N250C Remont v3 - Miron

czyli nasza walka z przyczepą...
Awatar użytkownika
Miron EZD
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 586
Rejestracja: poniedziałek, 18 wrz 2017, 21:41
Lokalizacja: Zduńska Wola

N250C Remont v3 - Miron

Postautor: Miron EZD » piątek, 16 lut 2018, 20:30

Witam ponownie, tym razem w relacji z remontu N250C.
Tak właściwie od niej zaczęła się moja cała przygoda z Niewiadówkami,
wtedy jeszcze nie byłem tego świadomy, bo przyczepę kupiłem raczej w celu przewożenia ładunków.
Przyczepę nabyłem w 2007 roku, była jeszcze na czarnych tablicach.
Rocznik 1980, koła cytrynki, reszta w miarę oryginalna, ponieważ miała już trochę "ulepszeń"
dotyczących zawiasów i zamków.
Dość długo użytkowałem ją bez żadnego remontowania jako zwykłą bagażówkę :D
Po zakupie N126N przyszedł pomysł, aby coś w niej zmodernizować.
Pierwszy pomysł to zmiana kół na większe 13" tak aby stała troszkę wyżej względem holownika.
Niestety piasta cytrynek nie nadawała się aby dołożyć większą felgę :shock:
Decyzja była krótka,wymiana piast na nowy typ 4x98 oczywiście najszybciej, razem z osią :lol:
Tak wyglądała w momencie rozpoczęcia remontu, już na nowych kołach od poloneza.

20170331_201845.jpg

Wnętrze paki wyłożone było sklejką na której zamontowano blachę w ocynku.
Po zdemontowaniu blachy ukazał się taki widok.

20170331_191543.jpg

Następnie demontaż budy od osi z dyszlem, demontaż listew ozdobnych,świateł
a następnie matowanie i szpachlowanie pajączków
20170803_183543.jpg

Błotniki po szpachlowaniu
20171201_111729.jpg

A tu buda czekająca na pomalowanie podkładem tzw. szpachlą natryskową.
20171211_101443.jpg

Skorupka w trakcie malowania
20171220_113603.jpg

20171220_113611.jpg

20171220_113617.jpg

20171220_113631.jpg

Dodam,że remont zaczął się latem 2017 i jakoś nie było czasu żeby go kontynuować.
Muszę skończyć ją w pierwszej kolejności bo następna już czeka N126E :lol:
To tyle w pierwszej części relacji z remontu N250C.
Mirek

Awatar użytkownika
DIZZY
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 2001
Rejestracja: sobota, 30 sie 2014, 10:40
Lokalizacja: PL

Re: N250C Remont v3 - Miron

Postautor: DIZZY » piątek, 16 lut 2018, 23:10

Ślicznie się zapowiada, fajne koła dostała.
Uwielbiam te n250, są takie kochane, niezawodne, pakowne.
Obrazek

N126 z 1988 r. "Budka Torci"
N126 z 1980 r.
N250 z 1990 r.


Kliknij proszę http://www.zbiorkanaburka.pl

Awatar użytkownika
Zielony
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 528
Rejestracja: środa, 18 sty 2017, 10:39
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Re: N250C Remont v3 - Miron

Postautor: Zielony » sobota, 17 lut 2018, 07:26

One są jeszcze bardziej pocieszne od n126e :D
Sam bym sobie taką sprawił, ale stałaby na ulicy i nie miałbym co z nią robić...

Awatar użytkownika
CornBlumenBlau
Moderator
Moderator
Posty: 3741
Rejestracja: niedziela, 9 gru 2012, 16:44
Lokalizacja: Siradiensis

Re: N250C Remont v3 - Miron

Postautor: CornBlumenBlau » sobota, 17 lut 2018, 08:26

Miron, ktoś to w końcu musi powiedzieć głośno. Ewidentnie już sobie nie radzisz. Zapadłeś na ciężką odmianę "niewiadówkomaniactwa". Rokowań dobrych dla Ciebie nie widzę, bo ta choroba niestety jest nieuleczalna...
Jedyną opcją jest grupa wsparcia i częste wizyty w kurortach. Dlatego bardzo dobrze, że zdecydowałeś się na pierwszą terapię w Ciechocinku. Będzie dobrze, jesteśmy z Tobą...


(Ps. A tak na poważnie, masz chłopie rozmach :D )
Mój remont

N126n
Golf Plus 1,9TDI
Touran 1,9TDI


Niewiadówkodystansonoce
2016: 75 / 6892 km
2017: 85 / 6820 km
2018: 81 / 4651 km

Awatar użytkownika
Miron EZD
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 586
Rejestracja: poniedziałek, 18 wrz 2017, 21:41
Lokalizacja: Zduńska Wola

Re: N250C Remont v3 - Miron

Postautor: Miron EZD » sobota, 17 lut 2018, 09:08

CornBlumenBlau, chyba masz rację. :lol:
Nie wiem jakie są objawy zauważalne przez innych, ale widzę,że znajomi zaczynają się dziwnie uśmiechać
i patrzą na mnie jakoś inaczej kiedy zaczynamy rozmawiać o przyczepkach. :lol:
Najlepsze z tego wszystkiego (oczywiście dla FKN) jest to ,że zaczynam zarażać innych...
Kilka dni temu pojechałem z kolegą po zakup N126E dla niego, była blisko, bo w Zd-Woli.
Pewnie za kilka dni ujawni się na forum. :D
Wczoraj zadzwonił do mnie drugi kumpel i zaprosił mnie dzisiaj na oglądanie jego przyczepy,
abym, jak to mówi "rzucił fachowym okiem na zakup"
Ja się z tego cieszę, bo przybywa maniaków "przyczep pingpongowych" w naszej okolicy :lol:

Odnośnie Ciechocinka, czy podają tam jakieś lekarstwa na te objawy??

Awatar użytkownika
reflexes
Moderator
Moderator
Posty: 7122
Rejestracja: czwartek, 10 sty 2013, 09:16
Lokalizacja: Quedin / Insula Sanctae Mariae / Marienwerder / Kwidzyn (pomorskie)

Re: N250C Remont v3 - Miron

Postautor: reflexes » sobota, 17 lut 2018, 09:36

Podają ale po nich czasem głowa boli.
A tak całkiem poważnie to pokaże Ci moją Adriankę, jest pewna szansa, że to Cię wyleczy z Niewiadówki :-) . A tak już naprawdę poważnie to odmian tego wirusa jest kilka. Ja sam zachorowałem na Niewiadowke ale życie mnie z niej wyleczyło, później zaraziłem kumpla Niewiadówką ale niestety wirus mutował i eNka poszła w świat. Teraz szukamy dla niego jakiejś niedużej pieczarkarni z kibelkiem. Sprzęt w sumie nieważny, ważne, że zamiłowanie do karawaningu zostało. Bardziej niż Niewiadówki wciągają niewiadówkomaniacy ale o tym się przekonasz już niedługo.
Kia Sportage II 2.0 CRDi + Adria Unica 5204 wcześniej Chateau Cantara 908 i Niewiadów N126N
| 2018 - 65 nocy, 5384 km | 2017 - 53 noce, 6335 km | 2016 - 42 noce, 3840 km |

Awatar użytkownika
Miron EZD
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 586
Rejestracja: poniedziałek, 18 wrz 2017, 21:41
Lokalizacja: Zduńska Wola

Re: N250C Remont v3 - Miron

Postautor: Miron EZD » sobota, 17 lut 2018, 10:01

Reflexes,dzięki za odpowiedź i zaproszenie do oglądania Adrianki, tak jak piszesz,można się wyleczyć z laminatu na rzecz większych przyczep szkieletowych, zwłaszcza jak wymaga tego zapotrzebowanie ze strony rodziny z którą przecież podróżujemy.
Powiem Ci,że na początku szukałem dużej przyczepy szkieletowej, byłem już nawet oglądać Hobby model 545, później jakieś Avondale, następnie N375, a kupiłem N126N, długo by się rozpisywać dlaczego, brać wszystkie argumenty za i przeciw.
Na razie laminat, a co później, życie pokaże.
Najważniejsze, to co napisałeś, nie sprzęt się liczy, a ludzie :D

Awatar użytkownika
reflexes
Moderator
Moderator
Posty: 7122
Rejestracja: czwartek, 10 sty 2013, 09:16
Lokalizacja: Quedin / Insula Sanctae Mariae / Marienwerder / Kwidzyn (pomorskie)

Re: N250C Remont v3 - Miron

Postautor: reflexes » sobota, 17 lut 2018, 10:08

545 to już hardcore. Niewyobrażam sobie z tym jeździć. Moim zdaniem dla takie rodziny jak moja czyli 2+2 4-4,5 m wystarczy. Daje to komfort i tyle miejsca, że nie ma potrzeby rozkładać przedsionka.
Kia Sportage II 2.0 CRDi + Adria Unica 5204 wcześniej Chateau Cantara 908 i Niewiadów N126N
| 2018 - 65 nocy, 5384 km | 2017 - 53 noce, 6335 km | 2016 - 42 noce, 3840 km |

Awatar użytkownika
Miron EZD
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 586
Rejestracja: poniedziałek, 18 wrz 2017, 21:41
Lokalizacja: Zduńska Wola

Re: N250C Remont v3 - Miron

Postautor: Miron EZD » sobota, 17 lut 2018, 10:25

Tak jak piszesz 545 to duża przyczepa, z tabliczki znamionowej DMC 1200kg.
Wyposażenie fajne, bo dwie sypialnie,aneks kuchenny, no i kibelek z prysznicem, ale ciągać to po drodze, już ciężko.
Niby N126N jest lekka a czułem, że coś wisi na haku podczas ostatniego letniego wyjazdu.
Holownik 120 KM w dizelku, zużycie paliwa poszło w górę.O dynamice jazdy nie wspomnę.
Jak wracaliśmy z urlopu, to z tylnej kanapy co trochę słyszałem pytania żywcem ze Shreka: Daleko jeszcze?? :lol:
Jak dla mnie, enka to wybór optymalny, dzieci dorastają i niedługo dla dwóch osób taka przyczepa to wypas :lol:

Awatar użytkownika
tantalos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1162
Rejestracja: poniedziałek, 16 mar 2015, 17:32
Lokalizacja: Rybnik

Re: N250C Remont v3 - Miron

Postautor: tantalos » sobota, 17 lut 2018, 11:22

Miron EZD pisze: Jak dla mnie, enka to wybór optymalny, dzieci dorastają i niedługo dla dwóch osób taka przyczepa to wypas :lol:

Jestem tego samego zdania.Chodziły po głowie inne przyczepy ale zdecydowałem z połowicą że enka zostaje tylko zrobić remont.

Awatar użytkownika
darkus
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 94
Rejestracja: czwartek, 22 wrz 2016, 15:43
Lokalizacja: Sieradz

Re: N250C Remont v3 - Miron

Postautor: darkus » sobota, 17 lut 2018, 18:47

tantalos pisze:
Miron EZD pisze: Jak dla mnie, enka to wybór optymalny, dzieci dorastają i niedługo dla dwóch osób taka przyczepa to wypas :lol:

Jestem tego samego zdania.Chodziły po głowie inne przyczepy ale zdecydowałem z połowicą że enka zostaje tylko zrobić remont.

Mam takie same założenia. Dobre wypełnienie wolnego czasu dla faceta po 40 któremu dzieci dorastają, proste rozwiązania no i ja też zaczynam szukać n250. Powodzenia w remoncie.
N126e
N126n

dzin1975
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1539
Rejestracja: sobota, 20 wrz 2014, 13:05
Lokalizacja: Sobków,świętokrzyskie

Re: N250C Remont v3 - Miron

Postautor: dzin1975 » sobota, 17 lut 2018, 20:13

Miron EZD pisze:
Odnośnie Ciechocinka, czy podają tam jakieś lekarstwa na te objawy??


