Kip Kip Kura a raczej hip hip hura

Piszcie o wszystkim nie związanym z Niewiadówkami i karawaningiem
Regulamin forum
W dziale "na każdy temat" został utworzony wątek Hydepark

Hydepark czyli specjalny dział ub wątek występujący na forach internetowych, czatach i innych serwisach internetowych, pozwalający na wolną dyskusję nieograniczoną żadnym tematem przewodnim. Hydepark wziął swoją nazwę od Królewskiego Londyńskiego Parku o tej samej nazwie, który zawdzięcza swoje potoczne znaczenie - jako forum swobodnego wypowiadania wszelkich poglądów w imię wolności słowa - od Speakers' Corner, położonego w pobliżu Marble Arch, które jest tradycyjnym miejscem przemówień i debat.

Hydepark występujący na wielu forach internetowych (głównie specjalistycznych, poświęconych wąskiemu zagadnieniu), charakteryzuje się tym, iż nie jest ściśle moderowany. W miejscu tym zazwyczaj dopuszczone są wątki off-topic (czyli zagadnienia nie związane z profilem tematycznym forum).

Obowiązują zasady poprawnej pisowni (w tym bez wulgaryzmów) i zakaz obrażania osób, ich poglądów, opinii lub uczuć religijnych.
Awatar użytkownika
desperos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 522
Rejestracja: niedziela, 15 lut 2009, 15:44
Lokalizacja: Lublin

Re: Kip Kip Kura a raczej hip hip hura

Postautor: desperos » poniedziałek, 7 maja 2018, 20:09

misha22 pisze:
desperos pisze:
Murano pisze:No i pięknie.... To już masz czym do Koszęcina przyjechać ;-)

Dokładnie :)
3.jpg4.jpg6.jpg7.jpg
Takie tam jeszcze z wnętrza ;)


Te foty, nieznanego nam blizej profesjonalisty, musisz przyznac ze znaczaco podnosza wycene przedmiotu :P
fotograf amator ;) a zawodowo choreograf

Hmm nie rozumiem :roll: Zdjęcia jeszcze z ogłoszenia nie moje więc personaliów delikwenta nie znam :lol:
A tak ogólnie to muszę wyczyścić palnik kuchenki bo chyba wieki nie był odpalany i mimo, że płomień jest to jego rdzawy kolor jakoś mnie irytuje. Jutro powinien mi przyjść iskrownik to za jednym zdjęciem kratki ogarnę dwie rzeczy. Dodatkowo zamówiłem nowe amorki Alko koloru niebieskiego i też wymienię. Więcej napraw nie przewiduję.
2019 rok 580 km i 3 nocki :)
Czasem na drodze spotykam prawdziwych szaleńców...
Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi...
Naprawdę ciężko ich wyprzedzić...

Awatar użytkownika
RAFALSKI
Moderator
Moderator
Posty: 2881
Rejestracja: czwartek, 15 lip 2010, 16:27
Lokalizacja: Radom
Kontaktowanie:

Re: Kip Kip Kura a raczej hip hip hura

Postautor: RAFALSKI » wtorek, 8 maja 2018, 11:00

Ładna przyczepa, gratuluję zakupu. Mi podobają się te ostre, kanciaste kształty.
BMW E36 '97| DACIA SANDERO STEPWAY '18 | N-127 '77 | N-132L '85
Remont wieloryba | Remont eNki

Obrazek

Awatar użytkownika
misha22
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 366
Rejestracja: niedziela, 6 mar 2016, 17:17
Lokalizacja: Srodkowe Mazowsze

Re: Kip Kip Kura a raczej hip hip hura

Postautor: misha22 » wtorek, 8 maja 2018, 16:59

Nie doczytałem, że to foty sprzedażowe, pomyślałem, że to z Inauguracji.
:-)
De Reu 1968, prawie jak zapiekanka
601 Limuzyna
1.9 SDI caddyilac

Awatar użytkownika
desperos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 522
Rejestracja: niedziela, 15 lut 2009, 15:44
Lokalizacja: Lublin

Re: Kip Kip Kura a raczej hip hip hura

Postautor: desperos » czwartek, 10 maja 2018, 22:06

misha22 pisze:Nie doczytałem, że to foty sprzedażowe, pomyślałem, że to z Inauguracji.
:-)

Inauguracja przewidziana na jutro po zarejestrowaniu na PL :)
Dzisiaj wymieniłem amorki ale stare okazały się też ok poza tym,że gumy na tulejach już były popękane/sparciałe ze starości.
Palnik również wyczyszczony,przedmuchany,odrdzewiony i daje piękny płomień.Tylko ta popaprana poczta"polska" znowu namieszała i z niewiadomych przyczyn zawróciła przesyłkę z mojego WER z powrotem do nadawcy i iskrownik dotrze w następnym tygodniu. :evil:
Teraz zastanawiam się czy solarek instalować na stałe na dachu czy raczej na stojaku obok przyczepy.Trzy akumulatory żelowe każdy po 27Ah już siedzą w przyczepie.
2019 rok 580 km i 3 nocki :)
Czasem na drodze spotykam prawdziwych szaleńców...
Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi...
Naprawdę ciężko ich wyprzedzić...

Awatar użytkownika
desperos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 522
Rejestracja: niedziela, 15 lut 2009, 15:44
Lokalizacja: Lublin

Re: Kip Kip Kura a raczej hip hip hura

Postautor: desperos » niedziela, 13 maja 2018, 12:24

Przymiarki TV z monitora który leżał od kilku lat i nawet daje radę :) muszę tylko inne głośniki dokupić i będzie miodzio :)
tv.jpg
2019 rok 580 km i 3 nocki :)
Czasem na drodze spotykam prawdziwych szaleńców...
Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi...
Naprawdę ciężko ich wyprzedzić...

Awatar użytkownika
desperos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 522
Rejestracja: niedziela, 15 lut 2009, 15:44
Lokalizacja: Lublin

Re: Kip Kip Kura a raczej hip hip hura

Postautor: desperos » niedziela, 3 cze 2018, 17:23

Pierwszy wyjazd zaliczony i muszę przyznać,że jestem bardzo zadowolony z funkcjonalności Kipusia :)
Solar mimo,że tylko 60 W utrzymywał aku w pełni naładowania a dzieciaki wieczorem mocno oblegały TV ;) Wiadomo,że słoneczko dopisywało :)
miejskie wyjazd.jpg
2019 rok 580 km i 3 nocki :)
Czasem na drodze spotykam prawdziwych szaleńców...
Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi...
Naprawdę ciężko ich wyprzedzić...

Awatar użytkownika
desperos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 522
Rejestracja: niedziela, 15 lut 2009, 15:44
Lokalizacja: Lublin

Re: Kip Kip Kura a raczej hip hip hura

Postautor: desperos » sobota, 2 mar 2019, 18:42

520 km w obie strony i przedsionek do Kipusia jest :) Nie byle jaki bo dedykowany do tego przekoszonego holenderskiego wymysłu :lol:
20190302_142723.jpg

20190302_142715.jpg

20190302_141645.jpg
2019 rok 580 km i 3 nocki :)
Czasem na drodze spotykam prawdziwych szaleńców...
Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi...
Naprawdę ciężko ich wyprzedzić...

Awatar użytkownika
WB55
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 463
Rejestracja: niedziela, 26 kwie 2015, 19:41
Lokalizacja: Będzin

Re: Kip Kip Kura a raczej hip hip hura

Postautor: WB55 » sobota, 2 mar 2019, 19:05

Kto szuka ten znajdzie.Brawo Ty.

Awatar użytkownika
tantalos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1480
Rejestracja: poniedziałek, 16 mar 2015, 17:32
Lokalizacja: Rybnik

Re: Kip Kip Kura a raczej hip hip hura

Postautor: tantalos » sobota, 2 mar 2019, 19:25

Dwa w jednym widzę daszko-przedsionek. Pięknie.

