dach
dach
witam
po ostatnich dość intensywnych deszczach zalało cepke,moim zdaniem woda dostała się przez dach ponieważ lużne są zapięcia.zalane zostało tylko siedzenie , oparcie zostało suche więc okno wykluczam.macie jakieś sposoby na uszczelnienie dachu?proszę o jakieś pomysły.pozdrawiam
po ostatnich dość intensywnych deszczach zalało cepke,moim zdaniem woda dostała się przez dach ponieważ lużne są zapięcia.zalane zostało tylko siedzenie , oparcie zostało suche więc okno wykluczam.macie jakieś sposoby na uszczelnienie dachu?proszę o jakieś pomysły.pozdrawiam
Re: dach
Myślałam o czymś takim na przykład:
http://www.uszczelki-market.pl/sklep/us ... id,41.html" target="_blank. To zamiast uszczelki na kołnierzu w skorupie.
Ale najprościej sprawdź, czy zda egzamin zwykła uszczelka samoprzylepna, którą stosujemy do okien (tylko nie piankowa!). Przyklej ją po prostu na uszczelce w skorupie.
http://www.uszczelki-market.pl/sklep/us ... id,41.html" target="_blank. To zamiast uszczelki na kołnierzu w skorupie.
Ale najprościej sprawdź, czy zda egzamin zwykła uszczelka samoprzylepna, którą stosujemy do okien (tylko nie piankowa!). Przyklej ją po prostu na uszczelce w skorupie.
- kooba
- Administrator
- Posty: 5908
- Rejestracja: środa, 13 cze 2012, 10:00
- Lokalizacja: Lublin
- Kontaktowanie:
Re: dach
Słuchaj Zoji bo dobrze pisze. Sprawdź a najlepiej wymień uszczelki od wszystkich śrub w dachu (rączki, zaczepy...). Dach zachodzi z każdej strony jakieś 10-15 cm, więc deszcz musiałby padać poziomo żeby nalać do przyczepki. U mnie raz nalało wody przez kołnierz, ale to podczas mycia dachu myjką ciśnieniową i to niewiele dlatego uważam, że podczas deszczu jest to niemożliwe.
Re: dach
dzięki Zoju za rade spróbuje z tymi uszczelkami. tak jak pisałem wyżej sprawa jest dziwna bo po intensywnym deszczu z silnym wiatrem mam zalane samo siedzenie,oparcie jest suche .mam bardzo lużne zaczepy i być może silny wiatr zacina deszcz do środka .w tym tygodnie podjadę i zmierze na ile cm mogę unieść klapę
Re: dach
z jednej strony pęknięty był zamykacz klapy i była ona trochę krzywa.wymieniłem zamykacz klapy i teraz równo się zamyka ale zaczepy zrobiły się lużne.nie wiem ile czasu był pęknięty ale chyba długo.mam wrażenie ,że cepka stała gdzieś i służyła jako domek na wczasach w mielnie.uszy próbowałem zrobić sam ale muszę znależć drut podobny do oryginalu
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 42 gości