Koła, felgi...oś itp.

czyli wszystko to, co nie pasuje do powyższych ...
Awatar użytkownika
Murano
Moderator
Moderator
Posty: 3016
Rejestracja: poniedziałek, 22 kwie 2013, 20:17
Lokalizacja: Zabrze

Re: Koła, felgi...oś itp.

Postautor: Murano » sobota, 6 sty 2018, 16:07

Odgrzewane trochę kotleta i mam pytanie do kolegów, którzy mają za sobą kilka sezonów z budą na aluskach. Jak się spisują? Czy są problemy z luzowaniem się śrub? Jakie śruby i jakiej długości są pewne?
125%normy każdego dnia!
n126 1973'
N126e 1983'
N132t 1980'
125p 1985'
Simson S51 1990'
Wigry 75', Wigry 3 78', Wigry 5 90'
Fiat Croma II
Dystans 2018: 4 nocki/ 810 km
Wątek remontowy n126e
Wątek remontowy n132t

Awatar użytkownika
ruciak76
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1042
Rejestracja: niedziela, 1 cze 2008, 09:08
Lokalizacja: EZG / Bratoszewice, gm. Stryków, woj. łódzkie

Re: Koła, felgi...oś itp.

Postautor: ruciak76 » sobota, 6 sty 2018, 16:35

Marcin u mnie na aluski zmieniłem najpierw w zapiekance, problemów z odkręcaniem się nie było, teraz te aluski jeżdżą na ence i też problemów z samoczynnym odkręcaniem nie ma. śruby jakie dokupowałem do alusów to 12x1,5x30mm, na klucz 17,szpilki zwykłe (niepływające)
W zapiekance bez hamulca dobierałem je tak, by po przykręceniu koła, końcówka śruby była na równo z piastą od wewnętrznej strony.
Będąc kiedyś u speca od alusów dał mi wskazówkę, że minimalna długość śrub powinna być taka by można było dokręcając koło zrobić osiem pełnych obrotów. U mnie przy alusach trójramiennych z poloneza przy tej długości śrub jest to 10 obrotów kluczem, ale jest na tyle uniwersalnie że na tę samą śrubę mogę przykręcić zwykłą felgę z zapasu i szpilka nie obciera o tarczę wahacza.
W grudniu próbowałem założyć stalówki 4x100 z zimówkami na śrubach pływających z zastosowaniem pierścieni centrujących, ale zrezygnowałem. O ile takie coś myślę że można dokonać przy alusach to przy stalówkach zmiana rozstawu za pośrednictwem śrub pływających jest niepewna z powodu zbyt małego gniazda na stożek śruby w feldze. Pewnie wiosną przy okazji zmiany opon założę do tych alusów o śruby pływające które teraz kupiłem, zawsze to niby mniej się będzie wycierał stożek w gnieździe felgi.
Kiedyś Renault Thalia 1.4 75 KM 114 Nm teraz Kia Ceed SW 1.6 CRDI 115KM 255 Nm
Kiedyś N132T, teraz N126e i N126N
Obrazek
Wątek remontowy N126e
Wątek remontowy N126N
Galeria

2018 - 32 nocki, 3873 km
2017 - 43 nocki, 5282 km
2016 - 23 nocki , 3396 km
2015 - 26 nocek, 3187 km

Awatar użytkownika
CornBlumenBlau
Moderator
Moderator
Posty: 3741
Rejestracja: niedziela, 9 gru 2012, 16:44
Lokalizacja: Siradiensis

Re: Koła, felgi...oś itp.

Postautor: CornBlumenBlau » poniedziałek, 8 sty 2018, 21:22

Za mną trzy pełne sezony na aluskach. Nie stwierdziłem samoczynnego luzowania się śrub, a po kilku takich incydentach u kolegów, sprawdzam je przed dalszymi wyjazdami. Profilaktycznie rok temu zmieniłem także śruby na dłuższe.
Mój remont

N126n
Golf Plus 1,9TDI
Touran 1,9TDI


Niewiadówkodystansonoce
2016: 75 / 6892 km
2017: 85 / 6820 km
2018: 81 / 4651 km

Awatar użytkownika
Mobil-Zasada
Posty: 284
Rejestracja: środa, 2 paź 2013, 21:57
Lokalizacja: Warszawa

Re: Koła, felgi...oś itp.

Postautor: Mobil-Zasada » poniedziałek, 26 lut 2018, 18:40

Ja kupiłem śruby pływające, aby nie niszczyć gniazda w feldze.
Felgi od poloneza po remoncie.
Później jednak jedną śrubę zmienilem na zabezpieczającą, a ta juz nie pływająca. Chociaż to i tak bez znaczenia.

Problemów żadnych nie mam. Stal czy alu to bez znaczenia.
Ciągnik: OPEL Omega B 2.0 B+LPG
Przyczepa: N126ES


Wróć do „Pozostałe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości