DuszekPuszczy i N126N

czyli nasza walka z przyczepą...
DuszekPuszczy
Posty: 17
Rejestracja: wtorek, 10 lip 2018, 22:30
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:

DuszekPuszczy i N126N

Postautor: DuszekPuszczy » czwartek, 12 lip 2018, 12:07

Witajcie.
Przedstawiłem się a teraz czas na wątek remontowy. Plan remontu wygląda następująco:
- malowanie budki na zewnątrz (oczywiście najpierw usunięcie pajączów itd.)
- w środku nowe materace, obszycia, mebelki (tu zobaczę co uda się uratować)
- zapewne jakiś solar, i generalnie nastawienie na 12V i gazior.
- Do ramy wpadnie resor i amorki
Tak jak pisałem budkę oddzieliłem od ramy wywaliłem środek, zostało jeszcze odkręcić listwy lampy i można brać się za szlifowanie. Ale to może będzie następny etap. Na razie chciałbym postawić ramę na resorach. Miałem pomysł skopiowania pomysłu kolegi CONFEX, a tu dziś niespodzianka - kumpel auto zezłomował, a szrot już wszystko sprasował. Spóźniłem się 2 dni :( . No i prośba do was majstry - dajcie pomysł od czego zaaplikować resor.Na mechanice się jako tako znam, ale tu utknełem. Myślałem o polonezie, o doblo, movano. W doblo jest jedno pióro a ładowność 730 kg. Ma to sens? A do tego od czego amorek ? Seicento ? punto ? Tu raczej stawiam na nowe bo szkoda się bawić w używki jak koszt nowych to mniej niż 100 zł.

Aha - trochę historii. Wywalając środek z przyczepy (poszło sprawnie) zapomniałem zamknąć przedniej szyby. Przyszła w nocy ulewa z wiatrem i rankiem zastałem szybę w kawałkach przed przyczepą …. yhhh. No dobra, za błędy trzeba płacić, więc zacząłem szukać. Aż tu nagle przypomniało mi się że znam kogoś kto ma N126 która wrasta już lata, zapomniana na polu. Telefon, i takim oto sposobem w cenie szyby mam całą N126 jako dawcę. Ogólnie jest kompletna (pomijając kwity których brak :cry: ), nawet chyba rzucił mi się w oczy przedsionek (nie przyglądałem się za mocno na nią).
Pewnie w weekend coś będę grzebał to ocenie stan.

Awatar użytkownika
oko
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 439
Rejestracja: poniedziałek, 20 cze 2016, 11:03
Lokalizacja: Gliwice

Re: DuszekPuszczy i N126N

Postautor: oko » czwartek, 12 lip 2018, 13:22

Resor w Doblo jest dość "twardy". Nie wiem, czy będzie jakaś różnica. Chyba lepszy byłby resor z Poloneza albo Malucha.
Nie dla nas "All inclusive". Wolimy "nonexclusive".

kilometry/nocki 2018 - 440/2
.

Awatar użytkownika
Zielony
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 528
Rejestracja: środa, 18 sty 2017, 10:39
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Re: DuszekPuszczy i N126N

Postautor: Zielony » czwartek, 12 lip 2018, 14:03

Moim zdaniem nie możesz sobie losowo dobrać amortyzatora do resora nie wiedząc, ile tak naprawdę miejsca będziesz miał. Dopasuj długość amortyzatora do dobranego resora, a nie kieruj się losowym wyborem :)

DuszekPuszczy
Posty: 17
Rejestracja: wtorek, 10 lip 2018, 22:30
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:

Re: DuszekPuszczy i N126N

Postautor: DuszekPuszczy » czwartek, 12 lip 2018, 14:24

No właśnie jeśli chodzi o malucha to obawiam się jednego (a może niepotrzebnie ?) - czy aby nie będzie przyczepa stała zbyt wysoko. Jak dobrze pamiętam i patrzę w grafikę to one są mocno wygięte. Chociaż z drugiej strony przyczepa według dowodu 620 kg, DMC 720kg, więc jak dojdzie parę gadżetów to obstawiam wagę pod 800 kg. Ohh czuję że lekko nie będzie.

Awatar użytkownika
CONFEX
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 313
Rejestracja: piątek, 23 lut 2018, 19:37
Lokalizacja: Aleksandrów Kuj

Re: DuszekPuszczy i N126N

Postautor: CONFEX » czwartek, 12 lip 2018, 23:10

Od malucha są wygięte w banan dosyć solidnie , podobno najlepsze od melexa, ale znowu cena...ja mam towarowa na resorkach od poldasa, jutro popatrze pomierze i dam znać jak by to pasowało do niewiadòwki.

