Wiosenne porządki w 250
: wtorek, 21 maja 2024, 21:20
Udało mi się skończyć pozimowy remont robiony resztkami sprayów z piwnicy. Ja wiem, że to nie jest jakieś bardzo profesjonalne malowanie, ale po prostu boję się zdejmować skrzynię z podwozia i rozkładać go na kawałki, żeby się nie okazało, że potem już się nie da poskładać. Za to wyszło wesoło i kolorowo, włącznie ze złotym z laski-rekwizytu do tańców arabskich. Zobaczę, ile to w ogóle wytrzyma, ale przynajmniej felgi dałem do malowania fachowcowi, bo z lewej to farbę po prostu zdjąłem w lutym niemal w jednym kawałku, jak talerz. No i zainstalowałem ten potężny zakaz wjazdu od ciężarówki. Drewno pod zawiasami musi poczekać, bo jak teraz zacznę dłubać, to nie skończę do wyjazdu w lecie.