Remontu nadszedł czas...

czyli wszystko to, co nie pasuje do powyższych ...
Awatar użytkownika
rafał
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 297
Rejestracja: niedziela, 15 mar 2009, 21:06
Lokalizacja: Klęczany koło Nowego Sącza

Re: Remontu nadszedł czas...

Postautor: rafał » czwartek, 4 mar 2010, 19:22

NIL pisze:Rafale mam pytanie i prośbę czy możesz zwymiarować oś tj rozstaw kół lub jakoś zewnętrzny wymiar szerokości piast tak jak przykręca się felgi kół dodatkowo szerokość pomiędzy wnękami nadkoli w przyczepie
wszystko to po to aby sprawdzić czy jest realne aby wymienić oś typową na zestaw zawieszenia np. z peugeota 405
nasz kolega Kotek podał że szerokość osi wg. dokumentacji to 150 cm ja namierzyłem że rozstaw kół w Peugeocie 405 to
154 cm , dlaczego ?? kompletne zawieszenie w P 405 jest na drążkach skrętnych i z amorkami wszystko chowa się pod podłogą (amory nie wchodzą powyżej płaszczyzny podłogi) tak "kontempluje" aby zawieszenie w N-ce było z amorami
Pozdrawiam Marian

Wymiary zdejmę Ci dopiero w niedzielę bo do soboty wieczór nie wiem w co ręce włożyć tj praca i fuchy a kasa potrzebna .Co do elektroniki to mało w tym robię (teraz przy stolarce alu ) we fachu to tylko anteny rtv sat domofony , videodomofony , cb radia i elektryka z grubszą elektroniką nie robię bo brak doświadczenia ,brak sprzętu np do smd i ... brak nerwów do tego a i ślepia już nie te (szkłaktóre noszęto może jeszcze nie denka od słoika ale dostatecznie grube)
Szanuj szefa swego możesz mieć gorszego (uwaga mi się nie sprawdzło teraz mam dobrego szefa !!!!!! ) . Z wiekiem spada zapotrzebowanie na zysk a rośnie popyt na święty spokój . Jak się nie ma co się lubi to się z........a żeby to mieć .

NIL
Posty: 175
Rejestracja: niedziela, 31 sie 2008, 20:15
Lokalizacja: Mazury Iława

Re: Remontu nadszedł czas...

Postautor: NIL » czwartek, 4 mar 2010, 21:16

Na spokojnie to tylko przymiarki
czytając opis Borivoja przestraszyłem się że podczas spawanie nie da się uchronić gumowych wałków
tym czasem Zundap tego dokonał
Tak więc powodzenia w pracach

Awatar użytkownika
rafał
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 297
Rejestracja: niedziela, 15 mar 2009, 21:06
Lokalizacja: Klęczany koło Nowego Sącza

Re: Remontu nadszedł czas...

Postautor: rafał » piątek, 5 mar 2010, 16:37

Witam z amorkami na razie nic nie pokombinuję bo czasu już mi braknie może na przyszły rok ale spróbuję wymyślić jakiś patent żeby obejść spawanie .Może się uda a może nie .Jak nic nie stanie na przeszkodzie za tydzień o tej samej porze będę dojeżdżał do domu ze zrobioną osią .
Szanuj szefa swego możesz mieć gorszego (uwaga mi się nie sprawdzło teraz mam dobrego szefa !!!!!! ) . Z wiekiem spada zapotrzebowanie na zysk a rośnie popyt na święty spokój . Jak się nie ma co się lubi to się z........a żeby to mieć .

Konto usuniete

Re: Remontu nadszedł czas...

Postautor: Konto usuniete » piątek, 5 mar 2010, 18:14

Post usuniety
Ostatnio zmieniony piątek, 8 mar 2013, 12:48 przez Konto usuniete, łącznie zmieniany 1 raz.

BIGL
Posty: 1266
Rejestracja: poniedziałek, 14 maja 2007, 20:17
Lokalizacja: Białystok

Re: Remontu nadszedł czas...

Postautor: BIGL » sobota, 6 mar 2010, 00:06

Sprawdzałeś te swoje oryginalne wałki - może są dobre - jak dzwoniłem do serwisu to powiedzieli że przy przyczepach kempingowych to raczej są wieczne ....
Obrazek

Awatar użytkownika
jedrek101
Posty: 1941
Rejestracja: niedziela, 27 sty 2008, 10:33
Kontaktowanie:

Re: Remontu nadszedł czas...

Postautor: jedrek101 » sobota, 6 mar 2010, 05:34

BIGL pisze:Sprawdzałeś te swoje oryginalne wałki - może są dobre - jak dzwoniłem do serwisu to powiedzieli że przy przyczepach kempingowych to raczej są wieczne ....

dobrze powiedziane "raczej" :wink:

Awatar użytkownika
rafał
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 297
Rejestracja: niedziela, 15 mar 2009, 21:06
Lokalizacja: Klęczany koło Nowego Sącza

Re: Remontu nadszedł czas...

Postautor: rafał » sobota, 6 mar 2010, 06:32

Tak na dobrą sprawę przyczepa nie stała za prosto (albo mi się zdawało) , widać było dopiero jak wtoczyłem do garażu gdzie prosta podłoga po drugie nie wiem ilu miała właścicieli ,ile kilometrów przejechane i jakie dziury to widziało .Dwie stówy nie takie straszne pieniądze plus drugie dwie dojazd ale to i tak niewiele większa kwota od tej,która była przeznaczona na przeróbkę zawieszenia...
Szanuj szefa swego możesz mieć gorszego (uwaga mi się nie sprawdzło teraz mam dobrego szefa !!!!!! ) . Z wiekiem spada zapotrzebowanie na zysk a rośnie popyt na święty spokój . Jak się nie ma co się lubi to się z........a żeby to mieć .

BIGL
Posty: 1266
Rejestracja: poniedziałek, 14 maja 2007, 20:17
Lokalizacja: Białystok

Re: Remontu nadszedł czas...

Postautor: BIGL » sobota, 6 mar 2010, 07:54

No tak, jeżeli naprawdę zrobią to za 200zł brutto to warto. U mnie powiedzieli 200 zł + wałki za 1 stronę :shock: . Jak przyczepa stoi i w stodole to wydaje mi się że strona od lodówki jest troszkę niżej, a znowu jak wyjadę na drogę to chyba jest OK :?: - muszę dokonać pomiarów...
Zastanów się nad przyspawaniem uszu do amortyzatorów tak jak to zrobili koledzy, oś masz wyjętą i wałki też do wymiany - taka okazja nie zdarza się często :D . Wystarczy dorobić lub kupić za parę złotych te mocowania i bez żadnego ryzyka je przyspawać - amortyzatory będziesz mógł dołożyć z czasem...
Obrazek

BIGL
Posty: 1266
Rejestracja: poniedziałek, 14 maja 2007, 20:17
Lokalizacja: Białystok

Re: Remontu nadszedł czas...

Postautor: BIGL » sobota, 6 mar 2010, 10:48

Do resorów muszą być amortyzatory w komplecie :idea: , na samych amortyzatorach nic się nie da zrobić - logicznie nie będzie nic działało..... Amortyzator niweluje i amortyzuje gwałtowne skoki zawieszenia (działa jak tłumik) czy to przy sprężynach, resorach i wałkach skrętnych. Jak masz same resory w przyczepce to właśnie dla tego skacze jak piłka (pusta) , jak ją załadujesz to ładunek dociska ją do jezdni.
Obrazek

Awatar użytkownika
rafał
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 297
Rejestracja: niedziela, 15 mar 2009, 21:06
Lokalizacja: Klęczany koło Nowego Sącza

Re: Remontu nadszedł czas...

Postautor: rafał » sobota, 6 mar 2010, 19:21

BIGL pisze:No tak, jeżeli naprawdę zrobią to za 200zł brutto to warto. U mnie powiedzieli 200 zł + wałki za 1 stronę :shock: . Jak przyczepa stoi i w stodole to wydaje mi się że strona od lodówki jest troszkę niżej, a znowu jak wyjadę na drogę to chyba jest OK :?: - muszę dokonać pomiarów...
Zastanów się nad przyspawaniem uszu do amortyzatorów tak jak to zrobili koledzy, oś masz wyjętą i wałki też do wymiany - taka okazja nie zdarza się często :D . Wystarczy dorobić lub kupić za parę złotych te mocowania i bez żadnego ryzyka je przyspawać - amortyzatory będziesz mógł dołożyć z czasem...

Gość napisał że koszt całkowity takiej usługi wraz z materiałem to 200 zł zadałem mu specjalnie to pytanie miejmy nadzieję że słowa dotrzyma a i tak go telefonem pomęczę w tygodniu...
Szanuj szefa swego możesz mieć gorszego (uwaga mi się nie sprawdzło teraz mam dobrego szefa !!!!!! ) . Z wiekiem spada zapotrzebowanie na zysk a rośnie popyt na święty spokój . Jak się nie ma co się lubi to się z........a żeby to mieć .

Awatar użytkownika
rafał
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 297
Rejestracja: niedziela, 15 mar 2009, 21:06
Lokalizacja: Klęczany koło Nowego Sącza

Re: Remontu nadszedł czas...

Postautor: rafał » sobota, 13 mar 2010, 06:40

Objechałem do Niewiadowa .Na wstępie słowo o bardzo życzliwym personelu kierowniczym i pracowniczym :D .Nigdy jeszcze nie spotkałem się w żadnej firmie z takim czymś .Z takim podejściem do klienta taka firma ZAWSZE będzie miała robotę .Mimo to ,że na moją oś klęli i joby rzucali bo zeszło prawie 6 godzin :shock: .Powód prosty. Prawdopodobnie w czasie gdy na początku lat 90 był problem ze silikonem wałki były wstawione na towocie i... się tak przykleiły do wnętrza rury , że w końcu wzięli je palnikiem . Koszt 230 zł .Kierownik serwisu powiedział ,że za bardzo nie będą takich przeróbek przyjmować chyba że w takiej starej osi ktoś sobie wałki wyjmie sam .W sumie misię udało , ale wtedy można coś po działać spawarką Np uchwyty do amorków (kol. Borivoj chyba oś rozebrał o ile dobrze przypatrzyłem).A sklep mieści się w biurze obsługi klienta w holu po lewej stronie i zapodałem sobie wszystko co potrzebowałem.
Szanuj szefa swego możesz mieć gorszego (uwaga mi się nie sprawdzło teraz mam dobrego szefa !!!!!! ) . Z wiekiem spada zapotrzebowanie na zysk a rośnie popyt na święty spokój . Jak się nie ma co się lubi to się z........a żeby to mieć .

Awatar użytkownika
jedrek101
Posty: 1941
Rejestracja: niedziela, 27 sty 2008, 10:33
Kontaktowanie:

Re: Remontu nadszedł czas...

Postautor: jedrek101 » sobota, 13 mar 2010, 07:22

te 230 to z wałkami czy sama robocizna ?
a co do sklepu to jest w okolicy tańszy :wink:

Awatar użytkownika
rafał
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 297
Rejestracja: niedziela, 15 mar 2009, 21:06
Lokalizacja: Klęczany koło Nowego Sącza

Re: Remontu nadszedł czas...

Postautor: rafał » sobota, 13 mar 2010, 11:30

jedrek101 pisze:te 230 to z wałkami czy sama robocizna ?
a co do sklepu to jest w okolicy tańszy :wink:

230 robota z materiałem tj 44 wałki 150 robota + vat - upust materiał .A sklep pewnie darius który ma drożej
Szanuj szefa swego możesz mieć gorszego (uwaga mi się nie sprawdzło teraz mam dobrego szefa !!!!!! ) . Z wiekiem spada zapotrzebowanie na zysk a rośnie popyt na święty spokój . Jak się nie ma co się lubi to się z........a żeby to mieć .

BIGL
Posty: 1266
Rejestracja: poniedziałek, 14 maja 2007, 20:17
Lokalizacja: Białystok

Re: Remontu nadszedł czas...

Postautor: BIGL » sobota, 13 mar 2010, 14:00

:D To taniutko to załatwiłeś .
Obrazek

Awatar użytkownika
rafał
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 297
Rejestracja: niedziela, 15 mar 2009, 21:06
Lokalizacja: Klęczany koło Nowego Sącza

Re: Remontu nadszedł czas...

Postautor: rafał » sobota, 13 mar 2010, 20:56

BIGL pisze::D To taniutko to załatwiłeś .

Jak to u producenta .Tanio nie tanio ale całą kasę za wywieziony w zeszłą sobotę złom wydałem tj 230 oś 165zł w sklepie i jakieś 150 zł gaz na jazdę . W ciężkim szoku byłem jak się okazało , że własnoręczne regulacje gazu w aucie dadzą efekt około 9l gazu na 100 km z tym że od Sulejowa do Kielc średnio 110km/h a za Kielcami różnie ale wynik podobny .A jak ktoś nie wierzy że tak mało za naprawę osi mogę na zlot wziąć fakturę .
Szanuj szefa swego możesz mieć gorszego (uwaga mi się nie sprawdzło teraz mam dobrego szefa !!!!!! ) . Z wiekiem spada zapotrzebowanie na zysk a rośnie popyt na święty spokój . Jak się nie ma co się lubi to się z........a żeby to mieć .


Wróć do „Pozostałe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 37 gości