Kupić nie kupić oto jest pytanie...

czyli wszystko to, co nie pasuje do powyższych ...
Lukasz_J.
Posty: 19
Rejestracja: wtorek, 13 sie 2013, 20:07
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski

Kupić nie kupić oto jest pytanie...

Postautor: Lukasz_J. » wtorek, 13 sie 2013, 20:37

Na początku witam wszystkich gorąco w te chłodniejsze dni...

Chcę dołączyć do grona szczęśliwych posiadaczy niewiadówki n126n i mam taką na oku. Dzisiaj ją oglądałem i zrobiła na mnie pozytywne wrażenie. A teraz krótko o przyczepie: od nowości u jednego właściciela (rok prod. 1987), rama ocynkowana bez śladów rdzy, koła obracają się lekko, podpory niezardzewiałe rozkładają się bez problemu, hamulec ręczny działa, co do najazdowego nie wiem nie ciągnąłem jej podobnie co do amortyzatora. W środku mebelki jak na te lata w bardzo dobrej formie z podsufitką i bokami gorzej, jak to zwykle materiał się rozwarstwił. W środku nie zaobserowałem przecieków (od 5 lat stoi nieużywana w garażu) Intrygują mnie dwie rzeczy: właściciel ją umył i na wierzchu są takie mikropęknięcia, tak jakby lakier popękał czy to dyskwalifikuję skorupę do dalszego użytku? Instalacja elektryczna działa bez zarzutu, ładne światła, odblaski, krańcówki. Stan oryginalny a dodatkowo jest zarejestrowana i opłacona na bieżaco. Jedno z okien (lewe stałe) zostało oklejone taśmą, bo było podejrzenie przecieku. Czy to są rzeczy dyskwalifikujące przyczepę? Dodatkowo jest całe wyposażenie, kuchenka, zlew, lodówka oraz tropic.

Może któryś z szanownych forumowiczów mieszka w okolicy Gorzowa Wielkopolskiego i ewentualnie mógłby rzucić fachowym okiem czy warto by było ją kupić? Ewentualne koszty dojazdu pokryję.

tomi
Posty: 24
Rejestracja: sobota, 10 sie 2013, 20:47

Re: Kupić nie kupić oto jest pytanie...

Postautor: tomi » wtorek, 13 sie 2013, 21:07

a ile krzyczy sobie za nią ten pan?

Lukasz_J.
Posty: 19
Rejestracja: wtorek, 13 sie 2013, 20:07
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski

Re: Kupić nie kupić oto jest pytanie...

Postautor: Lukasz_J. » wtorek, 13 sie 2013, 21:16

2-2,5tys.

tomi
Posty: 24
Rejestracja: sobota, 10 sie 2013, 20:47

Re: Kupić nie kupić oto jest pytanie...

Postautor: tomi » wtorek, 13 sie 2013, 21:22

ja kupiłem ostatnio za 700 ale jest bez lodówki ,tapicerki nie ma ,jest pomalowana w środku na biało ,meble są "koszalińskie" pęknięte tylne okno bez śladów pęknięć i przecieków rok 1990.ma kuchenkę i zlew

mariusz724

Re: Kupić nie kupić oto jest pytanie...

Postautor: mariusz724 » wtorek, 13 sie 2013, 21:26

To warto brać za takie pieniądze ,a te mankamęty to pikuś wszystko jest do zrobienia. :D

tomi
Posty: 24
Rejestracja: sobota, 10 sie 2013, 20:47

Re: Kupić nie kupić oto jest pytanie...

Postautor: tomi » wtorek, 13 sie 2013, 21:35

ja swojej wykupiłem oc i robi za altane na działce

Awatar użytkownika
reflexes
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 11098
Rejestracja: czwartek, 10 sty 2013, 09:16

Re: Kupić nie kupić oto jest pytanie...

Postautor: reflexes » środa, 14 sie 2013, 07:44

Fajnie, że wszystko w niej masz ale żeby naprawić tapicerkę to i tak musisz wszystko wywalić i zrobić to od podstaw. Co do pajączków to nie masz się co stresować. Zdarzają się one u wszystkich z nas i można sobie z tym poradzić. Co do ceny to ciężko coś powiedzieć. Ja pustą skorupę ze zdemontowanymi meblami kupiłem sporo taniej a gość miał też budkę z kompletem mebli i starą tapicerką na miejscu i chciał 3 tyś. Doszedłem do wniosku, że po co mam za to płacić jak i tak muszę wszystko ze środka wywalić, tapicerkę zerwać i zrobić od nowa. Zero logiki.
A wracając do tej Twojej to jak Ci się nie spieszy to możesz poczekać. Sezon się zaraz kończy to może się coś fajnego pojawić. Ja kupowałem w zimę i później się wkurzałem, bo za to co dałem i wsadziłem w remont miałbym z pewnością coś fajnego i zdecydowanie mniej roboty.


Wróć do „Pozostałe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 30 gości