Sterowanie ogrzewaniem

czyli meble, lodówki, ogrzewanie, zlewozmywaki, kuchenki ...
TomekMal
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 95
Rejestracja: poniedziałek, 25 cze 2012, 11:45
Lokalizacja: Lublin

Re: Sterowanie ogrzewaniem

Postautor: TomekMal » piątek, 10 sie 2018, 23:59

Dziś byłem nieco zagoniony i nie dałem rady. Jutro lub najpóźniej w niedzielę zrobię odpowiednie fotki i umieszczę na forum.
VW Touran 1.9 TDI, N126E-1984 z późniejszymi zmianami

Shadow69
Posty: 219
Rejestracja: wtorek, 17 mar 2015, 11:49
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Sterowanie ogrzewaniem

Postautor: Shadow69 » sobota, 11 sie 2018, 11:27

Oki, dzięki za fatygę ;-)

TomekMal
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 95
Rejestracja: poniedziałek, 25 cze 2012, 11:45
Lokalizacja: Lublin

Re: Sterowanie ogrzewaniem

Postautor: TomekMal » poniedziałek, 13 sie 2018, 19:43

Przepraszam, ale dopiero teraz mam chwilę czasu, żeby napisać słów kilka o siateczkach. Tak wygląda palnik Trumy ze zdemontowanymi siateczkami:
palnik1.jpg

A tak siateczki:
20180813_184200.jpg

Na górze mamy uszkodzoną, wypaloną siateczkę, a na dole prawidłową.
palnik2.jpg

Tutaj widać, jak na jednym z palników leży dobra siateczka. Aby ja zamocować, należy zagiąć widoczne blaszki. Oryginalne siateczki Trumy wykonane są z drutu wolframowego. Słyszałem, że niektórzy stosują siateczki stalowe, lub nawet miedziane. Oczywiście, palnik z takimi siateczkami też będzie prawidłowo działał, ale znacznie krócej, szybciej się wypalą. Oryginalne, trumowskie siateczki można nabyć u p. Andrzeja z Oleśnicy, zawsze niezawodnego specjalisty od wszelakich campingowych urządzeń gazowych. O ile pamiętam, kosztują ok. 20 zł za szt. Opisane przez Kolegę objawy nieźle pasują do wypalonych siateczek. Jeden rzut oka na palnik wystarczy, żeby ocenić ich stan. Mam nadzieję, że moje fotki co nieco pomogą w diagnozie problemu.
VW Touran 1.9 TDI, N126E-1984 z późniejszymi zmianami

Shadow69
Posty: 219
Rejestracja: wtorek, 17 mar 2015, 11:49
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Sterowanie ogrzewaniem

Postautor: Shadow69 » poniedziałek, 13 sie 2018, 20:00

Dzięki wielkie, jak tylko wrócimy z urlopu to na pewno sprawdzę ich stan :-)

Awatar użytkownika
zyga49
Posty: 368
Rejestracja: czwartek, 30 cze 2011, 07:31
Lokalizacja: Kalno /dolnośląskie/

Re: Sterowanie ogrzewaniem

Postautor: zyga49 » poniedziałek, 13 sie 2018, 20:01

Ja u siebie kiedyś wymieniałem i dałem siateczkę mosiężną-wyciąłem nożyczkami nie pojedyncze siateczki tylko jedną długą zakrywającą wszystkie palniki-płomień jest niebieściutki i *chodzi* to już czwarty rok -jak są przepalone to płomień jest czerwonawy.P.Andrzej jest z Opalenicy.
Volkswagen Golf IV kombi + N126e

TomekMal
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 95
Rejestracja: poniedziałek, 25 cze 2012, 11:45
Lokalizacja: Lublin

Re: Sterowanie ogrzewaniem

Postautor: TomekMal » poniedziałek, 13 sie 2018, 21:50

Oczywiście, że z Opalenicy, pomyliłem się, przepraszam.
VW Touran 1.9 TDI, N126E-1984 z późniejszymi zmianami

Awatar użytkownika
zyga49
Posty: 368
Rejestracja: czwartek, 30 cze 2011, 07:31
Lokalizacja: Kalno /dolnośląskie/

Re: Sterowanie ogrzewaniem

Postautor: zyga49 » wtorek, 14 sie 2018, 11:48

Nie masz za co przepraszać - większość wie, że z Opalenicy, a każdy może się pomylić.
Volkswagen Golf IV kombi + N126e

TomekMal
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 95
Rejestracja: poniedziałek, 25 cze 2012, 11:45
Lokalizacja: Lublin

Re: Sterowanie ogrzewaniem

Postautor: TomekMal » środa, 29 sie 2018, 18:21

No i stało się! Druga wersja Trumastera została wykonana, zainstalowana w przyczepie i przetestowana. O dziwo, zmiany w sofcie i nowa płytka nie wniosły żadnych błędów.
IMG_20180828_185640782.jpg

Wygląda to teraz właśnie tak.
Najważniejsza zmiana to zlikwidowanie drugiej skrzynki, która zawierała wzmacniacz czujnika płomienia i przyłącza do iskrownika i elektrozaworu. Wzmacniacz, po drobnych zmianach układowych, wylądował na płycie głównej urządzenia. Zastosowałem też złącze DB9, które na pewno urody sterownikowi nie dodaje, ale umożliwia przepływ odpowiednio dużych prądów i można było zawór i iskrownik podłączyć bez pośrednictwa dodatkowych układów. Jest też możliwość podłączenia wykrywacza czadu, dzięki czemu, po przekroczeniu bezpiecznego poziomu stężenia tego śmiercionośnego gazu, piecyk zostanie automatycznie wyłączony. Dodałem też wyłącznik zasilania, żeby nieużywany sterownik niepotrzebnie nie pobierał, co prawda niewielkiego, ale jednak prądu z akumulatora przyczepy. W stosunku do najwcześniejszej wersji zostało też zmienione sterowanie Trumasterem. Pozbyłem się 6 przycisków i na ich miejsce pojawił się enkoder z centralnym przyciskiem. Co prawda straszą mnie, że w ten sposób naruszyłem patenty firmy BMW, ale może jakoś to przeżyję. Najwyżej koszty procesu i odszkodowań dla tej szacownej firmy wliczę w cenę dla chętnych na posiadanie tego urządzenia.
I chyba nieco wzrosły szanse na zbudowanie własnego wykrywacza tlenku węgla. Na wyśmienitym chińskim portalu znalazłem czujniki elektrochemiczne renomowanej firmy (mam nadzieję, że nie podróby) w rozsądnej cenie ok. 60 zł. Chyba zainwestuję w jedną sztukę i poeksperymentuję sobie w długie, zimowe wieczory. Czujnik elektrochemiczny posiada bowiem znacznie większą selektywność i stabilność wskazań, niż półprzewodnikowy, zwłaszcza ten najtańszy. Jeśli te eksperymenty przyniosą pożądany efekt, to postaram się zrobić wyrywacz czadu możliwy do podłączenia do istniejącego już wejścia Trumastera, albo też powstanie trzecia wersja z wbudowanym detektorem.
Choć cały czas chodzi mi po głowie coś większego. Marzy mi się powstanie zintegrowanego systemu sterowania w przyczepie zawierającego sterownik pieca, sterownik solara i akumulatora oraz zegar i prostą stację pogodową pokazującą temperaturę, ciśnienie atmosferyczne i wilgotność powietrza. System ten powinien posiadać wspólny wyświetlacz, z którego można odczytać aktualne parametry akumulatora, czas, dane pogodowe i stan pracy piecyka. Ale to już melodia dużo dalszej przyszłości.
VW Touran 1.9 TDI, N126E-1984 z późniejszymi zmianami

Awatar użytkownika
desperos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 536
Rejestracja: niedziela, 15 lut 2009, 15:44
Lokalizacja: Lublin

Re: Sterowanie ogrzewaniem

Postautor: desperos » środa, 29 sie 2018, 21:09

Jestem pełen podziwu i chylę czoła. <padł na kolana> <bije pokłony>
2019 rok 1820 km i 46 nocek :)
Czasem na drodze spotykam prawdziwych szaleńców...
Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi...
Naprawdę ciężko ich wyprzedzić...


Wróć do „Wyposażenie wnętrza”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 30 gości