Moja "Route 66", czyli remont N126N

czyli nasza walka z przyczepą...
Awatar użytkownika
reflexes
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 11151
Rejestracja: czwartek, 10 sty 2013, 09:16

Re: Moja "Route 66", czyli remont N126N

Postautor: reflexes » wtorek, 18 paź 2016, 12:31

Z tego co pamiętam to Tomek robił ze słupków ogrodzeniowych. W sumie to nawet jestem pewny, bo pomysł od niego ściągąłem i u siebie wyknałem dokładnie tak samo tyle, że mój małolat to kruszyna ledwo może z 20 kg waży.

Awatar użytkownika
Tommy Przytulas
Posty: 44
Rejestracja: niedziela, 18 wrz 2016, 15:16

Re: RE: Re: Moja "Route 66", czyli remont N126N

Postautor: Tommy Przytulas » wtorek, 18 paź 2016, 13:00

ruciak76 pisze:Tomku, mam pytanko,
z jakich rur robiłeś hamak? I jak uważasz, z jaką wagą użytkownika poradzą sobie te rury ? Chodzi mi o same rury gdyż mocowanie u mnie planuję troszkę wzmocnione.

Na Allegro masz fajne rury aluminiowe o dowolnej średnicy i grubości. Można by skopiować rozwiązanie fabryki i zrobić składany stelaż z rur które miałyby rożną średnicę i wchodziły w siebie, rozwiązanie lekkie i sprawdzone.

Wpisz w Allegro rura aluminiowa

Graba? Może innym razem... Tommy Przytulas

Awatar użytkownika
ruciak76
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1711
Rejestracja: niedziela, 1 cze 2008, 09:08
Lokalizacja: EZG / Bratoszewice, gm. Stryków, woj. łódzkie

Re: Moja "Route 66", czyli remont N126N

Postautor: ruciak76 » wtorek, 18 paź 2016, 13:03

Aluminium odpada, jest za słabe :(
Skoda Octavia 3FL 1.6TDI 115KM 250Nm
Skoda Fabia 2, 1.4 MPI 86KM 132Nm
Kiedyś N132T, teraz N126e i N126N

Wątek remontowy N126e
Wątek remontowy N126N

2025 - 27 nocek 2696 km
2024 - 28 nocek, 2932 km
2008-2023 - 294 nocki, 33592 km

Awatar użytkownika
reflexes
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 11151
Rejestracja: czwartek, 10 sty 2013, 09:16

Re: Moja "Route 66", czyli remont N126N

Postautor: reflexes » wtorek, 18 paź 2016, 13:09

Tylko czy jest sens to składać to nie wiem. Więcej będzie z tym roboty niż tylko ze zwinięciem. Ja tak u siebie robię i praktycznie jakby hamaka nie było
Obrazek

Awatar użytkownika
Tommy Przytulas
Posty: 44
Rejestracja: niedziela, 18 wrz 2016, 15:16

Re: RE: Re: Moja "Route 66", czyli remont N126N

Postautor: Tommy Przytulas » wtorek, 18 paź 2016, 15:00

reflexes pisze:Tylko czy jest sens to składać to nie wiem. Więcej będzie z tym roboty niż tylko ze zwinięciem. Ja tak u siebie robię i praktycznie jakby hamaka nie było
Obrazek

A jakby tak zrobić uchwyty na ścianach na zrolowany hamak? tak wysoko by był zaraz pod wisząca szafką? I wtedy faktycznie, praktycznie hamaka by nie było. Ja się tak przymierzam by u mnie gdzieś schować belki łóżka.

Graba? Może innym razem... Tommy Przytulas

Awatar użytkownika
reflexes
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 11151
Rejestracja: czwartek, 10 sty 2013, 09:16

Re: Moja "Route 66", czyli remont N126N

Postautor: reflexes » wtorek, 18 paź 2016, 15:32

U mnie w dzień wisi tak jak widać i w ogóle nie przeszkadza. Oczywiście żaden kłopot żeby go gdzieś powiesić ale nie widzę potrzeby :-) .

piotr05
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 2112
Rejestracja: wtorek, 2 cze 2009, 06:52
Lokalizacja: Ziemia Obiecana

Re: Moja "Route 66", czyli remont N126N

Postautor: piotr05 » wtorek, 18 paź 2016, 19:15

Moje łóżko piętrowe było z profila 20X40 i po zamontowaniu sam na nim spałem. Też można było w każdej chwili zdemontować.
Wyjazdy 2019 3096 km 27 nocek
Wyjazdy 2020 2250 km 21 nocek
Wyjazdy 2021 1000 km 7 nocek
Wyjazdy 2022 2138 km 17 nocek
Wyjazdy 2023 4175 km 33 nocki
Wyjazdy 2024 5236 km 31 nocek
wyjazdy 2025 1634 km 11 nocek

Awatar użytkownika
TomekN126N
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 3859
Rejestracja: środa, 13 cze 2012, 18:54
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Re: Moja "Route 66", czyli remont N126N

Postautor: TomekN126N » wtorek, 18 paź 2016, 22:10

ruciak76 » wt, 18 paź 2016, 12:23

Tomku, mam pytanko,
z jakich rur robiłeś hamak? I jak uważasz, z jaką wagą użytkownika poradzą sobie te rury ? Chodzi mi o same rury gdyż mocowanie u mnie planuję troszkę wzmocnione.


Rury stalowe, ogrodzeniowe o średnicy chyba 28-30mm i w zielonej otulinie z jakiegoś tworzywa kupiłem w casto coś za 24zł/szt i już trzeci, czy czwarty sezon trzymają, jak głupie i są proste pod moją córką. Mocowania kupiłem w goomarket, czy jak tam oni się nazywają. Wytrzymały plastyk, przykręcany na trzy śrubki, też trzyma bez problemu. A rękaw dorobiłem u tapicera z płótna żeglarskiego (50zł z obszyciem). Ja się mogę na tym położyć. W tym roku dokupiłem tylko piankę na rury, żeby było miękko. Tu macie opis http://www.fanklub-niewiadowek.com/forum/viewtopic.php?f=1&t=4071&p=58448&hilit=hamak#p58448
P.S. aluminiowe rurki nie są dobre, bo po pierwsze będą się uginać, a po drugie, po ugięciu ściągać ściany cepki do siebie, bo mocowania mają bolce, a rurki są wywiercone pod nie, żeby nie spadały.
Ruciak, a co do wagi, no cóż, kup rury, połóż na dwóch taboretach i glebnij się, jak nie ugniesz, to będzie ok :lol:
A tak po prawdzie, to nie sprawdzałem maks. wagi, jednak myślę, że prędzej wyrwiesz ścianę, niż te dwie rury zegniesz pod normalnym ciężarem np. do 80kg.
Nocki/km
2023: 11/460
2022: 12/440
2021: 3/425
2020: 5/1040
2019: 3/420
2018: 30/4184
2017: 24/2850
2016: 12/2540
2015: 23/2530
2014: 15/950
2013: 16/2310
2012: 23/1665

N126N
Corolla kombi - służbówka
Octavia kombi 1.6 TDI
jawa175(59)
komar3(81)
komar sztywniak
Suzuki GSX750E(83)
Honda Hornet 900 (05)

Awatar użytkownika
ruciak76
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1711
Rejestracja: niedziela, 1 cze 2008, 09:08
Lokalizacja: EZG / Bratoszewice, gm. Stryków, woj. łódzkie

Re: Moja "Route 66", czyli remont N126N

Postautor: ruciak76 » wtorek, 18 paź 2016, 22:32

Dzięki Tomku o to właśnie mi chodziło, szkoda tylko że tych mocowań nie mogę już nigdzie trafić.
Skoda Octavia 3FL 1.6TDI 115KM 250Nm
Skoda Fabia 2, 1.4 MPI 86KM 132Nm
Kiedyś N132T, teraz N126e i N126N

Wątek remontowy N126e
Wątek remontowy N126N

2025 - 27 nocek 2696 km
2024 - 28 nocek, 2932 km
2008-2023 - 294 nocki, 33592 km

Awatar użytkownika
reflexes
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 11151
Rejestracja: czwartek, 10 sty 2013, 09:16

Re: Moja "Route 66", czyli remont N126N

Postautor: reflexes » środa, 19 paź 2016, 07:19

Pokaż jakiemuś ślusarzowi to Ci to zrobi metalowe i będziesz miał na sto lat. Przecież to tylko kawałek blachy, kawałek rurki i bolec.


Wróć do „Remonty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 13 gości