Strona 1 z 3

Projekt inst. gaz. w N126N

: niedziela, 20 paź 2013, 12:22
autor: TomekN126N
Hejka, jak piszecie o gazie (http://fanklub-niewiadowek.com/forum/viewtopic.php?f=4&t=3839), to Ja też się włączę.
Zaczynam nowy wątek, bo choć dużo o tym jest na forum, to jednak zawsze nasuną się nowe problemy i pytania.
Na ten moment jeszcze nie mam wszystkiego (lodówka, truma), jednak myślę o zaprojektowaniu instalacji, żeby wiedzieć, co i jak planować.
WAŻNE. Uwzględnić ciśnienia odbiorników tj. 30, 37, 50 mb. Z tego, co wiem, to różnie to bywa w przypadku trumy i lodówki.
Z racji,że jeszcze nie kupiłem, proszę o podpowiedzi odnośnie modeli i ciśnień. Kuchenka max 37mb, jak pamiętam, więc przydałoby się dostosować lodówke i trumę, jeśli się da.
Moje potrzeby przewidują zasilanie gazem następujących odbiorników:
- kuchenka w cepce (kawka rano itp. - gotowanie raczej w przedsionku na butli 3kg, zatem znikomy pobór gazu, ale niech kuchenka będzie sprawna).
- lodówka: 24h/doba
- ogrzewanie trumą 8-12h/doba.
Projekt instalacji wg moich przemyśleń:
1. Butla 11kg z przodu (ew. montaż zbiornika LPG od samochodu). Tu proszę o opinie, na ile dni powinna wystarczyć butla 11kg przy pobieraniu gazu przez lodówkę 24h/doba i trumę 8-12h/doba, czyli podczas spania. Bardziej myślę o butli 11kg (nawet już jedną mam), ale też nie chcę co dwa,trzy dni jej wymieniać.
Teraz pytania, co do instalacji:
1. Czy zrobić wielozawór w bakiście na dwa wyjścia - jedno poprowadzić ramą wg oryginału do lodówki i kuchenki, a drugie w drugą stronę do trumy?
2. Czy ciągnąć instalację do szafki kuchennej i tam zrobić wielozawór na trzy wyjścia i tym trzecim wyjść pod podłogę i przeciągnąć instalację do trumy?
W skrócie, lepiej ciągnąć dwa przewody miedziane po obu stronach ramy, czy jeden i rozdzielić go w szafce?
3. Czy w razie, gdyby odbiorniki potrzebowały różnych ciśnień (30, 37, 50mb), można zamontoważ regulator 50mb przy butli, a następnie po wyjściu z wielozaworu przed konkretnym urządzeniem montować nastepny np. 37mb. Będzie to działać i utrzymywać właściwe ciśnienie gazu?
Podsumowując instalacja ma być maksymalnie prosta i bezpieczna, więc jeśli da radę zamontować trzy- wyjściowy wielozawór w szafce, to lepiej. Prosze o opinie i porady.

Re: Projekt inst. gaz. w N126N

: niedziela, 20 paź 2013, 12:32
autor: zyga49
Najlepiej zastosowac wielozawór w środku /ja mam w szafce pod zlewem/i pociagnąc jedna rurką 8mm w otulinie od reduktora /najlepiej zakręcany/ --a reduktor ja mam 50 i nie widzę żadnych różnic w urzadzeniach na 37 . Z szafki z wielozaworu rozprowadzasz sobie rurki do poszczególnych urządzeń /wszystko skrecane/ wyjatek stanowi polska kuchenka/wąż/ .

Re: Projekt inst. gaz. w N126N

: niedziela, 20 paź 2013, 12:52
autor: robert
Troszkę pytań się nazbierało. Zatem po kolei...

Większość starych urządzeń "chodzi" na 50 mbar, wszystkie nowe 30 - ale to nie jest kłopot ponieważ są dostępne reduktory 50->30
Obrazek

W kwestii instalacji i zaworów opiszę jak ja zrobiłem. I wcale nie uważam, że to jedyny i najlepszy sposób.
W kufrze mam zawór poczwórny trumy, który jednym końcem jest przez reduktor 50 mbar i przejściówkę podpięty do 11 kg butli kompozytowej BP a 4 wyjściami jest spięty z instalacją - wszystkie rurki z odbiorników zbiegają się w kufrze.
I co najważniejsze - instalacja jest w całości na 50 mbar z wyjątkiem kuchenki, która jest na 30 mbar i przed podłączeniem rurki do kuchenki jest reduktor 50->30 (+ pojedynczy zawór)
Obrazek

Cała instalacja jest zrobiona na rurce miedzianej 8 mm w otulinie PCV, przykręconej uchwytami do ramy, każda "nitka" prowadzona pod przyczepę w osłonie cownika ramy. W odp. miejscach przez podłogę pionowo do góry wchodzą do wnętrza. Tuż przed podłączeniem rurki do kuchenki i bojlera, już wewnątrz przyczepy, ale w miejscu o łatwym dostępie mam dodatkowe pojedyncze zawory - dzięki czemu nie muszę lecieć na zewnątrz, żeby szybko odciąć gaz od konkretnego urządzenia. Wiosną, najpewniej jeszcze inaczej rozwiążę problem łatwego odcięcia dopływu gazu do instalacji - myślę o elektrozaworze trumy do zdalnego wyłączenia.

Kwestie zużycia gazu zależą od modelu lodówki czy pieca i tego na ile "dasz w palnik" ;)
Bojler 10 l
Czas nagrzewania do ok. 70 °C - zasilanie gazowe: ok. 31 minut
Znamionowa moc cieplna 1500 W
Zużycie gazu 120 g/h
Pobór prądu przy 12 V zapalenie: 0,17 A, nagrzewanie: 0,08 A, gotowość: 0,04 A

Piec (3002/5002)
Znamionowa moc cieplna S 3002 (P): 3400 W S 5002: 5500 W
Zużycie gazu S 3002 (P): 30 – 280 g/h S 5002: 60 – 480 g/h
Napięcie robocze 1,5 V
Pobór prądu
50 mA (zapalanie)
0,01 mA (nadzorowanie)

Re: Projekt inst. gaz. w N126N

: niedziela, 20 paź 2013, 23:19
autor: kooba
Tomek, widzę że zanosi ci się na instalację podobna do mojej.
A, więc tak:
1. W kufrze z przodu butla 11 kg + zawór 4 wyjściowy (taki jak u Roberta)
2. Rurka z kufra do szafki kuchennej
3. W szafce kuchennej zawór 2 wyjściowy (na lodówkę i kuchenkę)
4. Rurka z kufra do ogrzewania gazowego (u mnie jest w podłodze i podłączenie ma pod przyczepą)
5. Rurka z kufra do przedsionka zakończona szybkozłączką, wychodzi na boku przyczepy prosto z ramy
Rurki użyłem takiej od instalacji LPG 8 mm w osłonie gumowej.
Kuchenka i lodówka są podłączone gumowymi wężykami 6.3 mm, taki wężyk można spokojnie naciągnąć na króciec z rurki 8 mm i zacisnąć cybantem.
W przedsionku mam taką szybkozłączkę
szybkozlaczka1.jpg
szybkozlaczka1.jpg (47.65 KiB) Przejrzano 13004 razy
szybkozlaczka2.jpg
szybkozlaczka2.jpg (34.06 KiB) Przejrzano 13004 razy

Ja podpinam za jej pomocą lodówkę, ale ty mógłbyś wykorzystać do podłączenia kuchenki do gotowania.

Co do butli to ja też myślałem o zamontowaniu samochodowej, ale zrezygnowałem. Butla LPG 40 l to zatankowane jakieś 32 l, a butla 11 kg to jakieś 22-23 l gazu. Czyli różnica nie jest duża, a jak sobie pomyślałem, że miałbym wszystko zwinąć bo skończył się gaz i trzeba na stację podjechać to stwierdziłem, że lepiej mieć wyjmowalną. Ja akurat zastosowałem normalną butlę 11 kg (przeciwwaga dla rowerów na zadku), ale ty możesz pomyśleć o kompozytowej z BP.

Re: Projekt inst. gaz. w N126N

: poniedziałek, 21 paź 2013, 08:58
autor: robert
kooba pisze:Kuchenka i lodówka są podłączone gumowymi wężykami 6.3 mm


A dlaczego nie podłączyłeś się na sztywno rurką? Po co gumowy wężyk?
W moim przypadku jedynym miejscem, gdzie użyłem wężyka gumowego to kufer i podłączenie do butli.

Szybkozłączkę (taką jak na foto powyżej) mam wyprowadzoną z tyłu kufra - docelowo do podpięcia lodówki.
Tę którą mam nie ma możliwości zamontowania wewnątrz przyczepy - brak opcji podpięcia komina na spaliny.

Obrazek

Re: Projekt inst. gaz. w N126N

: poniedziałek, 21 paź 2013, 09:20
autor: kooba
robert pisze:A dlaczego nie podłączyłeś się na sztywno rurką? Po co gumowy wężyk?

Lodówka jest podłączona gumowym wężykiem z powodu braku fizycznej możliwości zrobienia na sztywno. Pierwszym problemem było podłączenie od strony lodówki, a drugim dostęp żeby to zmontować. Zauważ, że nie robiłem remontu i byłem ograniczony już gotową szafką i zamontowaną lodówką (robiłem tylko gaz i komin, reszta była).
Co do kuchenki to już czyste lenistwo, skoro mam wężyk do lodówki to jeden w te jeden w tamte...

Re: Projekt inst. gaz. w N126N

: poniedziałek, 21 paź 2013, 09:44
autor: zyga49
Po co montujecie wielozawory w kufrze skoro każda butla ma swój zawór .Ja w kufrze mam butle lpg 45l i zakrecam zawór /jako główny/ mechaniczny ręcznie -natomiast wszystkie zawory mam w szafce w środku i dodatkowo na zewnatrz /pod podłaga/ do podłaczenia kuchenki czy grilla w przedsionku ,a i jeszcze mam w kufrze niezależny zawór z wezem .

Re: Projekt inst. gaz. w N126N

: poniedziałek, 21 paź 2013, 10:07
autor: robert
A po to, że czasami używam jedynie kuchenki (lub jedno z urządzeń) a po odkręceniu zaworu na butli mam zasilaną całą instalację.
Korzystając z wielozaworu w kufrze mam zamkniętą instalacje do nieużywanych urządzeń (piec i bojler oraz wyjścia szybkozłączki w kufrze).

PS. oczywiście w miejscu dostępnym, wewnątrz przyczepy, mam dodatkowe pojedyncze zawory w okolicy przyłącza bojlera i kuchenki.

Re: Projekt inst. gaz. w N126N

: poniedziałek, 21 paź 2013, 10:22
autor: kooba
Panowie, widzę tu lekkie nieporozumienie.
Zyga49, ty masz n126e czyli szafka kuchenna jest z przodu przyczepy (domyślam się, że w niej masz wielozawór). Robert i ja mamy szafki kuchenne po środku bocznej ściany i dlatego wielozawór jest w kufrze, co daje jego położenie podobne do twojego z tą różnicą, że musimy biegać na zewnątrz przyczepy.

Poza powyższym, to ja wolę mieć wielozawór na zewnątrz przyczepy, bo każde połączenie może się kiedyś rozszczelnić. Idąc tym tokiem rozumowania wolę zmniejszyć do minimum ilość połączeń w budzie.

Re: Projekt inst. gaz. w N126N

: poniedziałek, 21 paź 2013, 10:46
autor: zyga49
kooba pisze:Panowie, widzę tu lekkie nieporozumienie.
Zyga49, ty masz n126e czyli szafka kuchenna jest z przodu przyczepy (domyślam się, że w niej masz wielozawór). Robert i ja mamy szafki kuchenne po środku bocznej ściany i dlatego wielozawór jest w kufrze, co daje jego położenie podobne do twojego z tą różnicą, że musimy biegać na zewnątrz przyczepy.

Poza powyższym, to ja wolę mieć wielozawór na zewnątrz przyczepy, bo każde połączenie może się kiedyś rozszczelnić. Idąc tym tokiem rozumowania wolę zmniejszyć do minimum ilość połączeń w budzie.
I wszysto jasne ja mam zawór podwójny + pojedynczy w szafce -uważam ,że połaczenia skręcane /ścisnięta baryłka na rurce 8mm / i dokrecone kluczem 17 raczej nie powinny sie nigdy rozszczelnić i tylko takie powinno sie stosować .

Re: Projekt inst. gaz. w N126N

: poniedziałek, 21 paź 2013, 19:30
autor: vvarrior
A stosował ktoś elektrozawory od LPG samochodowych?
Chyba że ktoś ma jakąś tańszą alternatywę do listew z zaworami trumatic?

Re: Projekt inst. gaz. w N126N

: poniedziałek, 21 paź 2013, 19:42
autor: zyga49
Szukaj uzywek -tu masz do negocjacji link - http://tablica.pl/oferta/zawor-gazowy-p ... 1ceed3e839 Ja elektrozawór lpg zdemontowałem bo pobiera energie i to nie mało chyba 11w .

Re: Projekt inst. gaz. w N126N

: poniedziałek, 21 paź 2013, 19:55
autor: TomekN126N
przez kooba » N, 20 paź 2013, 23:19
Tomek, widzę że zanosi ci się na instalację podobna do mojej.


Coś tak chyba wyjdzie - narazie w fazie projektu i planowania, choć... zastanawiam się już nad pewną lodówką :wink:
Kuba, jak masz mozliwość, to daj jakies fotki, jak to u Ciebie wygląda, tzn. podłączenia, rozgałezienia, wyjścia etc.
Bo choć mam już w głowie mały plan, to zawsze warto podpatrzeć.

Re: Projekt inst. gaz. w N126N

: poniedziałek, 21 paź 2013, 20:15
autor: kooba
Z fotkami nie będzie tak łatwo bo nie mam przyczepy pod domem, ale postaram się coś zorganizować.
Dobrze przemyśl lodówkę, popatrz na konstrukcję (sposób i miejsce podłączenia), w mojej podłączenie miedzią okazało się niemożliwe.

Re: Projekt inst. gaz. w N126N

: środa, 23 paź 2013, 16:13
autor: vvarrior
W moim projekcie to nie będzie pasować ale może komuś podpasuje jako alternatywa do listew gazowych trumatic.
Reduktor z dwoma wyjściami i dwoma zaworami.
http://www.go-market.pl/Czesci_do_przyczep_-_Kempingowych/Gaz_-_Reduktory_gazowe/FR310/719,ga09,Reduktor_30_mbar_-_z_potrojnym_wyjsciem,ck,products.xml