DuszekPuszczy
Posty: 17
Rejestracja: wtorek, 10 lip 2018, 22:30
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:

Re: DuszekPuszczy i N126N

Postautor: DuszekPuszczy » piątek, 13 lip 2018, 23:37

Praca wre ..
Dziś ciąg dalszy walczenia z budą. Po tym co czytałem na forum, trochę obawiałem się odkręcania listew, ale jak się okazało niepotrzebnie. Wiertło 4 mm, wkrętarka, młotek i mały przecinak - 32 minuty i jedna strona zdjęta. Przed odkręcaniem/rozwiercaniem patrzyłem na listwę i trochę mi nie pasowało że na górze zbyt mocno odstaje od budy, ale pomyślałem pewnie nazbierało się jakiegoś syfu i po prostu ją podniosło. Ale jak zdjąłem moim oczom ukazał się taki widok
dach 1.jpg
Różnica między dachem a ścianą jest około 5 mm. I teraz pytanie co z tym zrobić ? Nakładać szpachlówkę i starać się wyrównać ? Obserwowałem wątki remontowe ale nie kojarzę aby coś takiego u kogoś było.
Załączniki
dach 2.jpg
dach 3.jpg
front 1.jpg
front 2.jpg

Awatar użytkownika
tantalos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1162
Rejestracja: poniedziałek, 16 mar 2015, 17:32
Lokalizacja: Rybnik

Re: DuszekPuszczy i N126N

Postautor: tantalos » sobota, 14 lip 2018, 00:35

To jest po prostu precyzyjna robota Niewiadowa ;) Zostaw jak jest , tak już musi być . Chyba nie ma przyczepy która by miała idealnie spasowane ściany . Możesz rant zeszlifować a samą listwę przykręcić trochę bliżej bocznej ściany tak ,żeby się nie rzucało w oczy .

Awatar użytkownika
TomekN126N
Moderator
Moderator
Posty: 2921
Rejestracja: środa, 13 cze 2012, 18:54
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Re: DuszekPuszczy i N126N

Postautor: TomekN126N » sobota, 14 lip 2018, 06:00

Jak jest równe i nie cieknie, ani nie ma dziur,tylko odstaje od dachu, to bym tego nie ruszał. Listwę przyklej sikafleksem, lub na taśmę butylową, przykręć i cześć. Bedziesz miał ją wyżej to i woda będzie spływać na boki, a kto Ci będzie zaglądał na dach...
KEMPINGI, KTÓRE POLECAM
Nocki/km
2018: 30/4184
2017: 24/2850
2016: 12/2540
2015: 23/2530
2014: 15/950
2013: 16/2310
2012: 23/1665

N126N(89)-Remont
Fabia kombi 1,9 SDI - na miasto
Octavia kombi 1.6 TDI
jawa175(59)
komar3(81)-Projekt komar Babci
komar sztywniak
Suzuki GSX750E(83)

Samoogon
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 799
Rejestracja: środa, 26 lip 2017, 14:42
Lokalizacja: Częstochowa

Re: DuszekPuszczy i N126N

Postautor: Samoogon » sobota, 14 lip 2018, 06:55

Zeszlifu tarczą listkową i wyrównaj szpachlą, będzie miało ręce i nogi oraz łatwiej zamontujesz listwy, nie będzie team gnił wszelki syf itp. Ja to robiłem za radą kolegów i tak to powinno być zrobione, tam gdzie się da trzeba niestety poprawiać fabrykę.
Załączniki
20170918_184746.jpg
20170918_184812.jpg
20170918_173859.jpg
Samoogonowy remont 126e
Dystans 2018
32 nocki, 2716km

degustibus
Posty: 192
Rejestracja: niedziela, 5 lip 2015, 12:05

Re: DuszekPuszczy i N126N

Postautor: degustibus » sobota, 14 lip 2018, 20:03

DuszekPuszczy pisze:Witajcie.
Przedstawiłem się a teraz czas na wątek remontowy. Plan remontu wygląda następująco:
- malowanie budki na zewnątrz (oczywiście najpierw usunięcie pajączów itd.)
- w środku nowe materace, obszycia, mebelki (tu zobaczę co uda się uratować)
- zapewne jakiś solar, i generalnie nastawienie na 12V i gazior.
- Do ramy wpadnie resor i amorki
Tak jak pisałem budkę oddzieliłem od ramy wywaliłem środek, zostało jeszcze odkręcić listwy lampy i można brać się za szlifowanie. Ale to może będzie następny etap. Na razie chciałbym postawić ramę na resorach. Miałem pomysł skopiowania pomysłu kolegi CONFEX, a tu dziś niespodzianka - kumpel auto zezłomował, a szrot już wszystko sprasował. Spóźniłem się 2 dni :( . No i prośba do was majstry - dajcie pomysł od czego zaaplikować resor.Na mechanice się jako tako znam, ale tu utknełem. Myślałem o polonezie, o doblo, movano. W doblo jest jedno pióro a ładowność 730 kg. Ma to sens? A do tego od czego amorek ? Seicento ? punto ? Tu raczej stawiam na nowe bo szkoda się bawić w używki jak koszt nowych to mniej niż 100 zł.

Aha - trochę historii. Wywalając środek z przyczepy (poszło sprawnie) zapomniałem zamknąć przedniej szyby. Przyszła w nocy ulewa z wiatrem i rankiem zastałem szybę w kawałkach przed przyczepą …. yhhh. No dobra, za błędy trzeba płacić, więc zacząłem szukać. Aż tu nagle przypomniało mi się że znam kogoś kto ma N126 która wrasta już lata, zapomniana na polu. Telefon, i takim oto sposobem w cenie szyby mam całą N126 jako dawcę. Ogólnie jest kompletna (pomijając kwity których brak :cry: ), nawet chyba rzucił mi się w oczy przedsionek (nie przyglądałem się za mocno na nią).
Pewnie w weekend coś będę grzebał to ocenie stan.



tu było opisane, jak coś pisz na PW
viewtopic.php?f=37&t=6510&start=15

DuszekPuszczy
Posty: 17
Rejestracja: wtorek, 10 lip 2018, 22:30
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:

Re: DuszekPuszczy i N126N

Postautor: DuszekPuszczy » sobota, 14 lip 2018, 21:47

Zdecydowałem się na wyrównanie powierzchni bo po zdjęciu drugiej listwy okazało się że już chyba nasi tam byli i nieudolnie kleili jakimiś silikonami dziury. Więc kupiłem żywicę i matę (takie zestawy u sklepie budowalnym) i załatałem większe dziury. Reszta pójdzie zwykła szpachla z włóknem.
A swoją drogą ktoś odważył się szlifować budkę zwykłą szlifierką kątową z listkami ? Jeśli tak to macie jaja ;). Ja poległem po minucie i jak zwykle w takich sytuacjach udałem się do wypożyczalni narzędzi. Szlifierka z odpylaniem i odkurzacz - nawet odrobiny pyłku nie było w garażu (hehe - do momentu aż na ostatniej prostej odkurzacz powiedział papa). Zdjęć dziś nie robiłem bo musiałem szybko zakończyć pracę z racji gorączki kaszojada.
A podpowiedzcie mi jeszcze jedną rzecz - zerwałem listwy wokół okien (wewnętrzne) po których zostały dziury w laminacie. Co z nimi ? Szpachlować, kłaść żywicę czy zostawić ?

Samoogon
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 799
Rejestracja: środa, 26 lip 2017, 14:42
Lokalizacja: Częstochowa

Re: DuszekPuszczy i N126N

Postautor: Samoogon » niedziela, 15 lip 2018, 00:48

Wrzucaj fotki, będzie łatwiej zrozumieć o czym piszesz. Obramowanie okien przecież jest klejone do laminatu, o jakich listwach piszesz? Nie kojarzę za bardzo.
Samoogonowy remont 126e
Dystans 2018
32 nocki, 2716km

DuszekPuszczy
Posty: 17
Rejestracja: wtorek, 10 lip 2018, 22:30
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:

Re: DuszekPuszczy i N126N

Postautor: DuszekPuszczy » środa, 18 lip 2018, 17:20

Hej.
Nie pisałem bo siedze od 2 dni w garażu :D . Idzie powoli i mozolnie, ale udalo się juz wyszpachlować całą bude i nawet w niektórych miejscach zmatowić. Właśnie położyłem ostatnią warstwę szpachlówki i czekam aż wyschnie.
Ostatnie zdjęcie - jak wyrwać ta listwę bo siedzi na sztywno a niestety jest zgnita i nie chcem jej zostawiać. Tak samo zreszta z tyłu. Próbowałem przecinakiem ale boje się że w końcu trafie za mocno albo coś i dziura się zrobi.
Załączniki
20180718_162239.jpg
20180718_162311.jpg
1531926844826746836491.jpg
Zalaminowana na fest

Awatar użytkownika
Miron EZD
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 586
Rejestracja: poniedziałek, 18 wrz 2017, 21:41
Lokalizacja: Zduńska Wola

Re: DuszekPuszczy i N126N

Postautor: Miron EZD » środa, 18 lip 2018, 17:54

Ja bym spróbował to wyciąć piłą tak zwaną
Lisicą, długi giętki brzeszczot.
Jak najbliżej ściany, a później tarcza listkowa żeby zetrzeć do laminatu.
Ale może ktoś na inne pomysły.

Awatar użytkownika
oko
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 439
Rejestracja: poniedziałek, 20 cze 2016, 11:03
Lokalizacja: Gliwice

Re: DuszekPuszczy i N126N

Postautor: oko » środa, 18 lip 2018, 17:59

Ja u siebie, taką listwę podbijałem za pomocą wąskiej szpachelki i młotka. Szpachelkę od dołu pod listwę i stuknij młotkiem.
Nie dla nas "All inclusive". Wolimy "nonexclusive".

kilometry/nocki 2018 - 440/2
.


Wróć do „Remonty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości