłaty do wypłaty. Masz się cieszyć z tego, że masz pracę. Masz myśleć jak szef i robić to, co szef każe.
No i nie koniecznie chodzi o 300zl różnicy w cenie, bo może lepiej kupić dobrą ręczną niż byle jaka elektryczną.
Miałem tę pierwszą ukośnicę Einhell z wysuwem. Zamieniłem ją na ukośnicę Metabo ( koszt około 600 zł )
Przez dziesięć lat używałem tej ręcznej ukośnicy i warunkiem tego był odpowiednio zamocowany brzeszczot ( nie może być bardzo napięty )
Luzy w ręcznej ukośnicy muszą być, inaczej byś nic nie uciął. Jaka dokładność ? Jedną i drugą piłą trzeba wprawy.
Po zakupie tych pił, trzeba koniecznie wymienić tarcze i w tej ręcznej pile również na droższy brzeszczot.
Wcześniej w postach pokazywałem jak ta ukośnica Metabo przycina ofornirowany MDF. Powiem szczerze rewelacja ! Do cięższych prac mam inną jeszcze.
Czasami wracam podczas prac do ręcznej ukośnicy.
Re: Poradnik mały dla dużych
A no często tak jest że nie sprzętem a talentem robi się wyniki...
Paweł i Kinga. N250
-
GrzegorzBruta
Re: Poradnik mały dla dużych
Wszystko zależy od ustawienia maszyny i czasami wiele prób trzeba przeprowadzić, by wyszło potem równo.Romlas pisze:A no często tak jest że nie sprzętem a talentem robi się wyniki...
Sama praca na maszynie, to jeszcze nic. Ustawienie maszyny trwa czasami godzinami.
Ja przy ukośnicy spędziłem kilka godzin. Metabo nie ma wolnego rozruchu, więc musiałem dokupić i sam założyć. Jakiś Rosjanin na YT wstawił filmik jak to połączyć i wpiąć się z tym w przewody. Potem trzeba ustawić laser i oczywiście wszystkie kąty na przykładnicach. Fabryka ustawia to plus minus 1 mm 'jednak milimetr to dużo bardzo przy pracach przy meblach. Ogród, stodoła, szopa, garaż to tak. Jednak przy takich pracach trzeba większej dokładności.
Ja jestem na etapie kupna ukośnicy kapex Festool ale to już wydatek na około 6 tyś zł
To jedyna chyba ukośnica, która zrobi robotę na poziomie piątki z plusem. Reszta maszyn przy niej to lipa.