Na te nie wiem, ale w Ciechocinku coś jest.Ja po 20 latach wyskoczyłem na parkiet, i to nie w celach myjąco-sprzątających :D
Fajna 250, cos w nich jest ;)
Marcin
N126n 1990r
n126 off-road
n250c
nB752413HC ;)
DF 125p kombi-1996r
Romet Ogar 200
tylko Polska motoryzacja z zamiłowania
z rozsądku....jakies audi,oraz galloper,oraz multivan :)

Awatar użytkownika
Miron EZD
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 586
Rejestracja: poniedziałek, 18 wrz 2017, 21:41
Lokalizacja: Zduńska Wola

Re: N250C Remont v3 - Miron

Postautor: Miron EZD » sobota, 17 lut 2018, 23:17

dzin1975 pisze:
Miron EZD pisze:
Odnośnie Ciechocinka, czy podają tam jakieś lekarstwa na te objawy??


Na te nie wiem, ale w Ciechocinku coś jest.Ja po 20 latach wyskoczyłem na parkiet, i to nie w celach myjąco-sprzątających :D
Fajna 250, cos w nich jest ;)


Słyszałem o wielu cudownych uzdrowieniach w Ciechocinku :lol:
Ja na parkiet wskakuję dość często jak tylko jest okazja :D
Aż boję się pomyśleć, na co mnie może się rzucić po tylu latach, zwłaszcza po zażyciu lekarstw. :o

Awatar użytkownika
Miron EZD
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 586
Rejestracja: poniedziałek, 18 wrz 2017, 21:41
Lokalizacja: Zduńska Wola

Re: N250C Remont v3 - Miron

Postautor: Miron EZD » sobota, 17 lut 2018, 23:33

darkus pisze:Mam takie same założenia. Dobre wypełnienie wolnego czasu dla faceta po 40 któremu dzieci dorastają, proste rozwiązania no i ja też zaczynam szukać n250. Powodzenia w remoncie.

Gdzieś słyszałem,że facet po 40 musi mieć hobby albo kochankę :D
Ja wybrałem dwie..... przyczepy :lol:
Widzę,że u Ciebie objaw niewiadówkomaniaka także się nasila.
Może zdecydujesz się na wyjazd do Ciechocinka? koledzy piszą że można się poczuć lepiej. :lol:
Z N250C jest chyba trochę łatwiej z zakupem,chociaż ceny niektórych powalają, a te tańsze są przeważnie bez papierów.

Awatar użytkownika
darkus
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 94
Rejestracja: czwartek, 22 wrz 2016, 15:43
Lokalizacja: Sieradz

Re: N250C Remont v3 - Miron

Postautor: darkus » sobota, 17 lut 2018, 23:59

Miron EZD pisze:Najlepsze z tego wszystkiego (oczywiście dla FKN) jest to ,że zaczynam zarażać innych...
Kilka dni temu pojechałem z kolegą po zakup N126E dla niego, była blisko, bo w Zd-Woli.
Pewnie za kilka dni ujawni się na forum. :D
Wczoraj zadzwonił do mnie drugi kumpel i zaprosił mnie dzisiaj na oglądanie
Znam temat. Też tak kumpla zaraziłem i teraz ma zajęcie oraz spodobała mu się ta forma wypoczynku mimo przyzwyczajenia do hoteli .
20170816_160936.jpg


Miron EZD pisze:Może zdecydujesz się na wyjazd do Ciechocinka? koledzy piszą że można się poczuć lepiej. :lol:


Będzie na pewno super, ale nie dam rady. Uwiązany jestem zawodowo w każdy weekend.
N126e
N126n


Wróć do „Remonty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości