Kuchenka gazowa w przyczepie

Tylko sprawdzone porady, które warto zaprezentować Fanklubowiczom

Jak wykorzystujecie swoje kuchenki w przyczepie?

1. nie używam wcale
6
14%
2. używam do grzania wody na kawę/herbatę
5
12%
3. używam do grzania wody na kawę/herbatę i podgrzewania jedzenia
8
19%
4. używam do grzania wody na kawę/herbatę, podgrzewania jedzenia i do gotowania
23
55%
 
Liczba głosów: 42

Awatar użytkownika
DIZZY
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1992
Rejestracja: sobota, 30 sie 2014, 10:40
Lokalizacja: PL

Re: Kuchenka gazowa w przyczepie

Postautor: DIZZY » piątek, 10 cze 2016, 11:20

Pytanie dotyczy sposobu wykorzystania kuchenki zamontowanej na stałe w przyczepie, a że jej nie mam dlatego nie biorę udziału w ankiecie ;)
Obrazek

N126 z 1988 r. "Budka Torci"
N126 z 1980 r.
N250 z 1990 r.


Kliknij proszę http://www.zbiorkanaburka.pl

Awatar użytkownika
tantalos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1160
Rejestracja: poniedziałek, 16 mar 2015, 17:32
Lokalizacja: Rybnik

Re: Kuchenka gazowa w przyczepie

Postautor: tantalos » piątek, 10 cze 2016, 17:12

W cepce mam przenośną kuchenkę jednopalnikową na butlę teraz dokupiłem drugą na kartusze i będzie używana na zewnątrz.

Awatar użytkownika
Mobil-Zasada
Posty: 284
Rejestracja: środa, 2 paź 2013, 21:57
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kuchenka gazowa w przyczepie

Postautor: Mobil-Zasada » piątek, 17 cze 2016, 11:47

Ja używam w wariancie 4. To jak drugi dom. :)
Zamontowana na stale. A co do upalnych dni, tego się obawiam. Niedługo wyjezdzamy na krótki weekend to przetestuje czy da się wytrzymać. ;) ale kuchenka tak czy tak musi byc...
Ciągnik: OPEL Omega B 2.0 B+LPG
Przyczepa: N126ES

Awatar użytkownika
reflexes
Moderator
Moderator
Posty: 7002
Rejestracja: czwartek, 10 sty 2013, 09:16
Lokalizacja: Quedin / Insula Sanctae Mariae / Marienwerder / Kwidzyn (pomorskie)

Re: Kuchenka gazowa w przyczepie

Postautor: reflexes » piątek, 17 cze 2016, 11:58

Mobil-Zasada pisze:A co do upalnych dni, tego się obawiam. Niedługo wyjezdzamy na krótki weekend to przetestuje czy da się wytrzymać. ;) ale kuchenka tak czy tak musi byc...

Ciężko. W przyczepie w upalny dzień jest sporo cieplej niż na zewnątrz, a odpalona kuchenka i para z gotowanie potęgują ten efekt jeszcze bardziej dlatego moim zdaniem warto zaopatrzyć się w coś alternatywnego czyli np. butla 2kg plus palnik. Ja u siebie cały czas jeszcze obmyślam żeby zrobić jakiś wyciąg kuchenny, bo myślę, że może to bardzo pomóc wywalając parę na zewnątrz. Muszę tylko znaleźć trochę zbędnego czasu.
Kia Sportage II 2.0 CRDi + Adria Unica 5204 wcześniej Chateau Cantara 908 i Niewiadów N126N
| 2018 - 59 nocy, 4922 km | 2017 - 53 noce, 6335 km | 2016 - 42 noce, 3840 km |



Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
stachu_gda
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 2284
Rejestracja: wtorek, 24 mar 2015, 08:12
Lokalizacja: Przywidz (Pomorskie)

Re: Kuchenka gazowa w przyczepie

Postautor: stachu_gda » piątek, 17 cze 2016, 12:06

reflexes pisze:
Mobil-Zasada pisze:A co do upalnych dni, tego się obawiam. Niedługo wyjezdzamy na krótki weekend to przetestuje czy da się wytrzymać. ;) ale kuchenka tak czy tak musi byc...

Ciężko. W przyczepie w upalny dzień jest sporo cieplej niż na zewnątrz, a odpalona kuchenka i para z gotowanie potęgują ten efekt jeszcze bardziej dlatego moim zdaniem warto zaopatrzyć się w coś alternatywnego czyli np. butla 2kg plus palnik. Ja u siebie cały czas jeszcze obmyślam żeby zrobić jakiś wyciąg kuchenny, bo myślę, że może to bardzo pomóc wywalając parę na zewnątrz. Muszę tylko znaleźć trochę zbędnego czasu.


Jak schodzić z tematu to schodzić... Ja powiem o temperaturze w przyczepie.

Pamiętam że jak jeździłem z rodzicami SAM-em gdzie był szkielet stalowy, poszycie zewnętrzne z blachy i GRUBA izolacja ze styropianu, to na słońcu stojąc tenże SAM stawał się PIEKARNIKIEM dosłownie. Mimo solidnej izolacji styropianowej można było się gotować w środku.
Niewiadówka izolowana pianką i folią nawet jak stoi na słońcu to w środku ma całkiem przyjemną temperaturę. Wiem że nie na temat, ale muszę się podzielić swoim pozytywnym zaskoczeniem co do temperatury w przyczepce w ciągu dnia :)

Awatar użytkownika
Tarapukuara
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 513
Rejestracja: wtorek, 24 mar 2009, 18:57
Lokalizacja: Radom
Kontaktowanie:

Re: Kuchenka gazowa w przyczepie

Postautor: Tarapukuara » poniedziałek, 20 cze 2016, 12:17

Hej.
Oczywiście wariant 4 + ryby + grzyby itp. Oraz z lenistwa na jedną noc nie rozwinąłem markizy- burza usiłowała zgasić nam grila- ewakuowaliśmy się do wnętrza przyczepki. Karkóweczka była jak zawsze pyszna;)
Bartek sq7brhatbartekkreukrorg 609-220-575 frotka a sport+126e
http://www.ledats.pl żarówki led i panele słoneczne- załatwię spory rabat ;)
Certyfikowany instalator OZE PV:)


Wróć do „Sprawdzone Porady”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości