Remontu nadszedł czas...

czyli wszystko to, co nie pasuje do powyższych ...
Awatar użytkownika
rafał
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 297
Rejestracja: niedziela, 15 mar 2009, 21:06
Lokalizacja: Klęczany koło Nowego Sącza

Re: Remontu nadszedł czas...

Postautor: rafał » sobota, 20 mar 2010, 18:58

A dziś oś została zamontowana pod budkę .Nawet samemu dałem radę mając do pomocy podnośniczek hydrauliczny.
Szanuj szefa swego możesz mieć gorszego (uwaga mi się nie sprawdzło teraz mam dobrego szefa !!!!!! ) . Z wiekiem spada zapotrzebowanie na zysk a rośnie popyt na święty spokój . Jak się nie ma co się lubi to się z........a żeby to mieć .

BIGL
Posty: 1266
Rejestracja: poniedziałek, 14 maja 2007, 20:17
Lokalizacja: Białystok

Re: Remontu nadszedł czas...

Postautor: BIGL » sobota, 20 mar 2010, 22:48

Nie regulij sam LPG bo czasami uszczelniacze i zawory drożej cię wyniosą. Jak teraz stoi przyczepa?
Obrazek

Awatar użytkownika
rafał
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 297
Rejestracja: niedziela, 15 mar 2009, 21:06
Lokalizacja: Klęczany koło Nowego Sącza

Re: Remontu nadszedł czas...

Postautor: rafał » niedziela, 21 mar 2010, 07:24

Budka stoi prosto i jakby troszkę wyżej .Naprawa dała efekt.Co do pokręcania gazem to kręciłem jedynie zaworkiem przed samym gaźnikiem (sam gaziarz na gazowni mówił jakby za dużo palił to mam na nim przykręcić i tak zrobiłem ) reduktora nie ruszałem .Wczoraj byłem w sklepie przemysłowym (mamy taki w Nowym Sączu na ul. Nawojowskiej i tam zorientowałem się co do żywicy .Kupię całą puchę 1litrową na pęknięcia i żeby powklejać listwy do sufitu .Sufit będzie pilśniowy .
Szanuj szefa swego możesz mieć gorszego (uwaga mi się nie sprawdzło teraz mam dobrego szefa !!!!!! ) . Z wiekiem spada zapotrzebowanie na zysk a rośnie popyt na święty spokój . Jak się nie ma co się lubi to się z........a żeby to mieć .

Awatar użytkownika
rafał
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 297
Rejestracja: niedziela, 15 mar 2009, 21:06
Lokalizacja: Klęczany koło Nowego Sącza

Re: Remontu nadszedł czas...

Postautor: rafał » piątek, 26 mar 2010, 20:24

A dziś skończyłem zrywanie listew wykończeniowych po bokach budki .Przepucuję pod spód nowy silikon, poprawa pęknięć bo dwa znalazłem i planuję przykręcić z powrotem na wkrętach ze stali nierdzewnej , oczywiście nowe dziurki trzeba będzie zrobić bo stare śrubki potraktowałem wiertarką .Klin ozdobny nowy mam także nic nie będzie widać . Jak dobrze pójdzie to jutro zabawa żywicą .Pierwsza rzecz ,która została wymieniona to guma osłonowa urządzenia najazdowego.Reszta plastików i wkrętów po kolei w trakcie remontu.
Szanuj szefa swego możesz mieć gorszego (uwaga mi się nie sprawdzło teraz mam dobrego szefa !!!!!! ) . Z wiekiem spada zapotrzebowanie na zysk a rośnie popyt na święty spokój . Jak się nie ma co się lubi to się z........a żeby to mieć .

Konto usuniete

Re: Remontu nadszedł czas...

Postautor: Konto usuniete » piątek, 26 mar 2010, 21:46

Post usuniety
Ostatnio zmieniony piątek, 8 mar 2013, 12:43 przez Konto usuniete, łącznie zmieniany 1 raz.

BIGL
Posty: 1266
Rejestracja: poniedziałek, 14 maja 2007, 20:17
Lokalizacja: Białystok

Re: Remontu nadszedł czas...

Postautor: BIGL » piątek, 26 mar 2010, 21:52

Z klinem nie jest tak żle, trzeba go tylko troszke zmiękczyc wcześniej w ciepłej wodzie. Ja o tym nie widziałem i sie męczyłem z jedną stroną, jak robiłem drugą to był upał i wszystko szło elegancko 8). Mnie też czeka malowanie i szpachlowanie, ale raczej se odkładam to na następny sezon ...
Obrazek

Awatar użytkownika
rafał
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 297
Rejestracja: niedziela, 15 mar 2009, 21:06
Lokalizacja: Klęczany koło Nowego Sącza

Re: Remontu nadszedł czas...

Postautor: rafał » piątek, 26 mar 2010, 21:55

Ponoć trochę nerwów mnie to będzie kosztowało , W sklepie w Niewiadowie powiedziano mi , że przed włożeniem mam ten klin wsadzić na pół godziny do ciepłej wody i wtedy wpychać... Co z tego mi wyjdzie nie wiem .Jak nie będzie chciało iść spróbuję mieszanki takiej jak stosujemy w robocie do stolarki alu.Bo czasem uszczelka jest przyschnięta to mieszamy emulgol z wodą (nawet dość się taka zawiesina z tego robi) i lejemy po takiej uszczelce.Jak nie pójdzie spróbuję tego...
Szanuj szefa swego możesz mieć gorszego (uwaga mi się nie sprawdzło teraz mam dobrego szefa !!!!!! ) . Z wiekiem spada zapotrzebowanie na zysk a rośnie popyt na święty spokój . Jak się nie ma co się lubi to się z........a żeby to mieć .

Konto usuniete

Re: Remontu nadszedł czas...

Postautor: Konto usuniete » piątek, 26 mar 2010, 22:31

Post usuniety
Ostatnio zmieniony piątek, 8 mar 2013, 12:44 przez Konto usuniete, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
rafał
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 297
Rejestracja: niedziela, 15 mar 2009, 21:06
Lokalizacja: Klęczany koło Nowego Sącza

Re: Remontu nadszedł czas...

Postautor: rafał » sobota, 27 mar 2010, 06:22

No to w takim układzie jak się to mówi zostawię to sobie na koniec.Prawie ciepło już będzie,postawię budkę do słońca ,żeby listwy też były ciepłe a klina położę na dachu przyczepy do nagrzania .I wtedy powinno już bez problemów.
Szanuj szefa swego możesz mieć gorszego (uwaga mi się nie sprawdzło teraz mam dobrego szefa !!!!!! ) . Z wiekiem spada zapotrzebowanie na zysk a rośnie popyt na święty spokój . Jak się nie ma co się lubi to się z........a żeby to mieć .

BIGL
Posty: 1266
Rejestracja: poniedziałek, 14 maja 2007, 20:17
Lokalizacja: Białystok

Re: Remontu nadszedł czas...

Postautor: BIGL » sobota, 27 mar 2010, 07:02

Jak masz do czynienia ze stolarką okienną to wiesz że klina jak i uszczelek nie wolno naciągać przy wkladaniu, tzn . możesz troszkę pociągnąć (zwęzi się po bokach -co ułatwia wkładanie), ale potem musisz go z powrotem ścisnąć jak juz będzie w rynience - dla wszystkiego można zostawić z 15 cm zapasu wolnego klina po każdej stronie. Gdzieś na forum ktoś wklejał foto to takiego korkociąga do montażu klina - może sam coś takiego wykombinujesz..
Obrazek

Awatar użytkownika
ddkrzysztof
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 757
Rejestracja: środa, 4 cze 2008, 12:44
Lokalizacja: Łódź

Re: Remontu nadszedł czas...

Postautor: ddkrzysztof » sobota, 27 mar 2010, 13:28

BIGL pisze: Gdzieś na forum ktoś wklejał foto to takiego korkociąga do montażu klina - może sam coś takiego wykombinujesz..

Kotek zamieścił schemat :D w tym wątku
viewtopic.php?f=31&t=468&p=10897&hilit=przyrz%C4%85d#p10897
Zabawne jak mało ważna jest Twoja praca, gdy prosisz o podwyżkę,
a jak niesamowicie niezbędna dla ludzkości gdy prosisz o urlop...

Pozdrawiam Krzysztof + Kasia + Dominik + Dawid + Daewoo Nubira + N126N (REMONT)

Awatar użytkownika
petek
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 566
Rejestracja: wtorek, 21 sie 2007, 18:23
Lokalizacja: Warszawa

Re: Remontu nadszedł czas...

Postautor: petek » sobota, 27 mar 2010, 19:24

Jędrek101, albo Jaro-Gosia opowiadali mi w Nieborowie o swoich sposobach na wciąganie klina. O ile dobrze pamiętam potrzebny był smar w spreju czy coś takiego.
Pozdrawiam,
Petek

Awatar użytkownika
rafał
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 297
Rejestracja: niedziela, 15 mar 2009, 21:06
Lokalizacja: Klęczany koło Nowego Sącza

Re: Remontu nadszedł czas...

Postautor: rafał » sobota, 27 mar 2010, 19:54

Ja jednak za radą kolegi Zundappa zrobię to na końcu remontu ,kiedy będzie ciepło .A dziś rafałek nauczył się robić żywicą .Pół dnia wąchania ale mi to nie dziwne bo miałem z tym styczność kiedyś .Powiedzcie , czy pod listwami wykończeniowymi silikon był dawany przez wytwórnię , czy też poprzedni właściciel mógł go tam napchać ile wlazło?
Szanuj szefa swego możesz mieć gorszego (uwaga mi się nie sprawdzło teraz mam dobrego szefa !!!!!! ) . Z wiekiem spada zapotrzebowanie na zysk a rośnie popyt na święty spokój . Jak się nie ma co się lubi to się z........a żeby to mieć .

jacek45
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 718
Rejestracja: wtorek, 12 lut 2008, 17:15
Lokalizacja: Opole

Re: Remontu nadszedł czas...

Postautor: jacek45 » sobota, 27 mar 2010, 20:42

Przyrząd który pokazywał Kotek jest do klina do uszczelek szyb bocznych,natomiast jak dobrze zrozumiałem
to rafał mówił o klinie ozdobnym w listwach aluminiowych mocowanych dookoła budek.Ten klin montowałem
pomagając sobie suszarką do włosów , którą podgrzewałem i klin i listwę.O ile wiem to fabryka nie daje
silikonub pod listwy,pewnie Twój poprzednik go napchał aby coś uszczelnić.

Awatar użytkownika
rafał
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 297
Rejestracja: niedziela, 15 mar 2009, 21:06
Lokalizacja: Klęczany koło Nowego Sącza

Re: Remontu nadszedł czas...

Postautor: rafał » sobota, 27 mar 2010, 21:20

A napchane silikonu było co niemiara .Jak na moje oko to po 1 kartuszu na stronę . Swoją rolę ten silikon spełnił bo w budce sucho a łączenia pod listwami miały pęknięcia .Trochę maty szklanej i ćwierć kilo żywicy na to poszło .Prawdopodobnie poprzednik próbował podważać listwy na siłę i narobił pęknięć.Ale już ich nie ma bo wszystkie szczelnie wypełniłem .A silikonu to sam dołożę ale po założeniu listew ,i nie jakiegoś najtańszego tylko szklarskiego bo lepszy i nie wali octem .
Szanuj szefa swego możesz mieć gorszego (uwaga mi się nie sprawdzło teraz mam dobrego szefa !!!!!! ) . Z wiekiem spada zapotrzebowanie na zysk a rośnie popyt na święty spokój . Jak się nie ma co się lubi to się z........a żeby to mieć .


Wróć do „Pozostałe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 37 gości