Awatar użytkownika
desperos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 522
Rejestracja: niedziela, 15 lut 2009, 15:44
Lokalizacja: Lublin

Re: Kip Kip Kura a raczej hip hip hura

Postautor: desperos » niedziela, 31 mar 2019, 18:17

Wietrzenie zgnilizny,odkurzanie pieczarkarni czyli sezon czas zacząć.
received_626475037814397.jpeg
2019 rok 580 km i 3 nocki :)
Czasem na drodze spotykam prawdziwych szaleńców...
Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi...
Naprawdę ciężko ich wyprzedzić...

Awatar użytkownika
tantalos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1480
Rejestracja: poniedziałek, 16 mar 2015, 17:32
Lokalizacja: Rybnik

Re: Kip Kip Kura a raczej hip hip hura

Postautor: tantalos » niedziela, 31 mar 2019, 18:47

Jak możesz tak pisać o swoim pupilku, gdyby to pisał laminatowiec to można zrozumieć ale ty? :mrgreen:

Awatar użytkownika
reflexes
Moderator
Moderator
Posty: 7898
Rejestracja: czwartek, 10 sty 2013, 09:16
Lokalizacja: Quedin / Insula Sanctae Mariae / Marienwerder / Kwidzyn (pomorskie)

Re: Kip Kip Kura a raczej hip hip hura

Postautor: reflexes » poniedziałek, 1 kwie 2019, 07:10

To jest kwestia dystansu do siebie i przyczepy. Ja na swoje też mówię pieczarkarnia i nie mam z tym problemu. Ktoś kiedyś chciał mnie obrazić używając takiego sformułowania ale mu nie wyszło, a samo słowo weszło do powszechnego użytku i każdy wie o co chodzi (coś jak zapiekanka i enka). :lol:
Kia Sportage II 2.0 CRDi + Knaus Sport 400 LK wcześniej Adria Unica 5204 , Chateau Cantara 908 i Niewiadów N126N
| 2019 - 14 nocy, 1215 km | 2018 - 65 nocy, 5384 km | 2017 - 53 noce, 6335 km | 2016 - 42 noce, 3840 km |

POLECAM

Awatar użytkownika
desperos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 522
Rejestracja: niedziela, 15 lut 2009, 15:44
Lokalizacja: Lublin

Re: Kip Kip Kura a raczej hip hip hura

Postautor: desperos » poniedziałek, 1 kwie 2019, 13:07

reflexes pisze:To jest kwestia dystansu do siebie i przyczepy. Ja na swoje też mówię pieczarkarnia i nie mam z tym problemu. Ktoś kiedyś chciał mnie obrazić używając takiego sformułowania ale mu nie wyszło, a samo słowo weszło do powszechnego użytku i każdy wie o co chodzi (coś jak zapiekanka i enka). :lol:

Masz rację :) Dzisiaj jeszcze zrobię ozonowanie żeby wszystkie zarodniki wytluklo i co tam się jeszcze zalęglo :lol:
Myślę,że ozonowanie raz na tydzień uchroni mnie przed wdychaniem zarodników w moim zapyziałym zgniłku. :lol: Najbardziej się boję trasy na zlocik ogólnopolski żeby mi się nie rozleciała ;)
2019 rok 580 km i 3 nocki :)
Czasem na drodze spotykam prawdziwych szaleńców...
Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi...
Naprawdę ciężko ich wyprzedzić...

Awatar użytkownika
tantalos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1480
Rejestracja: poniedziałek, 16 mar 2015, 17:32
Lokalizacja: Rybnik

Re: Kip Kip Kura a raczej hip hip hura

Postautor: tantalos » wtorek, 2 kwie 2019, 13:12

Chłopaki chyba nie muszę tłumaczyć że napisałem to z przekąsem ;)

Awatar użytkownika
desperos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 522
Rejestracja: niedziela, 15 lut 2009, 15:44
Lokalizacja: Lublin

Re: Kip Kip Kura a raczej hip hip hura

Postautor: desperos » wtorek, 2 kwie 2019, 21:07

tantalos pisze:Chłopaki chyba nie muszę tłumaczyć że napisałem to z przekąsem ;)

Nie wierzę :lol: foch i uj :lol:
2019 rok 580 km i 3 nocki :)
Czasem na drodze spotykam prawdziwych szaleńców...
Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi...
Naprawdę ciężko ich wyprzedzić...


Wróć do „Na każdy temat”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości