Zasilanie prądem - dylematy elektryczne

czyli elektryka, hydraulika i gaz ...
dzin1975
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 2538
Rejestracja: sobota, 20 wrz 2014, 13:05
Lokalizacja: Sobków,świętokrzyskie

Re: Zasilanie pradem - dylematy elektryczne

Postautor: dzin1975 » poniedziałek, 23 lis 2020, 13:10


Dilujesz tym Badekiem?
Marcin
N126n 1990r
n126 off-road
n250c
nB752413HC ;)
DF 125p kombi-1996r
Romet Ogar 200
tylko Polska motoryzacja z zamiłowania
z rozsądku....jakies audi,oraz galloper,oraz multivan :)

viewtopic.php?f=36&t=8614

Awatar użytkownika
tomcat
Moderator
Moderator
Posty: 2322
Rejestracja: niedziela, 24 sie 2014, 22:39
Lokalizacja: Gostyń,Wielkopolska

Re: Zasilanie pradem - dylematy elektryczne

Postautor: tomcat » poniedziałek, 23 lis 2020, 13:12

dzin1975 pisze:...
Dilujesz tym Badekiem?

Tak
N126e + PEUGEOT 406 HDI Break

Mój remont

sawmen
Posty: 35
Rejestracja: piątek, 28 sie 2020, 22:31
Lokalizacja: Rzepin

Re: Zasilanie pradem - dylematy elektryczne

Postautor: sawmen » poniedziałek, 23 lis 2020, 21:48

Co do ładowarki z Juli, na stronie Juli są po 90 zł a na Allegro po 60 ze smartem, ten sam model.

zuraw
Posty: 55
Rejestracja: sobota, 24 paź 2020, 14:29

Re: Zasilanie pradem - dylematy elektryczne

Postautor: zuraw » poniedziałek, 23 lis 2020, 23:11

sawmen pisze:Co do ładowarki z juli, na stronie juli są po 90 zł a na allegro po 60 ze smartem, ten sam model


Dzięki za informację, już zapuszczam żurawia :D EDIT dla potomnych. https://allegro.pl/oferta/ladowarka-pro ... 9642904639 Kupiona :D

Przy okazji jaki akumulator polecacie do przyczepy? Wiem już, że nie może to być zwykły samochodowy akumulator ołowiowy, bo szlag go trafi po pierwszym pełnym rozładowaniu (zasiarczenie), ale akumulator głębokiego rozładowania. Jakich Wy używacie? Nie będę miał solara, więc siłą rzeczy powinien być jakiś większy. Jednocześnie planuję krótkie, weekendowe wypady w cywilizowane miejsca, więc dostęp do prądu powinien być, a jednocześnie też wiązkę 13 pin z opcją doładowywania akumulatora podczas jazdy. W skrajnie więc niekorzystnej sytuacji gdyby akumulator się rozładował będę mógł podłączyć samochód i go podładować.

Awatar użytkownika
Murano
Moderator
Moderator
Posty: 5744
Rejestracja: poniedziałek, 22 kwie 2013, 20:17
Lokalizacja: Zabrze

Re: Zasilanie pradem - dylematy elektryczne

Postautor: Murano » wtorek, 24 lis 2020, 05:03

Mam BAARS'a 115 Ah.
Ostatnio przeszedł test terenowy więc się wypowiem.
Instalacja z solarem ale z racji pory roku i pogody ładowanie praktycznie zerowe. Przed wyjazdem wykazywał 56% naładowania.
Przy zużyciu prądu na poziomie 1,2-1,7 A wytrzymał prawie 5 dni.
Akumulator kwasowy głębokiego rozładowania dedykowany do karawaningu i marinistyki cokolwiek to znaczy.
125%normy każdego dnia!
n126 1973'
N126e 1983'
N132t 1980'
125p 1985'
Simson S51 1990'
Wigry 75', Wigry 3 78', Wigry 5 90'
Fiat Croma II
Wątek remontowy n126e
Wątek remontowy n132t

Awatar użytkownika
dankm
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 573
Rejestracja: czwartek, 23 cze 2016, 19:56
Lokalizacja: świętokrzyskie (Boksycka)

Re: Zasilanie pradem - dylematy elektryczne

Postautor: dankm » wtorek, 24 lis 2020, 09:00

Miron EZD pisze:Potwierdzam, mam taką i używam w swojej ence.
Praktycznie bezobsługowa.
Natomiast w zapiekance mam zwykłą ładowarkę "odpalaną z palca" umieszczoną w bakiście bezpośrednio przy akumulatorze.
Jak dla mnie nie ma problemu aby po podłączeniu się do zasilania 230 volt nacisnąć przycisk żeby wybrać prawidłowy program.
W końcu nie ma zaników napięcia co 5 minut przez co ładowarka by się resetowała. :o
W Staszowie, dwa czy trzy lata temu, był taki zlot "turniej rycerski i święto śliwki" czy jakoś tak. Zaniki pradu zdarzały się nawet częściej niż co pięć minut. Ale tam najechało się wypasionych kamperów, przyczep na dwóch osiach... Każdy chciał klimatyzację odpalić, wodę na prądzie gotować. Drugie to nie był to typowy kamping tylko plac tymczasowo dostosowany do potrzeb, choć przygotowany b. dobrze.
Francuskie 120KM w ropie
Niemiecko-amerykańskie 115KM w ropie
Polsko-chińskie 3,5KM w benzynie :D
n126E
"E" tylko w dowodzie układ "D"
2018
1500km 38 nocy
2019
1800km 20 nocy

Awatar użytkownika
Tarapukuara
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 522
Rejestracja: wtorek, 24 mar 2009, 18:57
Lokalizacja: Radom
Kontaktowanie:

Re: Zasilanie pradem - dylematy elektryczne

Postautor: Tarapukuara » wtorek, 1 gru 2020, 08:34

zuraw pisze:
sawmen pisze:
Wiem już, że nie może to być zwykły samochodowy akumulator ołowiowy, bo szlag go trafi po pierwszym pełnym rozładowaniu (zasiarczenie), ale akumulator głębokiego rozładowania.

Właśnie taki zwykły 56Ah z panelem 95W wytrzymał u mnie 8 lat;) A prądu zjadam sporo choćby do radiostacji.

Czytałeś to?
http://bartek.eu.org/Panele_sloneczne_w_przyczepie.pdf
Bartek bartekatsp5brhkreukrorg 609-220-575 frotka a sport+126e
https://pomagam.pl/fundacjadlamartyny
http://www.ledats.pl żarówki led i panele słoneczne- załatwię spory rabat ;)
http://sp5brh.eu.org

TOMASSS1
Posty: 23
Rejestracja: niedziela, 3 sty 2021, 10:12
Lokalizacja: Bolesławiec dolnośląskie

Re: Zasilanie pradem - dylematy elektryczne

Postautor: TOMASSS1 » poniedziałek, 4 sty 2021, 21:28

kooba pisze:Zrób jedno i drugie. To niczemu nie przeszkadza. Przekaźnikiem ogarniasz odłączanie odbiorników od akumulatora i zasilenie ich z trafo jak jest 230V. A do tego automatyczna ładowarka do akumulatora.

Cześć, czy znajdę na forum dokładnie rozpisane jak zrobiłeś taką instalację elektryczną? Pozdrawiam,Tomek.

Awatar użytkownika
TomekN126N
Moderator
Moderator
Posty: 3487
Rejestracja: środa, 13 cze 2012, 18:54
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Re: Zasilanie pradem - dylematy elektryczne

Postautor: TomekN126N » poniedziałek, 4 sty 2021, 22:07

Pytanko z gatunku „nie znam się”. Czy ktoś mi może polecić prostownik z funkcją rozruchu?
Moje wymarzone parametry:
-najmniejsze możliwe rozmiary urządzenia
-ładowanie aku 6-12volt w zakresie 6-120Ah
-wspomaganie rozruchu aku motocyklowego (14ah) i samochodowego do 74Ah
Miłe widziana funkcja odsiarczania i regeneracji aku.

Wiem, wiem, wygórowane marzenia, ale może ktoś, kto się zna, poleci coś o zbliżonych „właściwościach”?
Mam dwa prostowniczki typu „Lidl” i jestem zadowolony, jednak chciałbym coś dodatkowego i z rozruchem, ale jednocześnie w miarę małego.
Nocki/km
2020: 5/1040
2019: 3/420
2018: 30/4184
2017: 24/2850
2016: 12/2540
2015: 23/2530
2014: 15/950
2013: 16/2310
2012: 23/1665

N126N(89)-Remont
Fabia kombi 1,9 SDI - na miasto
Octavia kombi 1.6 TDI
jawa175(59)
komar3(81)
komar sztywniak
Suzuki GSX750E(83)

dzin1975
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 2538
Rejestracja: sobota, 20 wrz 2014, 13:05
Lokalizacja: Sobków,świętokrzyskie

Re: Zasilanie pradem - dylematy elektryczne

Postautor: dzin1975 » poniedziałek, 4 sty 2021, 23:13

TomekN126N pisze:Pytanko z gatunku „nie znam się”. Czy ktoś mi może polecić prostownik z funkcją rozruchu?
Moje wymarzone parametry:
-najmniejsze możliwe rozmiary urządzenia
-ładowanie aku 6-12volt w zakresie 6-120Ah
-wspomaganie rozruchu aku motocyklowego (14ah) i samochodowego do 74Ah
Miłe widziana funkcja odsiarczania i regeneracji aku.

Wiem, wiem, wygórowane marzenia, ale może ktoś, kto się zna, poleci coś o zbliżonych „właściwościach”?
Mam dwa prostowniczki typu „Lidl” i jestem zadowolony, jednak chciałbym coś dodatkowego i z rozruchem, ale jednocześnie w miarę małego.


viewtopic.php?f=13&t=9245&start=15
Marcin
N126n 1990r
n126 off-road
n250c
nB752413HC ;)
DF 125p kombi-1996r
Romet Ogar 200
tylko Polska motoryzacja z zamiłowania
z rozsądku....jakies audi,oraz galloper,oraz multivan :)

viewtopic.php?f=36&t=8614

Samoogon
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 2333
Rejestracja: środa, 26 lip 2017, 14:42
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Zasilanie pradem - dylematy elektryczne

Postautor: Samoogon » wtorek, 5 sty 2021, 02:17

TOMASSS1 pisze:
kooba pisze:Zrób jedno i drugie. To niczemu nie przeszkadza. Przekaźnikiem ogarniasz odłączanie odbiorników od akumulatora i zasilenie ich z trafo jak jest 230V. A do tego automatyczna ładowarka do akumulatora.

Cześć, czy znajdę na forum dokładnie rozpisane jak zrobiłeś taką instalację elektryczną? Pozdrawiam,Tomek.


viewtopic.php?t=6802
Samoogonowy remont n126e
Pieszczenie królEnki
Dystans 2018
32 nocki, 2716km
2019
Dystans 5225km, 47 nocy
Dystans 2020
52 noce 5660km
Dystans 2021
6nocy 500km

Awatar użytkownika
tomcat
Moderator
Moderator
Posty: 2322
Rejestracja: niedziela, 24 sie 2014, 22:39
Lokalizacja: Gostyń,Wielkopolska

Re: Zasilanie pradem - dylematy elektryczne

Postautor: tomcat » wtorek, 5 sty 2021, 08:43

TomekN126N pisze:Pytanko z gatunku „nie znam się”. Czy ktoś mi może polecić prostownik z funkcją rozruchu?
Moje wymarzone parametry:
-najmniejsze możliwe rozmiary urządzenia
-ładowanie aku 6-12volt w zakresie 6-120Ah
-wspomaganie rozruchu aku motocyklowego (14ah) i samochodowego do 74Ah
Miłe widziana funkcja odsiarczania i regeneracji aku.

Wiem, wiem, wygórowane marzenia, ale może ktoś, kto się zna, poleci coś o zbliżonych „właściwościach”?
Mam dwa prostowniczki typu „Lidl” i jestem zadowolony, jednak chciałbym coś dodatkowego i z rozruchem, ale jednocześnie w miarę małego.

Jestem w trakcie inwentaryzacji i nie sprawdzałem dokładnie ale jest ograniczony wybór w prostownikach, które spełniają Twoje wymagania/życzenia.
Tak na szybko taki:
https://www.badek.pl/pl/product/2870,pulse-50-pfc
i ten:
https://www.badek.pl/pl/product/3911,do ... ge-50-230v
ale ceny są dość wysokie :(
N126e + PEUGEOT 406 HDI Break

Mój remont


Wróć do „Instalacje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości